Naga Markets



maciej przygórzewski z Currency One, Walutomat
Maciej Przygórzewski z Currency One, Walutomat

Napędzany nadziejami na szybkie rozwiązanie kwestii Brexitu wzrost wyceny funta szterlinga do polskiego złotego doprowadził do testu poziomu 4,99. Czy psychologiczna bariera pięciu złotych zostanie przełamana? Adam Rak w najnowszym wydaniu Portfela Polaka na antenie Comparic24.tv pyta o to Macieja Przygórzewskiego, głównego eksperta walutowego serwisu Walutomat.pl.


Kurs złotówki wykupiony po rajdzie wzrostowym. Inwestorzy będą szukać okazji do realizacji zysków

Jak zauważa Maciej Przygórzewski, złoty umacnia się do kursu euro w październiku o ponad 12 groszy, w związku z czym inwestorzy, którzy zarobili już na korekcie wzrostowej PLN będą szukali okazji do realizacji zysków. Takowa może pojawić się naturalnie, na przykład w momencie publikacji mniej korzystnych danych makroekononicznych. Jeżeli te się nie pojawią, wtedy aprecjacja polskich aktywów może być jeszcze kontynuowana w kierunku minimów wakacyjnych i dopiero tam pojawi się moment korekty spadkowej.

„Jeżeli chodzi natomiast o pozostałe waluty oprócz euro, czyli o franka, funta i dolara do złotego, to ich zachowanie jest pochodną ogólnej relacji do euro. W tej chwili widzimy relatywnie mocne euro do dolara i do franka, dzięki czemu USD i CHF pozostają przecenione do PLN. Funt jest natomiast kierowany osobnym torem i wszystkimi informacjami związanymi z Brexitem, których z pewnością nie brakuje w ostatnich tygodniach” – wyjaśnia Maciej Przygórzewski z Walutomat.pl.

Czy kurs funta może powrócić powyżej 5 złotych?

We wtorek wieczorem brytyjska Izba Gmin ma głosować nad przyjęciem lub odrzuceniem porozumienia ws. Brexitu, które premier Johnson wynegocjował w Brukseli. Rynek z niecierpliwością czeka na wyniki głosowania, istnieje bowiem spore ryzyko, że szefowi rządu nie udało się uzbierać odpowiedniej ilości popierających go posłów do ostatecznego zaakceptowania umowy. W związku z tym inwestorzy spodziewają się większych perturbacji na wykresie GBP, w tym GBP/PLN.

Zdaniem Przygórzewskiego, perturbacje wykresu GBP nie są niczym nowym i towarzyszą rynkom przez cały 2019 rok. Samo podpisanie umowy dotyczącej Brexitu nie rozwieje wszystkich wątpliwości, nikt nie jest bowiem w stanie ocenić jak realny rozwód UK z UE przełoży się na późniejszą kondycję gospodarki.

Analityk Walutomat.pl osobiście negatywnie patrzy na kolejne głosowania w Izbie Gmin i uważa, żę „styczniowy scenariusz (opóźnienia Brexitu) jest już nieunikniony”. W efekcie GBP będzie nadal narażony na silniejsze wahania i powrót nad 5 zł, jak i ewentualne spadki nie mogą być wykluczone.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułBitcoin na kursie do 100 tysięcy USD w 2021 roku, uważa PlanB
Następny artykułIEA: Zdolność energii odnawialnej wzrośnie o 50% w przeciągu pięciu lat
Krzysztof Kamiński redaktor Comparic.pl
Wiedzę z zakresu inwestowania oraz produktów finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych, a jej praktyczne zastosowanie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Uczestnik obrotu na największych rynkach giełdowych świata – NYSE, NASDAQ i LSE. Specjalista rynku kontraktów terminowych na surowce, głównie ropy WTI oraz złota. Autor strategii Wide View Strategy (WiViSt), którą doskonalił zgodnie z maksymą „Tnij szybko straty, pozwól zyskom rosnąć”. Zwolennik analizy technicznej. Sukces w inwestycjach zapewnia mu chłodne podejście do analizy wykresów połączone z konsekwencją i żelaznymi zasadami zarządzania kapitałem. W trakcie swej kariery na rynkach finansowych dzielił się swoim doświadczeniem z inwestorami jednego z największych brokerów Forex na świecie. Redaktor telewizji internetowej Comparic24.tv, odpowiedzialny za prowadzenie programów informacyjnych oraz poświęconych tematyce szeroko pojętego tradingu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here