Naga Markets



Eryk Łon, RPP

– Polska gospodarka będzie mogła poradzić sobie bez nadzwyczajnego bodźca monetarnego, jakim było utrzymywanie stóp procentowych na poziomie 0,1 proc. – uważa dr hab. Eryk Łon. W ocenie członka Rady Polityki Pieniężnej i profesora Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, podwyżka stopy procentowej NBP o 0,4 punktu procentowego już w październiku tego roku była uzasadniona. 

RPP niespodziewanie podniosła stopy procentowe 

Jednym z najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia było posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP), podczas którego decydenci niespodziewanie podjęli decyzję o podwyższeniu stóp procentowych, w tym stopy referencyjnej o 40 punktów bazowych do 0,5 proc. z 0,1 proc.



Na uwagę zasługuje fakt, iż była to pierwsza zmiana stóp proc. od maja 2020 roku, kiedy to w reakcji na kryzys gospodarczy spowodowany wybuchem pandemii koronawirusa, Rada zdecydowała o ich obniżeniu do rekordowo niskiego poziomu. Warto w tym miejscu wspomnieć także, iż wszelkie zmiany poziomu stół procentowych na przestrzeni ostatnich lat dotyczyły przede wszystkim ich obniżki. Środowa podwyżka jest więc pierwszą od maja 2012 roku, kiedy to RPP podniosła stopy proc. do 4,75 proc. z 4,50 proc.

Eryk Łon będący jednym z członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) odpowiedzialnej za ustalanie poziomu stóp procentowych w naszym kraju wskazuje, iż polska gospodarka wraca na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego.

Zapierał się, że nie poprze wniosku o podwyżkę stóp proc., ale zmienił zdanie

Mimo, że jeszcze pod koniec sierpnia br. prawie za niemożliwe uważał on poparcie przez siebie wniosku o podwyżkę stóp procentowych w październiku br. wskazując, iż stopy proc. mogłyby pozostać na niezmienionym poziomie nawet do końca jego obecności w RPP, a w połowie września br. apelował, że „warto utrzymać stopy procentowe na dotychczasowym poziomie nie tylko do końca tego roku, lecz także przez jakąś część roku następnego„, to obecnie podziela pogląd, że „podwyżka stopy procentowej NBP o 0,4 punktu procentowego już w październiku tego roku była uzasadniona.”

Profesor Uniwersytet Ekonomicznego w Poznaniu przyznał bowiem, że od 24 września miało miejsce kilka różnych wydarzeń, które spowodowały, że jego sposób patrzenia na to, jaki powinien być aktualnie optymalny sposób prowadzenia polskiej polityki pieniężnej, uległ pewnej zmianie.

– Doszedłem do wniosku, że polska gospodarka będzie mogła poradzić sobie bez nadzwyczajnego bodźca monetarnego, jakim było utrzymywanie stóp procentowych na poziomie 0,1 proc. – wskazał Eryk Łon dodając, iż skoro wydaje się, że potrzeba zamrożenia życia gospodarczego w szerokim zakresie prawdopodobnie nie wystąpi, nie było już na co czekać.

Swoją zmianę zdania tłumaczy on tym, iż zanim został członkiem Rady Polityki Pieniężnej, inwestował na polskim rynku akcji i dokonywał transakcji na rynku kontraktów terminowych na indeks WIG20. Będąc członkiem RPP, już takiej działalności nie prowadzi, ale praktyka inwestycyjna nauczyła go tego, że zmiana zdania w sytuacji zmiany okoliczności rynkowych jest czymś jak najbardziej zupełnie pożądanym.

invest

RPP pokazała, że potrafi działać skutecznie

Ma on jednak świadomość tego, że decyzja ta była pewnym zaskoczeniem dla analityków oraz uczestników rynku finansowego.

– Myślę, że dzięki temu zarówno analitycy, jak i uczestnicy rynku finansowego mogli się przekonać, że Rada Polityki Pieniężnej potrafi działać w sposób bardzo pragmatyczny, podejmując decyzję, której mało kto się spodziewał – wskazał członek RPP.

Przypomnijmy, że pragmatyzm polega na realistycznej ocenie rzeczywistości, liczeniu się z konkretnymi możliwościami i podejmowaniu działań, które gwarantują skuteczność.

Jeżeli więc celem RPP było zszokowanie inwestorów i doprowadzenie do podwyższonej zmienności na notowaniach polskiego złotego i akcjach spółek sektora bankowego, to trzeba przyznać, że Rada działała aż nad wyraz skutecznie.

Indeks WIG-Banki zyskiwał bowiem minionej środy 3,61 proc. Licząc zaś od dołków z października 2020 r. wzrósł on już o niemal 184 proc. osiągając w ten sposób najwyższy poziom od lutego 2018 r. i jeden z najwyższych od lutego 2007 roku.

Zauważalne wzrosty po decyzji RPP odnotował także polski złoty. Fakt ten sprawił, że kurs euro spadał minionej środy o niemal 6 groszy, kurs franka o ponad 5 groszy, kurs funta o blisko 8 groszy, a dola o ponad 6 groszy.

Po pierwszej podwyżce następują kolejne…
Ale tym razem może być inaczej 

Eryk Łon wskazuje także, iż doświadczenie uczy, że po pierwszej podwyżce następowały kolejne i wiedza o tym sama w sobie wprowadza atmosferę restrykcyjności, która ma doprowadzić do tego, że inflacja konsumpcyjna będzie przebywać powyżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego krócej, niż gdyby ta pierwsza podwyżka nie została dokonana.

Wbrew tej nauce płynącej wprost z doświadczenia, wskazuje on jednak, że możliwe jest, iż w ramach zaostrzania polityki pieniężnej tym razem wystarczy tylko jedna podwyżka i kolejne nie będą już potrzebne.

– Wszystko jest w tym zakresie możliwe i osobiście niczego bym nie wykluczał. Wiele będzie zależeć od tego, jak prezentować się będą najnowsze projekcie inflacji oraz PKB: ta z listopada tego roku, oraz ta z marca roku przyszłego – wskazał członek RPP.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: comarch akcje opinie | amrest giełda | biomed akcje wykres | dax futures notowania | celon pharma akcje prognozy | akcje pkn orlen prognozy | kghm akcje wykres | 11 bit studios akcje wykres |



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:
Poprzedni artykułKurs dolara australijskiego. OCBC i Commerzbank ze skrajnym spojrzeniem na AUD/USD
Następny artykułKurs funta i dolara kanadyjskiego oczami Societe Generale. GBP/USD i USD/CAD
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here