Naga Markets


Ostatnio można było zaobserwować znacznie większe niż zwykle przeciążenie sieci Ethereum spowodowane zalewem transakcji.  Ceny za Gas (jest to swego rodzaju paliwo napędzające ekosystem Ethereum, powstające przy konwersji etherów –  w niniejszym artykule będziemy stosować słowo paliwo w odniesieniu do Gas) są skorelowane z intensywnością działalności rynkowej. W ostatnim czasie wzrosły one gwałtownie powyżej 80 Gwei. Czy jest to tylko kwestia przypadku?

Co bezpośrednio powoduje ostre wzrosty cen paliwa?

Zdaniem Team JUST, firmy deweloperskiej zajmującej się tworzeniem dAppów (zdecentralizowanych aplikacji), która wypuściła także popularne gry komputerowe o nazwieFomo3D oraz P3D działające w sieci Ethereum, są to transakcje o podejrzanym charakterze. Można przez to, ich zdaniem, wysnuć logiczny wniosek, iż ktoś przypuszcza skoordynowany atak na drugą pod względem wartości rynkowej kryptowalutę – a wszystko to przy zastosowaniu botów (specjalnie zaprogramowanych algorytmów). Przeprowadzono dogłębne badanie poparte m.in. zestawieniami transakcji za pomocą funkcji etherscan, z którego wyciągnięto wnioski, iż za atakiem może stać największy konkurent Ethereum.

Zobacz również: Cyberprzestępcy opanowują rynek kopania kryptowalut. $1,5 mld w 2018?

Taką opinię wyraził też członek zespołu Team JUST o pseudonimie Justo w komunikacie wydanym dnia 14 lipca, powołując się na konkretne dowody manipulowania cenami paliwa. Skoki cen wywołane zostały poprzez transakcje i operacje ze strony podmiotów powiązanych z EOS. Justo wskazał na kontrakt, a konkretnie token, który potrafi pochłaniać aż 40% mocy obliczeniowej Ethereum. Deweloper opisał go jako „piękną i innowacyjną wersję standardowego tokenu ERC20 o nazwie „IFishYunYou”, opartą na mechanizmie kopiuj / wklej, pozbawionego jakichkolwiek funkcjonalności.” IFishYunYou stanowi największy z całej serii inteligentnych kontraktów, które, jak wskazuje dochodzenie Team JUST, działają w skoordynowany sposób, obciążając znacząco sieć, a przez to także czas potwierdzania transakcji.

Zobacz również: Airdropy na platformie EOS – Mikołaj przychodzi już w te wakacje

Tajemnicza chińska giełda FCoin

Wątki dochodzenia Team JUST prowadzą mi.in. na chińską giełdę FCoin – chodzi o stosowany przez nią model notowania tokenów powodujący ogromną liczbę nieistotnych transakcji. Z obserwacji zespołu wynika, że duża liczba „wyjątkowych” rachunków zajmuje się ciągłym przesyłaniem pomiędzy sobą ogromnych ilości FishYunYu, co pochłania co godzinę Gas o wartości 50 ETH. Cały ruch idzie na giełdę Fcoin i dużo wskazuje na to, że jest ona jedynie przykrywką do niekoniecznie uczciwej gry. „Niezdarne” działanie giełdy, opierając się na dowodach wskazanych przez Team Just, nie jest raczej przejawem braku doświadczenia i wynikiem prób i błędów niedawno uruchomionego projektu – startupu. Według Justo, sieć Ethereum jest celem długofalowego ataku przyprowadzanego przez rachunki będące botami, zasilane bezpośrednio środkami przez EOS.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Dochodziło do dziwnych „zbiegów okoliczności”

Deweloperzy Team JUST nie kryją swojego rozczarowania projektem EOS, gdyż ich zdaniem od dłuższego czasu w widoczny sposób atakuje on sieć Ethereum – chodzi tutaj o „materiały dowodowe o wielu wątkach” – pokazujące głównie korelacje między zdarzeniami w ramach projektu EOS, a nagłymi skokami cen paliwa. Zespołowi udało się wykryć, ich zdaniem, manipulację cenami Gas w miesiącu poprzedzającym uruchomienie mainnetu EOS.

