Naga Markets



Początek tygodnia na rynku walutowym upłynął w spokojnej atmosferze. Nieobecność Amerykanów na rynku oraz pusty kalendarz makroekonomiczny sprawił, że nieznacznie na wartości zyskiwały waluty europejskie(euro, funt brytyjski oraz złoty). Wtorek również będzie istotny dla notowań tych walut, ponieważ sentyment będzie kształtował indeks instytutu ZEW z Niemiec.

Spokojny początek tygodnia

W poniedziałek głównym wydarzeniem było święto Luthera Kinga w USA, co w konsekwencji wyeliminowało graczy z Nowego Jorku. Absencja Amerykanów na rynku kapitałowym przyczyniła się do poprawy wizerunku walut ze Starego Kontynentu. Spokój na rynku zapewnił również kalendarz makro, który nie obfitował w żadne istotne wydarzenia gospodarcze. W rezultacie, euro, funt brytyjski oraz złoty znalazł się w centrum zainteresowania inwestorów. Na poszczególnych parach walutowych związanych z dolarem pojawiły się niewielkie wzrosty notowań(EUR/USD, GBP/USD) oraz odpowiednio spadek kursu(USD/PLN). Kluczowym czynnikiem warunkującym kontynuację umocnienia tych walut będą dane z Niemiec. O godz. 11.00 nastąpi odczyt wskaźnika ZEW obrazujące nastroje wśród analityków i inwestorów instytucjonalnych w odniesieniu do sytuacji gospodarczej nad Renem. Prognoza na poziomie 64,0 pkt. wskazuje poprawę sytuacji makro i tym samym osiągnięcie tego poziomu, a nawet niewielkie przekroczenie w górę konsensusu rynkowego będzie pretekstem do umocnienia euro.

EUR/USD – 1,3548

Sytuacja techniczna w przypadku pary EUR/USD przedstawia się neutralnie dla obu stron rynku. Wygenerowana w poprzednim tygodniu fala spadku, sprowadziła notowania „edka” w rejon psychologicznego wsparcia 1,35. Tym samym, zrealizowany został już modelowy zasięg impulsu spadkowego. Jeśli z rynku napłyną pozytywnie informacje(Indeks ZEW) to euro może kontynuować aprecjację. Celem byków może być 1,3585-1,3610.

GBP/USD – 1,6440

Pozytywnie przedstawia się sytuacja techniczna na rynku GBP/USD. Pozytywnie należy ocenić obronę wypracowanej ostatnio zwyżki notowań do 1,6435. Potwierdzeniem siły popytu będzie przełamanie oporu na wysokości 1,6450. Wtedy możemy oczekiwać dalszego wzrostu notowań do 1,65 i dalej do 1,6580.

USD/CHF – 0,9110

Mało klarownie przedstawia się układ kresek na rynku USD/CHF. Uwagę inwestorów powinno skupiać najbliższy opór na wysokości 0,9130. Ten poziom był w tym roku już dwukrotnie testowany, ale nie został przełamany. Dopiero wyjście kursu powyżej tego pułapu pozwoli bykom złapać wiatr w żagle i dalszy wzrost do 0,9230. W przeciwnym wypadku możemy obserwować konsolidację notowań w wąskim przedziale 0,9075-0,9130.

Autor: Krzysztof Wańczyk ING



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

Poprzedni artykułSetupy Price Action 21 stycznia 2014: AUDUSD, EURJPY, USDCHF, OIL
Następny artykułGdzie zmierzamy na GBPJPY?
Redaktor Naczelny Comparic.pl. Trader od 2003r., zawodowo od 2006r. na rynku Forex. Zwolennik technicznego podejścia do rynków - obecnie skupia się na technice Ichimoku oraz Price Action, z której prowadzi szkolenia i seminaria. Szczególną uwagę w tradingu zwraca na korzystny stosunek zysku do ryzyka. Prelegent na wielu konferencjach dotyczących inwestowania na rynkach kapitałowych, jako wykładowca współpracuje z największymi brokerami w Polsce i na świecie. Wiceprezes Fundacji FxCuffs - Edukacja i Rozwój Rynków Finansowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here