Naga Markets

Złoto ponownie powyżej 1800 USD za uncję. Metal szlachetny wykorzystuje chwilową słabość dolaraZ punktu widzenia analizy wykresu cena złota zdaje się rysować jedne z ciekawszych układów. Od strony fundamentalnej również może prezentować się interesująco, ponieważ świat otacza coraz wyższa inflacja, widmo stagflacji oraz wpływ wirusa na gospodarkę i wycenę cyklu podwyżek w USA.

Złoto kontynuuje wzrosty na rynku surowców

W czwartek złoto zdaje zwyżkować powyżej 1800 dolarów za uncję, po skoku o prawie 1 proc. podczas poprzedniej sesji. Wzrost ceny mógł być napędzany głównie przez słabszego dolara. Indeks dolara amerykańskiego spadł w środę w wyniku ponownego optymizmu gospodarczego i wzrostu apetytu na ryzyko, pomimo rozprzestrzeniania się odmiany Omicron. Badanie przeprowadzone w RPA sugeruje zmniejszone ryzyko hospitalizacji i ciężkiej choroby u osób zakażonych nowym wariantem.



Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) wydała również w środę pozwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach pigułki Covid firmy Pfizer, pierwszego doustnego leku przeciwwirusowego dopuszczonego do obrotu w czasie pandemii. Wydarzenia te mogły poprawić nastroje rynkowe, skłaniając inwestorów do pozycjonowania się z bezpiecznego dolara w kierunku bardziej ryzykownych aktywów.

Słabszy dolar zaś może sprawiać, że złoto jest tańsze dla kupujących, którzy posiadają waluty inne niż amerykańska, co może podnosić jego atrakcyjność.

Interesujące wydarzenia zdają się również mieć miejsce na rynku ropy naftowej. Kontrakty terminowe na ropę WTI wzrosły do ponad 72,5 USD za baryłkę w środę, po tym, jak skoczyły o ponad 3,5 proc. podczas poprzedniej sesji pod wpływem większego, niż oczekiwano spadku zapasów ropy w USA i kryzysu energetycznego w Europie.

Do wzrostów mogła przyczynić się też lekka poprawa apetytu na ryzyko, gdyż traderzy bardziej pozytywnie oceniają ożywienie gospodarcze na świecie. American Petroleum Institute podał we wtorek, że zapasy ropy naftowej spadły w ubiegłym tygodniu o 3,67 mln baryłek powyżej oczekiwań rynkowych, które zakładały spadek o 2,633 mln.

W tym samym czasie ceny gazu ziemnego w Europie wzrosły po tym, jak Rosja ograniczyła przepływy, zmuszając niektóre kraje do zwiększenia importu energii elektrycznej i spalania ropy, aby zaspokoić popyt.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>

Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>

Conotoxia


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here