Naga Markets


gold-stonesW przeciągu ostatnich lat złoto absorbowało i łagodziło bardzo dużą liczbę negatywnych niespodzianek z rynków towarowych. Nadszedł wreszcie czas powrotu wartości cennego kruszcu, co powinno w efekcie przynieść bardzo dynamiczny rajd wzrostowy. W artykule szukamy argumentów potwierdzających tę niezwykle odważną tezę.


Zapaść wiary w banki centralne

Odpowiedzialnym za sformułowanie prognozy o dynamicznym, kilkudziesięcioprocentowym wzroście cennego kruszcu jest Marc Faber znany w środowisku inwestorskim ze swoich odważnych poglądów. Jak podaje MarketWatch, w trakcie wtorkowej prezentacji globalnej strategii Societe Generale, omawiał swój rynkowy raport o dosyć ciekawej nazwie Gloom Boom Doom Report:

„Jestem przekonany, że największą niespodzianką rozpoczynającego się roku będzie zapaść zaufania inwestorów co do działania banków centralnych. Co zrobić kiedy scenariusz ten się urzeczywistni? Nie możemy oczywiście grać shortów na banki – zamiast tego możemy jednak otwierać długie pozycje na złocie, a przy okazji platynie oraz srebrze. Jest to jedynie słuszne rozwiązanie, które w 2015 może przynieść naprawdę korzystny zwrot”.

Od czasu osiągnięcia rekordowych poziomów cenowych za uncję we wrześniu 2011 roku (1900USD), XAU/USD osunęło się o 35%, będąc jednym z najgorzej radzących sobie w ostatnich latach aktywów. W 2014 złoto straciło 1.5%, w 2013 natomiast 28%.

Wszystko drogie oprócz metali szlachetnych

Marc Faber (lub Dr. Doom)
Marc Faber (lub Dr. Doom)

Jak twierdzi Marc Fabers doprowadziliśmy do silnego nadmuchania rynku aktywów. Nieruchomości są drogie, akcje są drogie – obligacje oraz dzieła sztuki również. W tym samym momencie stopy procentowe oraz oprocentowania krótkoterminowych depozytów są praktycznie równe zeru. Jedyny sektor, który cały czas pozostaje relatywnie tani to właśnie metale szlachetne. Zdaniem Fabera powinniśmy to wykorzystać.

Faber, znany również pod przydomkiem Dr. Doom (Doktor Fatum/Zagłada) zwraca szczególną uwagę na amerykańskie akcje. W ich przypadku najbardziej widać przewartościowanie. Po drugiej stronie krzywej znajdują się natomiast rynki wschodzące, które dla kontraktu znajdują się w początkowych fazach kolejnego byczego rajdu. Jednak inwestowanie w nie na początku 2015 roku może być przedwczesną i zbyt pochopną decyzję.

Złoto na 1600USD za uncję?

Według prognoz Marca Fabera, kurs złoto za uncję powinien do końca 2015 roku wzrosnąć do około 1600USD. Czy Waszym zdaniem jest to możliwe?

GOLDWeekly 14.01



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here