Naga Markets



Komisja Giełd i Papierów Wartościowych (SEC) ze Stanów Zjednoczonych poinformowała, że postawiła zarzuty dotyczące insider tradingu siedmiu osobom, które wygenerowały miliony dolarów zysku handlując w oparciu o poufne informacje dotyczące co najmniej kilkudziesięciu fuzji oraz przejęć prywatnych spółek.


Wpadli pomimo doskonałych zabezpieczeń

Sprawa, którą zajmowała się SEC z pewnością nie należała do standardowych. Oszuści poczynili bowiem daleko idące kroki, aby ich proceder nie ujrzał światła dziennego. Nieuczciwi traderzy, aby ukryć swoją tożsamość oraz występki używali firm-przykrywek, specjalnych szyfrów podczas komunikacji oraz aplikacji do obsługi wiadomości, która niszczyła i zacierała wszelkie ślady aktywności.

Te artykuły również Cię zainteresują




W równoległej sprawie prowadzonej przez nowojorskie biuro prokuratora Stanów Zjednoczonych, grupie oszustów postawiono oskarżenia kryminalne, w związku z czym grozi im nie tylko grzywna, ale również kara pozbawienia wolności.

Za stworzeniem zaawansowanego systemu wymiany informacji oraz maskowania aktywności stał Daniel Rivas, programista będący byłym pracownikiem dużego banku inwestycyjnego. Wykorzystując dostępy do systemu bankowego skłonił cztery osoby do zaangażowania się w nielegalne aktywności oraz przekazywanie poufnych informacji. Wszyscy zaangażowani w proceder mieli zarobić na ruchach generowanych po oficjalnym ogłoszeniu fuzji lub przejęć 30 różnych spółek w okresie od października 2014 do 2017 roku.

Zobacz również: Ex-dyrektor banku inwestycyjnego Nomura skazany za insider trading

Oszustwo krok po kroku

Programista ze smykałką do przestępstw kontaktował się najczęściej z ojcem swojej dziewczyny, Jamesem Moodhe’m, który wykorzystywał poufne informacje do handlu, przekazując je podczas szyfrowanych rozmów swojemu przyjacielowi, Michaelowi Sivie, doradcy inwestycyjnemu w domu maklerskim. Siva z kolei wykorzystywał cenne dane do generowania zysków na rachunkach klientów, zarabiając na premiach oraz prowizjach, przekazując jednocześnie poufne informacje części najbardziej zaufanych traderów posiadających rachunkimaklerskie. Doradca inwestycyjny inwestował również na własny rachunek oraz rachunek swojej żony.

Riva bardzo chętnie dzielił się zdobywanymi informacjami – przekazywał je również dwóm mieszkańcom Florydy – Roberto Rodriguezowi oraz Rodolfo Sablonowi – wykorzystując w tym celu szyfrowaną, samo-niszczącą aplikację do wymiany wiadomości w czasie rzeczywistym oraz firmy-przykrywki, aby prowadzić operacje. Pomimo tego, że dwójka oskarżonych nie miała wcześniej doświadczenia z tradingiem, to w przeciągu roku z niecałych 100 tysięcy dolarów udało im się zyskać ponad 2 miliony otwierając agresywne pozycje na rynku opcji.

Z wiadomości przesyłanych poprzez szyfrowany komunikator internetowy korzystał również Jhonatan Zoquier, kolejny niedoświadczony inwestor indywidualny, znający się osobiście z Rivą. Ten z kolei przekazywał uzyskiwane informacje Jeffreyowi Rogiersowi z Kalifornii.

Jak przyznaje samo SEC, oszuści mogliby do dzisiaj pozostać niezauważeni gdyby nie fakt, że dostęp do poufnych informacji uzyskiwać zaczęła coraz szersza grupa ludzi. Przy zdemaskowaniu nielegalnego procederu pomogły również zautomatyzowane algorytmy Komisji, których celem jest analiza i identyfikacji podejrzanych wzrostów rynkowych – takich jak na przykład bardzo długa seria zyskownych transakcji przy agresywnym tradingu na różnych klasach instrumentów.

„Odbiorcy informacji oraz traderzy w prowadzonej sprawie korzystali z szeregu różnych sposobów, aby zatrzeć ślady swojej aktywności, starania te okazały się jednak nieskuteczne. Wszystko za sprawą zaawansowanych rozwiązań technologicznych, z których korzystamy do identyfikacji ukrytych systemów nielegalnego handlu” – komentował sprawę Steven Peikin z SEC.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here