Naga Markets



13 lutego 2013

Pomimo poniedziałkowego osłabienia dolara do euro, metale (szlachetne i bazowe) były wczoraj pod presją sprzedających. Złoto od października 2012 znajduje się w kanale spadkowym, a od połowy grudnia handlowane jest w przedziale 1693-1629. Wczorajsza wyprzedaż sprowadziła ceny złota poniżej średniej 200-sesyjnej (zamknięcie dziennej świecy solidnie poniżej średniej), co potwierdziło sygnał sprzedaży. Układ MACD zapowiada silniejszy ruch, który naszym zdaniem odbędzie się na południe.

Poziom zniesienia fibo (61.8) wyznacza opór przy kursie 1629. Bariera ta jest szczególnie istotna, gdyż jej przebicie może przyspieszyć trend spadkowy i sprowadzić ceny złota w okolice psychologicznego poziomu 1600 dolarów za uncję. Górne poziomy białych dziennych świec będą zatem okazją do zajmowania krótkich pozycji.

Comparic Forex Broker

Jak na razie inwestorzy nie przejmują się potencjalną inflacją wynikającą z nadmiernego dodruku pieniądza. Nie należy się temu dziwić, gdyż większość rozwiniętych gospodarek wykazuje obecnie raczej tendencje deflacyjne. Definicja złota jako bezpiecznej przystani powoli zaczyna się klarować (w zeszłym roku, nie było to aż tak oczywiste). W obliczu relatywnie stabilnej sytuacji w Europie, umiarkowanego wzrostu w USA oraz przyspieszającej Azji (poza Japonią rzecz jasna), ucieczka w bezpieczne aktywa nie jest odpowiednia. Wydaje się zatem, że trend spadkowy na złocie będzie kontynuowany, chyba że bardziej zaczną liczyć się fundamenty tego kruszcu i jego rola czysto gospodarcza (czyt. popyt na metal z Indii, Chin).

W tym tygodniu możemy spodziewać się sporych wahań, ze względu na relatywnie niższą płynność (brak większości inwestorów z Azji).

Autor: Dominik Rożko Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN
Comparic Forex Broker



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here