Naga Markets



Wykres z oscylatoramiPo utworzeniu dołka 1764$ Gold rozpoczęło wspinaczkę do góry. Jeżeli trend wzrostowy z ostatnich lata nadal ma tutaj zastosowanie, to przecena z drugiego półrocza powinna być traktowana jako korekta. W takim przypadku białe świece powinny utworzyć nowy szczyt, aby impuls był dłuższy niż korekta. Cena 2075$ jest jeszcze daleko, ale pozostał tylko jeden opór, który stoi na przeszkodzie posiadaczom długich pozycji. Mowa o szczytach skupionych na poziomie 1965$.

Złoto wraca do trendu

Nowy rok przyniósł ważną informację dla inwestorów. Chodzi o spadkową linię trendu opisującą korektę. Wczoraj została pokonana z impetem właściwym dla tego zjawiska. Duża biała świeca zdaje się nie zostawiać wątpliwości, kto aktualnie tworzy struktury wykresu. Warto spojrzeć na żółtą strefę 1920$, która miała szanse zatrzymać wzrosty. Teraz korzystając z zasady zmiany ról, wspiera ona dalsze wzrosty GOLD.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wskaźnik RSI dotyka linii 70 punktów, sugerując, że powoli rynek Złota staje się wykupiony. Nie wyklucza to kontynuacji aktualnego sentymentu, ale sugeruje, że mały odpoczynek w postaci lokalnej korekty może się zdarzyć. W takim przypadku wspomniałem już o wsparciu 1920$. Większa przecena mogłaby zostać odebrana jako słabość popytu, choć wsparcie 1860$ także należy brać pod uwagę jako miejsce na kolejny dołek.

Formacja 121 decyduje o kształcie wykresu gazu naturalnego.

Na interwale H4 pojawiły się dwie nowe fale. Pierwsza z nich powstała jako konsekwencja analizy sugerującej formacje OneToOne, czyli odbicie od szczytu D. Punkt E znajduje się poniżej czerwonej linii trendu wzrostowego, co potwierdza dominację podaży na tym instrumencie. Podobne wnioski płyną z analizy średnich kroczących, które przecięły się na początku grudnia, generując sygnał sprzedaży.

Ostatnie dni to fala wzrostowa EF. Zastosowanie mierzenia kierunkowego i porównanie tego swingu do poprzedniej korekty CD wskazuje na duże podobieństwo. Można wiec ponownie dopatrzyć się formacji OneToOne na NatGas. Taka regularność nie jest częstym zjawiskiem, toteż wymagana jest  czujność i baczne obserwowanie, czy na poziomie 2.661 pojawi się potwierdzenie ze strony formacji świecowych. Jeżeli tak, to najbliższe dni powinny być koloru czarnego, a notowania tego surowca powinny skierować się w stronę dołka E.

Alternatywa to zmiana sentymentu i atak na niebieską strefę 2.95

Korekta czy zmiana trendu na S&P500?

Amerykański indeks obsunął się na południe. Po tempie spadków można by odnieść wrażenie, że zmianie ulega sentyment na tym parkiecie.

Warto jednak porównać ten spadek do poprzednich korekt. Nie potrzeba skomplikowanych narzędzi, aby zauważyć, że obszary zaznaczone na żółto są bardzo podobne.  Powoli należy się przyzwyczaić, że korekty to układ 2-3 dużych czarnych świec, po których powoli tworzony jest nowy impuls.

Na szczególną uwagę zasługują dwie ostanie fazy spadkowe. Wczorajszy dołek znajduje się bardzo blisko linii opisanej jako FE100. Oznacza to, że w obu przypadkach ich długość to 125 punktów. Skoro podaż nie jest w stanie utworzyć większej fali niż w przeszłości, to trudno mówić o zmianie trendu.

Stąd można już wyciągnąć wniosek, że dołek 3646 punktów współtworzy ważne wsparcie, które jednocześnie może okazać się końcem korekty. W takim przypadki inwestorzy powinni skierować wzrok w stronę szczytu 3773 punkty.

Analiza średnich kroczących potwierdza, że posiadacze długich pozycji mają przewagę. To, co może niepokoić to spadający MACD. Jeżeli w najbliższym okresie nie powróci w obszar wartości dodatnich, to faza przeceny na amerykańskim parkiecie może się rozbudować o kolejne elementy.  Warto wiec obserwować jak zachowa się cena na zielonym wsparciu 3646 punktów. Kolejne niższe wsparcie to poziom 3520 punktów.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here