Naga Markets



Korona wirus zaatakował cały świat, trwa nierówna walka i jeszcze nie wiadomo jak to się skończy. Po ostatniej konsolidacji kurs EUR/PLN okazuje pierwsze oznaki ożywienia. Nic dziwnego, wszak na pierwszej lini frontu rozgrywa się dramatyczna bitwa. W pierwszej kolejności działania operacyjne skupiają się na ochronie naszego zdrowia, a w drugiej na ochronie gospodarki. Sytuacja ta dotyczy praktycznie wszystkich krajów świata.


WIG20 w górę, kurs złotego odbija – środki zaradcze zaczynają działać?

W ostatnich dniach słyszymy nadchodzące dobre dane. Pierwsze zwycięstwa na lini frontu dotyczą przede wszystkim spadku zgonów w głównych epicentrach zachorowań takich jak Włochy, Hiszpania. Dodatkowo słychać zapowiedzi stopniowego zwalniania ograniczeń. Działają też programy pomocowe co sprawiło, że Europa wzięła pierwszy łyk powietrza. Optymizm ten przełożył się na ogólne odbicie gospodarki, a w tym gospodarki polskiej.

Na początku tego kwartału wzrosły niemal wszystkie indeksy światowe, wliczając w to polski WIG 20. Świadczy to o tym, że środki zaradcze jakie zastosował rząd w celu łagodzenia skutków pandemii koronawirusa zaczęły działać. W efekcie tego złotówka zaczęła się umacniać. Kurs EUR/PLN, który dotychczas rósł z impetem, początkowo zwolnił aby następnie wybić dołem z tzw. formacji trójkąta.

EUR/PLN, perspektywa 4 godzinna, źródło TradingView

Zobacz także: Indeksowy entuzjazm udzieli się USA po wejściu? DAX i Nasdaq we wzrostach

Wzmocnienie złotówki, czy to tylko chwilowy trend?

Słabość waluty euro odzwierciedla się tutaj w przybierającej na sile złotówce. Tarcza antykryzysowa zaczyna dziać. Dodatkowe  instrumenty NBP pozwalają na zabezpieczenie płynności sektora finansowego, banki przymierzają się do kredytowania przedsiębiorstw. Jest to zatem ciekawa sytuacja dla inwestorów, którzy rozważają transakcje krótkoterminowe. Wszystko to przedkłada się na wzmocnienie złotówki.

W obecnej chwili wyraźnie widać, że opadający kurs EUR/PLN potwierdził tendencję spadkową przebijając poziom 5,55 i docierając do kolejnego poziomu 4,53. Test poziomu 4,53 prawdopodobnie jest chwilowym przystankiem w dotarciu do 4,51.

EUR/PLN, perspektywa godzinowa, źródło TradingView

Zobacz także: Pięć powodów, dla których warto sprzedać funta szterlinga

Jak daleko spadnie kurs EUR/PLN, istotny dołek sprzed dwóch tygodni

Czy możemy zatem spodziewać się dalszego umacniania złotówki? Z technicznego punktu widzenia, jest wysoce prawdopodobne, że kurs EUR/PLN przytuli się do dolnej bandy trójkąta i następnie na fali dobrych informacji makroekonomicznych spadnie do poziomu 4,51. Poziom ten został wyznaczony przez pierwszy istotny dołek z przed dwóch tygodni.

W dalszej perspektywie czasu, kurs EUR/PLN może niczym ping pong poruszać się pomiędzy poziomami czekając na kolejny impuls z gospodarki. Wszystko tutaj zależy od tego jak głęboki będzie kryzys. Szok jaki przeżyła gospodarka, brak wewnętrznego popytu, osłabienie eksportu, wszystko to może przełożyć się na kolejny impuls dla kursu EUR/PLN, który ponownie wybije w górę.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here