Naga Markets



dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą kolejne tłumaczenie z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


Wiesz co odróżnia zarabiających traderów, od tych którzy tracą? Nie jest to jakaś wrodzona cecha, czy też nadludzka zdolność. Oczywiście, tego typu rzeczy także mogą pomóc, ale to co tak naprawdę różni te dwie grupy to fakt, że zarabiający trader nigdy nie wykonuje ruchu jako pierwszy.

Co to właściwie znaczy?

O tym będzie dzisiejsza lekcja. Po jej zakończeniu będziesz wiedział co znaczy “pozwolić rynkowi wykonać pierwszy ruch”. Omówimy znaczenie potwierdzenia akcji cenowej na interwale dziennym jak również istotność pozostawania przez cały czas zarówno proaktywnym jak i reaktywnym.


Pozwól rynkowi pokazać swoje karty

Jesteś hardcorowym pokerzystą? Ja też nie. W rzeczywistości nie mam w sobie nic z hazardzisty, co może być nieco ironiczne biorąc pod uwagę fakt, że mam lekką obsesję na punkcie tradingu od 2002-go roku.

W każdym bądź razie, jednym z głównym celów dobrego pokerzysty jest utrzymanie swoich kart w tajemnicy. Dzieje się tak dlatego, że im więcej informacji udostępniasz swoim przeciwnikom, tym łatwiej jest poznać twoją strategię, co z kolei daje możliwość opracowania strategii gry przeciwko tobie.

Zróbmy zatem coś interesującego i odwróćmy role. Jesteś przeciwnikiem, tak jak w przykładzie powyżej, rynek natomiast staje się tym, którego zadaniem jest ukrycie przed tobą swoich kart.

I tu dzieje się ciekawa rzecz… rynek zawsze pokazuje swoje karty! Przynajmniej ma to miejsce w przypadku wartych uwagi setupów.

Rynek często stara się ukryć, że to co “mówi” jest czymś innym, ale zawsze są jakieś wskazówki. Wyzwaniem jest natomiast dojrzeć to co mówi na temat wskazówek.

Częściowo odczytywanie tych wskazówek pochodzi z praktyki i doświadczenia. Jednak pozostałą część tej zdolności znajdziesz w dalszej części tematu.


Sekret kryje się w interwale dziennym

Dla tych, którzy śledzą moje wpisy nie jest tajemnicą, że zawsze ponad wszystkie inne ramy czasowe stawiałem dzienną. Jest oczywiście tego dobry powód. Po prostu, interwał dzienny ma większą wagę, a także jest bardziej “dokładny” niż niskie ramy czasowe.

Dzieje się tak dlatego, że czas formowania świecy jest dłuższy w przypadku świecy dziennej (24h) niż np. godzinnej lub 4-godzinnej. Jednak to co może nie być do końca tak oczywiste, to związek czasu z płynnościa lub jak widzimy na naszych wykresach, ruchem ceny.

Fakt, że czas potrzebny do uformowania się dziennej świecy jest 6-krotnie większy aniżeli w przypadku świecy 4-godzinnej bywa nie do przecenienia. Ujmując to inaczej, płynność w ciągu 24-godzinnej świecy jest 6-krotnie większa niż przy świecy 4-godzinnej, 24-krotnie większa niż przy 1-godzinnej i 48-krotnie większa aniżeli biorąc pod uwagę świecę 30-minutową.

Otwórz konto w RoboForex i otrzymaj 50 EURO w postaci bonusu powitalnego!

Myślę, że rozumiesz o co chodzi. Chodzi o to, że im bardziej płynny jest rynek, tym bardziej logiczne jest jego zachowanie. Mimo, że nie jest to regułą, to raczej zdarza się tak częściej niż rzadziej. Właśnie dlatego strategie price action działają na rynku tak dobrze.

W efekcie gdy handlujesz na interwale dziennym ma to zasadniczo miejsce na bardziej płynnym rynku. Oczywiście rynek Forex pozostaje taki sam na wszystkich ramach czasowych, ale interwał dzienny daje ci więcej płynności do działania, a to z kolei prowadzi do większej logiczności.

Zanim ruszymy dalej, należy zauważyć, że okres 24-godzin nie będzie dokładnie 6-krotnie większy niż każdy 4-godzinny okres w jego obrębie ze względu na zmiany płynności w ciągu dnia. Jednakże ogólna idea większej płynności to wszystko czego potrzebujemy dla celów tego artykułu.


Cierpliwość w praktyce

Oczekiwanie aż rynek zrobi pierwszy ruch to właśnie pozostawanie cierpliwym. Tak naprawdę mogę z powodzeniem stwierdzić, że cierpliwość to numer jeden jeśli chodzi o atrybuty zarabiającego tradera. Jest to także wymóg, jeśli zamierzasz pozwalać rynkowi wykonać pierwszy ruch.

Jak zatem powinno wyglądać pozostawanie cierpliwym i pozwalanie rynkowi na wykonanie pierwszego ruchu?

Kombinacja tych dwóch może przybierać kilka różnych postaci. Mógłby to być pin bar na kluczowym wsparciu lub oporze, albo wybicie z klina. Niezależnie od tego jaką strategię stosujesz, czysta akcja cenowa jest najlepszym narzędziem do tego, by osiągnąć ten styl tradingu.

Coś tak prostego jak byczy pin bar na wsparciu jest tego doskonałym przykładem.

pin-bar-at-support-1024x670

Zamiast kupować na pierwszym czy drugim re-teście zanim pojawił się pin bar i ucierpieć poprzez utratę kapitału, cierpliwy trader czekałby aż rynek pokaże swoje karty. Karty w postaci wskazówki pokazał kiedy w pełni uformował się byczy pin bar na kluczowym wsparciu.

