Naga Markets



Gospodarcze następstwa pandemii koronawirusa wydają się obecnie dobrą okazją do działalności dla firm doradczych zajmujących się zagadnieniem restrukturyzacji. Wprowadzone w czerwcu 2020 zmiany prawne dodatkowo uprościły ten proces, co przekłada się na widocznie zwiększone wnioskowanie o tego typu usługi. Warto jednak wskazać, że restrukturyzacja niejednokrotnie kończy się niepowodzeniem przez brak zgody wierzycieli, co po części wynika ze zbyt krótkiego czasu na „dogadanie się” przewidzianego w ustawie. Największym problemem jest jednak brak wsparcia systemowego. W taki sposób opisuje obecne realia restrukturyzacyjne gość Compari24.pl, prezes DGA, Andrzej Głowacki.

  • Obecnie przedsiębiorstwa zajmujące się restrukturyzacją przechodzą swój złoty okres.
  • Wprowadzona w czerwcu 2020 ustawa zrewolucjonizowała podejście do restrukturyzacji w Polsce.
  • Ograniczona skuteczność samego procesu ma w znacznej części charakter systemowy.

Te artykuły również Cię zainteresują




W dobie pandemii restrukturyzacja jest w cenie

Porównując pierwsze trzy kwartały 2019 i 2020 roku wskazać można na podwojenie przychodów za ten okres. Częściowo wynika z pewnej specyfiki funduszy unijnych, które poniekąd zachowują się sinusoidalnie, jednak niewątpliwie (w obliczu następstw gospodarczych pandemii) firma DGA ma obecnie co robić, czego przejawem jest wzrastająca liczba zapytań o restrukturyzację.

– Jest bardzo duży ruch w tym zakresie, zresztą nie ma się co dziwić. Sami obserwujemy, że jednak pandemia jest trudnym przeżyciem dla większości przedsiębiorców. I nie tylko ci, którzy są na pierwszych stronach gazet i dzienników telewizyjnych (typu gastronomia, turystyka), ale wiele więzi kooperacyjnych jest zerwanych. Nie idzie to tak, jak powinno pójść, liczne opóźnienia powodują, że przedsiębiorstwa wpadają w tarapaty, a ponieważ specyfika polskich przedsiębiorców związana z tym, że jednak większość działalności jest finansowana kapitałem zewnętrznym, w związku z tym tych zapasów gotówki nie ma i stąd pojawiają się liczne problemy. – wskazuje Andrzej Głowacki.

To może Cię zainteresować: Czy Platige Image powtórzy sukces CD projektu? Komentuje Tomasz Piwoński

Zwiększony napływ zapytań zaobserwować można w drugim półroczu 2020 roku, co wynika m.in. ze zmian w polskim prawodawstwie. Ustawa z 19 czerwca 2020 roku wprowadziła bowiem uproszczone postępowanie o zatwierdzenie układu. Jest to (na gruncie polskim) pewnego rodzaju rewolucja, ponieważ do tej pory kluczowe postępowania restrukturyzacyjne były otwierane przez sąd, natomiast wprowadzona nowa ścieżka, w której to przedsiębiorca decyduje o otworzeniu postępowania restrukturyzacyjnego – co można uznać za gospodarczą nowość. I wielu przedsiębiorców z tej szansy skorzystało (w celu ochrony przed wierzycielami).

Restrukturyzacja nie tylko dla dużych

Proces restrukturyzacji dotyczy nie tylko dużych i znanych podmiotów, ale i również małych przedsiębiorstw (w tym np. 1-osobowe gospodarstwo rolne). Rozpiętość można więc określi jako od A do Z, zarówno pod względem wielkości, jak i rodzaju działalności. Jednym z problemów samego procesu jest jednak fakt, że wierzyciele często nie godzą się na stawiane warunki, czemu nie sprzyja czas wynoszący maksymalnie 4 miesiące (tyle ustawodawca przewidział na „dogadanie” się).

Jak wskazuje prezes poznańskiego DGA, firma zajmuje się nie tylko restrukturyzacją prawną (tj. porozumienie z wierzycielami), ale również wsparciem dla zarządów w usprawnianiu działań przedsiębiorstw, co ma przełożyć się na poprawę ich kondycji.

Głębokość problemów jest różna, ponieważ raz mówimy o zagrożeniu niewypłacalnością, a raz o całkowitej niewypłacalności. Największy problem polega na tym, że w Polsce nie funkcjonują specjalistyczne fundusze, które mogłyby wspierać przedsiębiorstwa w takiej sytuacji. Ostatnio wszyscy czytaliśmy o ustawie, która wspiera przedsiębiorców w tarapatach i tymi środkami opiekuje się Agencja Rozwoju Przemysłu. Na ubiegły rok była to kwota 720 milionów złotych. W dwóch przypadkach złożyliśmy taki wniosek, ale prawda jest taka, że ów termin 30 dni (na rozpatrzenie) nie jest dotrzymywany. – podsumował prezes DGA, Andrzej Głowacki.

Jak można wiec zauważyć, występujące problemy mają charakter systemowy. Podjęte próby działania są natomiast niewystarczające, ponieważ proces ratowania przedsiębiorstwa jest skuteczniejszy tym bardziej, im szybciej wprowadzone będą realne działania pomocowe. Jeśli pomoc pojawi się zbyt późno, to otoczenie biznesowe zastąpi (w łańcuchu wartości) podmiot, który miał pewne problemy, co będzie kolejnym ciosem dla takiej firmy.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: kursy kryptowalut wykres | bitcoin cash prognozy | ropa wti forum | kurs ropy naftowej | analiza dax |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here