Naga Markets



Złoty traci trzeci dzień, jest najsłabszy od miesiącaWtorek jest trzecim kolejnym dniem osłabienia złotego do koszyka głównych walut. Dynamika tego ruchu powoli jednak słabnie, co może sygnalizować się zbliżający się punkt zwrotny.

O godzinie 14:00 za euro trzeba było zapłacić 4,5250 zł, czyli o 1,1 gr więcej niż wczoraj na zamknięciu notowań i o 5,6 gr więcej niż w piątek rano, gdy osłabienie złotego zaczęło się nasilać. Dolar drożał o 1,3 gr do 3,7370 zł, a szwajcarski frank o 1,2 gr do 4,1515 zł. We wszystkich trzech przypadkach były to najwyższe wyceny walut od miesiąca.



Obserwowana od piątku wyprzedaż rodzimej waluty, po tym jak na początku czerwca wyhamowało jej 2-miesięczne umocnienie, to efekt wpływu zarówno czynników krajowych, jak i globalnych.

Cieniem na notowaniach złotego niewątpliwie położyła się piątkowa konferencja prasowa prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego, który podtrzymał przekonanie o przejściowym charakterze wzrostu inflacji w Polsce, wspomniał o niepewności towarzyszącej obecnemu odbiciu gospodarczemu i odrzucił wizję szybszych podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP). Dzisiejsza korekta przez GUS majowych danych o inflacji konsumenckiej do 4,7 proc. z wstępnie szacowanych 4,8 proc. R/R, doskonale się w to wszystko wkomponowała.

Swoje pokaźne “pięć groszy” dołożyło również piątkowe tąpnięcie notowań na EUR/USD, a także obserwowane również od piątku osłabienie węgierskiego forinta, co może oznaczać skracanie długich pozycji w regionie przez inwestorów zagranicznych.

W najbliższych dniach złoty, pomimo zaplanowanej publikacji krajowych danych o inflacji bazowej, płacach i zatrudnieniu, przede wszystkim pozostanie pod wpływem czynników globalnych. W tym głownie pod wpływem środowego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Samo posiedzenie wprawdzie nie przyniesie zmiany stóp procentowych, ani gołębiego nastawienia tamtejszych bankierów centralnych, ale konferencja prasowa Jerome Powella po posiedzeniu oraz publikacja najnowszych projekcji makroekonomicznych mogą już wskazać inwestorom kierunek w jakim w przyszłości podążać będzie polityka monetarna w USA, co ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia kształtowania się nastrojów na wszystkich rynkach finansowych.

Krajowe dane znajdą się ponownie w centrum uwagi w przyszłym tygodniu, gdy zostaną opublikowane majowe raporty m.in. o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i koniunkturze konsumenckiej. Ponadto w przyszłym tygodniu odbędą się dwa niezmiernie ważne z punktu widzenia złotego, posiedzenia banków centralnych w Czechach i na Węgrzech.

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: kurs oncoarendi | notowania bitcoin | zloty online | notowania jsw | cena akcji lotos | notowania kghm | kurs playway |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here