Zobacz również: Kryptowaluty na weekend – Buterin zadaje siedem pytań społeczności kryptowalutowej

Justo zwracają także uwagę na korelacje pomiędzy masowymi airdropami (darmowe „zrzuty” monet) tokenów bazujących na sieci Ethereum, a uruchomieniem mainnetu:

„Niezawodnie, prawie na dwa tygodnie przez uruchomieniem sieci EOS, ni stąd ni zowąd pojawiły się bez liku tokeny airdropowe. Jeśli dokładniej się im przyjrzeć, ich strony internetowe są śmiechu warte – pełno w nich błędów ortograficznych i literówek i zmontowanych przy użyciu automatycznych funkcji kopiuj / wklej szablonów. Ale jakimś trafem tym, co zrzucali te tokeny nie brakowało Ethereum, by w ramach airdropów zrzucać całymi dniami dziesiątki tysięcy dolarów w postaci Gas.”

Według Justo, także problemy EOS związane z uzyskaniem konsensusu w związku z wybiciem bloku numer 1 oraz innymi kwestiami, zbiegły się dziwnym trafem ze spamującymi zrzutami airdropów. Dostrzega on nawet dające się przewidzieć mechanizmy działania wskazujące na to, że niekorzystne dla Ethereum akcje nie są kwestią przypadku. EOS nawala, robi się zrzuty, cena paliwa skacze, po czym dajemy drapaka.

Zobacz również: Bitmain będzie produkował bloki EOS

Przykładem może być smart kontrakt o nazwie iFish, który obecnie potrafi, według Justo, pochłonąć prawie połowę pojemności sieci Ethereum. Twórca kontraktu dnia 3 lipca wydobył na raz prawie 5 mld tokenów, porozdzielał je na 10 różnych adresów zbiorczych, a następnie pomiędzy kolejne 500-600. Zdaniem Justo „kryje się za tym jeden gościo, a jest nim twórca tokenu. Robił on to samo przy okazji wcześniejszych działań na Fcoin. Stoi on za akcją, która realizowana jest na wielu frontach.” 

Źródło: www.etherscan.io

Wspomniane wyżej adresy nie pełnią żadnej pożytecznej funkcji, jedynie odbijają pomiędzy sobą tokeny, tworząc sztuczny ruch. Tak naprawdę są to boty prowadzące tzw. wash accounts, czyli rachunki do „prania” etherów.  Następuje masowe i zautomatyzowane przerzucanie tokenów pomiędzy mniejszymi rachunkami, po czym trafiają one z powrotem na konto główne, żeby podbijać ogólny wolumen tokenu jako całości. Deweloperzy Team JUST śledzili pojedyncze transakcje, by dojść po nitce do kłębka – czyli wspomnianego zbiorczego rachunku głównego.


Już teraz skorzystaj z serii darmowych materiałów edukacyjnych i dołącz do Strefy eLearn portalu Comparic.pl!

Najistotniejsze jest jednak to, kto finansuje cały mechanizm spamowania za pomocą Ethereum. Jednym ze źródeł jest portfel, do którego spływają duże kwoty w EOS. Środki są natychmiast upłynniane po cenie rynkowej na ETH, zaś ethery rozsyłane do pomniejszych rachunków spamujących. Deweloperzy wykryli też inny token o nazwie HashFuture – ten z kolei potrafi pochłonąć aż 20% przepustowości sieci Ethereum.

Podsumowanie

W swojej wypowiedzi Justo wysnuwa dość logiczny wniosek:

Gdybyś dysponował 2-3 milionami Ethereum, a przy okazji ten sam projekt był Twoim największym rywalem i miał możliwość manipulowania nim by gorzej się prezentował, to czy nie skorzystałbyś z okazji?

Powołuje się też na opisywany przez nas niedawno mechanizm działania EOS wykorzystujący pamięć RAM, Justo twierdzi, iż jest to klon tego, co opracował zespół Team Just w ramach projektu P3D. I chociaż zespół nie jest w stanie udowodnić w niezbity sposób, iż sam EOS.IO stoi bezpośrednio za opisanymi wyżej atakami, uważa, iż praktyki stosowane przez osoby i boty stojące za piątą pod względem wartości rynkowej kryptowalutą odbywają się „z bardzo dużą szkodę dla krypto sfery.” […] W branży krypto wieloryby sami tworzą swój łut szczęścia; dysponując wystarczającą kwotą pieniędzy, można sprawić, że rynek pójdzie w pożądanym kierunku.

Bez względu na to, czy EOS.IO stoi bezpośrednio za praktykami manipulowania cen paliwa napędzającego ekosystem Ethereum, wniosek – a właściwie pytanie, które się nasuwa jest natury ogólnej i dotyczy zasad gry na bardzo jeszcze młodym rynku kryptowalut. Czy potrzebuje on w ramach swojej ewolucji ostrej walki pomiędzy największymi gigantami, wykrwawiania się ofiar, zdobywania łupów etc.? Rzeczywistość, także ta pozarynkowa, pokazuje, iż gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here