Oczywiście rynek nie zawsze zagra tak ładnie i nie zaoferuje świetnego sygnału jak ten, który omawiamy. Jednakże w tych przypadkach, lepiej trzymać swój kapitał tam, gdzie jest najbezpieczniej, a mianowicie na rachunku handlowym.

Moc jaka tkwi w oczekiwaniu na zamknięcie świecy może być kolejnym prostym, ale niezwykle skutecznym sposobem na to, by pozwolić wykonać rynkowi pierwszy ruch.

Zanim zagłębimy się w szczegóły tego setupu, spójrzmy szerzej na utworzoną formację.

EURNZD-wedge-pattern-1024x654

Jak widzisz z wykresu dziennego EURNZD powyżej, przez większą część roku formował się tam wzór klina. Klin był dobrze zdefiniowany i miał wymagane minimalnie trzy dotknięcia z każdej strony, co czyniło go formacją dobrą do rozegrania.

Przejdźmy teraz do właściwego setupu. Na zbliżeniu widać, gdzie nastąpiło wybicie z formacji.

EURNZD-break-of-wedge-pattern-1024x653

Pierwsza rzecz, na którą należy zwrócić uwagę to wybicia intraday poniżej wsparcia klina. Te fałszywe wybicia nie tylko ukazują moc jaka tkwi w oczekiwaniu, aż rynek pokaże swoje karty, ale również siłę płynącą z handlowania na wyższych ramach czasowych wykresu.

Traderów, którym zabrakło cierpliwości i sprzedawali tę parę przed zamknięciem dnia spotkała przykra niespodzianka. Oto dlaczego tak ważne jest, by zawsze czekać aż rynek potwierdzi wybicie. W przypadku powyższego setupu, robimy to właśnie poprzez czekanie na zamknięcie świecy dziennej poniżej wsparcia.

W czasie gdy rynek zamknął się poniżej wsparcia klina, przełamanie zostało potwierdzone. To właśnie był pierwszy raz kiedy rynek naprawdę odkrywa przed nami swoje karty w odniesieniu do kierunku wybicia.

Kolejny raz kiedy rynek pokazuje nam swe karty ma miejsce przy re-teście przełamanego poziomu wsparcia, który stanowił wtedy opór. Niedźwiedzie odrzucenie sygnalizuje, że strona podażowa przejęła kontrolę i chce zepchnąć rynek niżej. To był właśnie nasz sygnał sprzedażowy w wyniku, którego doszło w następnych tygodniach do 480-pipsowej przeceny.


Proaktywny czy reaktywny?

W tym momencie może wydawać się, że podejście do rynku jest reaktywne, ponieważ reagujemy na to co robi rynek. Jest to prawdą, natomiast nie wszystko zostało w tej kwestii powiedziane.

Najlepsi traderzy używają mieszanki podejścia proaktywnego i reaktywnego.

Wyjaśnienie różnicy pomiędzy tymi podejściami jest możliwe jeśli podzielimy doświadczenia związane z tradingiem na dwie połówki. Pierwsza z nich odnosi się do podejmowanych działań, a więc tego co robimy oraz czego nie robimy na co dzień. To właśnie reaktywna połowa.

Druga połowa jest doświadczeniem związanym z działaniami jakie podejmujemy zanim wykonujemy codzienne czynności. Chodzi o zaplanowanie wcześniej każdego możliwego scenariusza. To z kolei połowa proaktywna.

Kombinacja właśnie tych dwóch jest dla nas najlepsza. Z jednej strony planujesz swoją transakcję tak, że żaden ruch na rynku cię nie zaskoczy. Jednak z drugiej strony zawsze czekasz, aby odpowiednio reagować na to przyniesie rynek.

Dla nas jako traderów Forex ważne jest, by pozostawać w defensywie. Tyczy się to wszystkiego; od ustalania wielkości pozycji, do pozwalania rynkowi na wykonanie pierwszego ruchu.

Zawsze pamiętaj, że twoim głównym zadaniem na rynku jest ochrona kapitału, natomiast w drugiej kolejności jest zarabianie pieniędzy. Jeśli podchodzisz do rynku z takim nastawieniem każdego dnia, będziesz znacznie bliżej osiągnięcia stałych zysków z tradingu.


Słowo końcowe

Niezależnie od tego w jaki sposób handlujesz, ważne jest by zawsze pozwolić rynkowi wykonać pierwszy ruch. Pozwala to po prostu odpowiednio reagować i powstrzymuje od zgadywania, co do kierunku w jakim ruszy rynek.

Poprzez używanie metody omawianej w tym artykule, zaczniesz używać ruchów rynku, by skutecznie zwiększać szansę na swoją korzyść. Zrobisz to poprzez cierpliwe czekanie aż rynek zamknie się poza ograniczeniami formacji (np. klina) lub uformuje pin bara na kluczowym wsparciu/oporze.

Jednakże bycie doskonałym traderem to nie tylko reagowanie na to co robi rynek. Chodzi także o planowanie z wyprzedzeniem wszystkich możliwych scenariuszy, a następnie reagowaniu według założonego planu. Takie podejście pozwala Ci być zarówno proaktywnym jak i reaktywnym, co jest potrzebne, by jako trader maksymalizować zyski i minimalizować straty.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

1 KOMENTARZ

  1. Jeden z lepszych artykułów w internecie. Być może głównie to właśnie pozwala zarabiać na rynku FOREX. To jest ten właśnie graal. Im więcej wiem i znam rynek tym coraz bardziej doceniam takie artykuły.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here