Naga Markets



Po okresie gorszej passy w sierpniu, związanej na początku z kwestią podaży pamięci RAM, zaś niedawno z problemem błędu w inteligentnym kontrakcie, który umożliwiał nielegalne przejmowanie jej dużych ilości, EOS ponownie wraca do łask. Świadczy o tym decyzja OKEx – jednej z największych na świecie giełd kryptowalut oraz najbardziej aktywnych w Azji, z dziennym wolumenem przekraczającym 1,2 mld USD, o wprowadzeniu opcji handlu z dźwignią na EOS.


EOS tym samym dołączy do Bitcoina oraz innych kryptowalut, którymi obraca się na OKEx, uznanych za wystarczająco płynne, by zaoferować opcję handlu za pożyczone środki użytkownikom lubiącym większe ryzyko. Informację w tej sprawie giełda ogłosiła za pośrednictwem Twittera.

OKEx jeszcze przed zaanonsowaniem powyższej decyzji, dała się poznać jako największy rynek dla projektu EOS – tym samym spychając Binance na drugie miejsce, z giełdą Huobi na trzecim miejscu. Według stanu na dzień 6 sierpnia, OKEx odpowiada za ok. 17% obrotów tą kryptowalutą w konfiguracji EOS/USDT, zaś handel EOS w ramach tej pary stanowi obecnie aż 42% ogólnego wolumenu transakcyjnego. W przeszłości duży odsetek stanowiły obroty w konfiguracji z ETH, przy czym ostatnimi czasu wielu inwestorów przeniosło się na giełdy typu krypto-krypto oferujące opcję handlu w zestawieniu z USDT.


Już teraz skorzystaj z serii darmowych materiałów edukacyjnych i dołącz do Strefy eLearn portalu Comparic.pl!

Jednakże pikujące notowania BTC, poniżej psychologicznego poziomu 7.000 USD, pociągnęły za sobą także cenę EOS – w ciągu godziny spadła ona aż o 11%, z 6,49 do 5,82 USD. Jednak inne altcoiny również zanotowały spadki – średnio rzędu 10-12%. Dobowy wolumen dla EOS oscyluje w granicach 700 mln USD, zaś w ostatnim miesiącu przekraczał kilkakrotnie poziom 1 mld USD. Przez to projekt ten plasuje się wśród aktywów krypto cieszących się największą popularnością wśród inwestorów i traderów. Dla porównania, obroty na BTC kształtują się w ostatnim czasie na poziomie 4-5 mld USD dziennie.

Źródło: www.tradingview.com

Wspomniane osunięcie cenowe może paradoksalnie mieć pozytywny wpływ na projekt EOS jako taki. Niższe notowania tej kryptowaluty, w połączeniu z obniżonymi niedawno cenami pamięci operacyjnej, przyczynią się do wzrostu atrakcyjności zdecentralizowanych aplikacji (tzw. dAppów), stanowiących jeden z podstawowych elementów ekosystemu EOS. Za kilobajt RAM-u deweloperzy zapłacą obecnie poniżej 0,12 EOS, zaś poziom wykorzystania pamięci operacyjnej spadł ostatnio z 87% do ok. 61%.

Zobacz również: Ciąg dalszy problemów projektu EOS z RAM-em



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here