Naga Markets



Złoto wkrótce straci swoją siłę - uważają analitycy Credit Suisse Notowania złota mają za sobą udany okres i licząc od końca września, metal notuje wyraźną zwyżkę. Nadal jednak daleko jest do zmiany spadkowego układu technicznego. Jak widać na wykresie dziennym, od 14 miesięcy mamy spadkowy układ, a wszelkie zwyżki kończą się w pobliży linii bessy. Czy tym razem uda się przełamać linię trendu?

Co więcej, nawet kolejne dobre odczyty inflacji i sprzedaży detalicznej, jakie poznaliśmy w tym tygodniu, mimo że umacniają dolara poprzez wzrost presji na FED, to nie przeszkadzają znacząco we wzrostach cen złota. Wydaje się więc, że kupujący na złocie grają pod utrzymanie scenariusza, w którym rosnąca inflacja nie spotka się z przyspieszeniem planu podwyżek stóp procentowych w USA, co ma pewien sens, biorąc pod uwagę niechęć do normalizacji ze strony FED.



W tygodniu swoją prognozę zaktualizował Credit Suisse, który obawia się, że siła złota może szybko się zakończyć. Ich zdaniem, maksimum jakie wyciągnie popyt w obecnej fali wzrostowej to czerwcowe szczyty przy 1917 USD. Stratedzy uważają, że bardziej realny jest jednak powrót do spadków, z powodu bliskości szczytu inflacyjnego. Jeżeli inflacja spowolni wzrost to pozostanie mało argumentów za dalszym wzrostem notowań złota.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

3 KOMENTARZE

  1. Idiotyczny artykuł. Złoto nigdy nie będzie tracić gdyż ten surowiec za chwilę na ziemi go nie będzie co jeszcze bardziej podniesie jego wartość bo będzie rzadszym pierwiastkiem na planecie. Oczywiście na chwilę spadnie, ale jak ktoś myśli długoterminowo to może na tym zarobić. Za 40-50lat cena nie będzie 1777-2000 tylko ponad 6-8 tysięcy

  2. Na 100% będzie odwrotnie jak tutaj w artykule. Około lutego uncja powyżej 2000USD. To mówiłem ja Jarząbek. Zobaczymy kto mądrzejszy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here