Naga Markets



Znakomite nastroje na giełdach. Ropa w górę po decyzji Saudów.Główne indeksy giełdowe na świecie zdają się w czwartek zyskiwać, a niektóre osiągają swoje rekordy wszech czasów. Jednym z nich jest niemiecki DAX, a z nim mogą pójść także S&P 500 oraz Dow Jones Industrial Average.Wydaje się, że ze względu na przejęcie pełni władzy w Stanach Zjednoczonych przez Demokratów, rynek oczekuje wdrożenia nowych i potężnych pakietów fiskalnych.

Rekordy na giełdach mimo rekordów zachorowań

Joe Biden jeszcze pod koniec 2020 r. apelował do Kongresu, aby w 2021 r. zaczął pracę nad kolejnym pakietem pomocowym dla amerykańskiej gospodarki. W rezultacie może to oznaczać ogromną podaż amerykańskiego długu, co już wydaje się uderzać w rynek obligacji przez silny spadek cen. W rezultacie inwestorzy, którzy wycofują się z rynku długu, mogą przechodzić na inne rynki, w tym m.in. akcji. Tym samym coraz większy nacisk może padać na działania Rezerwy Federalnej, która ze względu na dużą podaż obligacji może z czasem zwiększyć lub zmienić swój program skupu aktywów. Tymczasem, zdaniem Citi, takie działania administracji w Waszyngtonie mogą prowadzić w dłuższym terminie do spadku wartości dolara nawet o 20 proc.

Te artykuły również Cię zainteresują




Pozytywne nastroje są zauważalne jednak nie tylko w Europie i w Stanach Zjednoczonych, ale także i w Japonii. Indeks Nikkei 225 zyskał kolejne 1,6 proc. i znalazł się blisko najwyższego poziomu od 30 lat. To wszystko dzieje się przy zwiększającej się liczbie zachorowań na COVID-19. Premier Japonii ma w rezultacie w czwartek wieczorem ogłosić stan wyjątkowy w rejonie Tokio. W środę w Japonii padł rekord dziennej liczby nowych przypadków COVID-19 – 6004 przypadków. Deklaracja premiera będzie wiązała się z prośbą o pozostanie w domach, a firmy będą mogły prowadzić działalność w ograniczonych godzinach.

Saudowie tną o milion

Oprócz wzrostów na rynku akcji możemy również obserwować zwyżki na rynku ropy naftowej. Cena baryłki ropy WTI wzrosła do ok. 51 USD, co oznacza najwyższy poziom od prawie 11 miesięcy. Cena mogła wzrosnąć, gdy Arabia Saudyjska niespodziewanie zgodziła się dobrowolnie obniżyć produkcję o 1 milion baryłek w lutym i marcu podczas spotkania OPEC+.

Posunięcie to przekonało innych producentów do pozostawienia produkcji na niezmienionym poziomie. Działania OPEC pokazują zatem, że kartel może bardzo elastycznie podchodzić do swoich decyzji i wraz ze zmieniającymi się perspektywami dla popytu dostosowywać podaż.

Rosnące ceny ropy naftowej mogą wpływać na oczekiwania inflacyjne, które w USA przekroczyły poziom 2 proc. To z kolei może mieć wpływ na ocenę realnych stóp procentowych w USA i dodatkowo przekładać się na notowania USD oraz na rynek złota.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here