Naga Markets



Kurs euro (EUR/PLN) wróci do wzrostów. Kurs złotego pod presją działań NBP Ostatnie dni na krajowym rynku walutowym przyniosły umocnienie złotego, a kurs EUR/PLN spadł do 4,51. W ocenie Joanny Bachert, analityk banku PKO, poprawa nastrojów nie tylko w Polsce, ale też na innych rynkach EM, związana była z utrzymującym się optymizmem inwestorów, co do bliższej współpracy fiskalnej krajów UE po tym jak Niemcy i Francja podjęły temat emisji wspólnego, europejskiego długu, który miałby wspomagać kraje najbardziej dotknięte pandemią. Jednak w obliczu gołębiego stanowiska NBP oraz braku sygnałów o słabnięciu sporu USA-Chiny, złoty powinien wrócić do trendu spadkowego w najbliższym czasie.

  • Strefa euro próbuje znaleźć wspólny konsensus
  • Koronawirus przywrócił rynek pracodawcy
  • Dwucyfrowe spadki produkcji i sprzedaży w Polsce

Banki centralne i ich słynne „whatever it takes”

Wspominany funduszu pomocowy o wartości 500 mld euro byłby finansowany przez całą Unię poprzez emisję „wspólnego długu”, co w ocenie rynków świadczyłoby o tym, że bariery polityczne w strefie euro zmniejszyły się, zwiększając szanse na płynniejsze wyjście z pandemii.

Nastroje na rynku wspierały też komentarze prezesa Fed, w których J.Powell zapewniał, że zrobi wszystko, aby zagwarantować ożywienie w amerykańskiej gospodarce i jednocześnie wzywał do tego też Kongres. W podobnym tonie brzmiał też upubliczniony protokół z kwietniowego posiedzenia FOMC, w którym zasygnalizowano możliwość wykorzystania przez bank nadzwyczajnych środków, jeśli zaszłaby taka potrzeba – napisała w raporcie Joanna Bachert.

Minutki EBC z zeszłego tygodnia pokazały, że również bank centralny strefy euro gotowy jest do dalszego wspierania gospodarki, zapowiadając możliwe rozszerzenie w czerwcu programu skupu aktywów w ramach PEPP z obecnych 750 mld euro, jeśli dane będą wskazywały na konieczność takiej decyzji.

Kwietniowe dane realne umacniają recesyjny scenariusz dla polskiej gospodarki na II kw. 2020 r. Źródło: Refinitiv

W tej sytuacji recesyjne dane realne z polskiej gospodarki przeszły przez rynek nadzwyczaj łagodnie. Niemniej silne, bo aż dwucyfrowe spadki produkcji sprzedanej przemysłu (-24,6 % r/r) i sprzedaży detalicznej (-22,6% r/r) w kwietniu pokazały powagę sytuacji. Koronawirus wyraźnie przywrócił w Polsce rynek pracodawcy, ze spadkiem zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw o 153,2 tys. etatów. Oznacza to, że miesiąc epidemii kosztował więcej miejsc pracy w kraju niż na początku kryzysu z 2008 roku – dodała.

Słabość złotego może powrócić po gołębim wydźwięku RPP

W ocenie eksperta PKO, oczekuje się, że w kolejnych miesiącach będzie lepiej, choć tylko nieznacznie. Recesyjne dane zwracają uwagę, szczególnie w kontekście zaplanowanego na 28 maja posiedzenia RPP, że na tym etapie bank centralny prawdopodobnie nie zmieni stóp, choć powinno zostać podtrzymane, wyraźnie gołębie nastawienie w polityce monetarnej NBP, sprzyjające powrotowi do wzrostów kursu EUR/PLN w najbliższym czasie.

Braku sygnałów o słabnięciu sporu USA-Chiny o koronawirusa (po tym, jak prezydent USA Donald Trump oskarżył chińskie władze o “niekompetencję” w związku z epidemią), przyczyniły się do wyhamowania wzrostów notowań złotego w zeszłym tygodniu.

W najbliższych dniach oczekujemy powrotu EUR/PLN na wyższe poziomy, m.in. za sprawą spodziewanego gołębiego wydźwięku RPP, której ton wraz z kwietniowym spadkiem inflacji powinien utrzymać wysokie oczekiwania na dalsze obniżki stóp NBP pomimo, że komunikaty docierające od członków Rady sugerują, że ewentualne obniżki stóp mogłyby nastąpić raczej w późniejszej niż we wcześniejszej części roku – zauważono.

Kurs EURPLN na interwale dziennym, tradingviewcom
Kurs EURPLN na interwale dziennym, tradingviewcom

Zobacz również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here