Naga Markets



flaga norwegii z górami w tle
Creative Commons
Autor: mroach

NTC Services AS ujawniło, że zagraniczny inwestor zatrzymał inwestycję w kopalnię kryptowalutową w Norwegii o łącznej wartości 116 mln USD. Według spółki decyzja została podjęta po tym, jak norweski rząd podjął decyzję o wyłączeniu kopalni z ulg podatkowych przysługujących podmiotom zużywającym duże ilości energii elektrycznej. To pierwszy efekt zaostrzonego prawa.

Norwegowie bronią czystej energii

Przypomnijmy sytuację. Struktura podatkowa w Norwegii pozwalała firmom kopiącym cyfrowe aktywa korzystać z takich samych ulg przy konsumpcji prądu co inne branże o zwiększonym zapotrzebowaniu energetycznym. Teraz jednak norweski parlament zdecydował się wycofać z tego kroku, co jest olbrzymim ciosem dla tutejszej branży miningowej.

Zmiana opłat jest olbrzymia. Dotychczas górnicy płacili 0,48 ore (norweski odpowiednik grosza) za kilowatogodzinę, czyli około 0,21 grosza. Jest to standardowa stawka dla podmiotów konsumujących co najmniej 0,5 megawata energii. Od pierwszego stycznia kopalnie zapłacą jednak tradycyjną stawkę 16,58 ore, czyli nieco ponad 7 groszy za kilowatogodzinę. Koszt energii zwiększy się ponad 30-krotnie.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Początek fali ucieczek z Norwegii

Wspomniany zagraniczny inwestor wycofał się już po trwających kilka miesiącach przygotowaniach. „Planował zainwestować tutaj około miliarda koron [norweskich]” – wyjaśnia Erik Vennemoe z NTC Services. „Wszystko zostało zaplanowane, a centrum miało działać od lipca przyszłego roku. Wtedy pojawiła się decyzja rządu, a dzień później wstrzymano inwestycję”.

Zmiana sytuacji sprawiła, że Norwegia stała się jednym z najmniej atrakcyjnych miejsc do rozpoczęcia wydobycia, zwłaszcza gdy kraje sąsiadujące nadal są przyjazne dla kopania kryptowalut. Vennemoe obawia się, że wszystkie inwestycje przygotowywane w Norwegii przeniosą się teraz do Szwecji, Danii i Finlandii. “Kraje te oferują jak na razie niskie opłaty dla wszystkich typów centrów danych, w tym tych, które korzystają z kryptowalut” – powiedział.

Aktualnie wydobycie jednego Bitcoina w Norwegii kosztuje około 7700 USD, co stanowi prawie dwukrotność obecnej ceny. Dla porównania, Arabia Saudyjska i Chiny oferują najtańsze opcje wydobycia, gdzie 1 BTC kosztuje około 3100 USD. Wygląda na to, że Norwegia przestanie być atrakcyjnym krajem dla kopalni kryptowalutowych.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here