Naga Markets



rybki strategia

Autor: Maciej Kowal

W tej części spróbujemy rozwiązać problem dotyczący zabezpieczenia ryzyka kursowego w krótkim terminie.

Do zabezpieczenia w/w ryzyka dobrze nadają się instrumenty typu futures lub forward (są to dokładnie takie same instrumenty, gdzie jedyną różnicą jest miejsca przeprowadzania transakcji-giełda lub bank). Krótki termin w tym przypadku oznacza czas trwania do 1 miesiąca (zdarzają się również transakcje zabezpieczające za pomocą forward trwające nawet 2 lata. Jest to jednak już hazard ze względu na ujemną wycenę w przypadku gdy rynek zacznie podążać w przeciwnym od założonego kierunku). W przypadku niewielkich kwot można wykorzystać futures walutowe notowane na GPW. W innym przypadku wykorzystuje się forward zawierany z bankiem. Nie będziemy tutaj brali pod uwagę specyfiki poszczególnych instrumentów, płynności, prowizji itp.

Zabezpieczenie ryzyka kursowego w krótkim terminie

W celu zabezpieczenia ryzyka przed wzrostem cen waluty (osłabienia złotego) należy kupić futures z najbliższą datą wygasania i zamknąć transakcję za pomocą działania przeciwstawnego w wymaganej dacie. W naszym przypadku będzie to np. FEURH14 (termin wygasania marzec 2014). Obecnie taką transakcję możemy przeprowadzić po kursie 4,1790 przy SPOT na poziomie 4,1635 (2 stycznia). Różnica to tzw. punkty swap (wynikają z różnicy w wysokości stóp procentowych). Kupując po tym kursie walutę będzie on kursem rozliczeniowym w przyszłości. Jeśli kurs wzrośnie, na naszym rachunku zostanie dopisana odpowiednia kwota (różnica pomiędzy ceną rozliczenia a otwarcia). Czyli na transakcji SPOT poniesiemy stratę (moment otrzymania faktury) a zakupu waluty za miesiąc (termin płatności). Na transakcji futures osiągniemy zysk. Oczywiście kurs rozliczeniowy musi być wyższy od kursu terminowego, po którym kupowaliśmy walutę, żeby mógł pojawić się wspomniany zysk. Niestety punkty swap są dla nas kosztem.

W celu zabezpieczenia się przed spadkiem wartości obcej waluty (eksporter) należy dokonać transakcji odwrotnej do poprzedniej, czyli najpierw sprzedajemy futures (tzw. pozycja krótka) by następnie w odpowiedniej dacie zamknąć ją transakcją przeciwstawną. W przypadku tego typu działań punkty swap są dodatkowym zyskiem. Dzieje się tak, ponieważ wraz z upływem czasu kurs terminowy zbliża się do ceny SPOT, aby w dniu wygasania instrumentu zrównać się. W związku z tym gdyby kurs SPOT był w dacie zamykania naszej transakcji identyczny jak w dniu jej otwierania mogłoby się okazać, iż kurs terminowy wyniósłby wtedy 4,1690. Czyli pojawia się +1 grosz zysku.

Transakcje futures na giełdach determinowane są jeszcze dodatkowym ryzykiem. Wynika ono z oczekiwań uczestników co do kierunku dalszych zmian kursu. W związku z tym czasem bywa tak, że kurs rośnie a cena futures stoi w miejscu. W przypadku transakcji forward należy pamiętać o „marży” banku, która czasem bywa zbyt duża (są przypadki gdy kurs terminowy jest równy kursowi SPOT w przypadku sprzedaży, choć powinien być wyższy).

Zawsze warto mieć podgląd dokonując transakcji na kursy SPOT, wtedy będziemy wiedzieli jak dużą „marżę” płacimy bankowi. Najprościej jest wyliczyć sobie kurs terminowy z poniższego schematu postępowania:
– Punkty swap= spot x ((1+IR obca)/(1+IR bazowa)-1)
– IR obca- w tym przypadku główna stopa procentowa dla PLN
– IR bazowa – w tym przypadku główna stopa procentowa dla EUR

W ten sposób wyliczamy roczny koszt. Otrzymany wynik dzielimy przez 365 dni w roku a następnie mnożymy przez ilość dni, która nas interesuje np. 30. W tym momencie wiemy ile teoretycznie w przybliżeniu powinny wynosić punkty swap za okres 30 dni. Po dodaniu ich do obecnego kursu SPOT otrzymujemy kurs terminowy z datą zapadalności 30 dni.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułPrzegląd tygodnia na Forex – ECB, BoE, FOMC protokoły, NFP, bezrobocie
Następny artykułNomura przedstawia strategię na początek 2014
Redaktor Naczelny Comparic.pl. Trader od 2003r., zawodowo od 2006r. na rynku Forex. Zwolennik technicznego podejścia do rynków - obecnie skupia się na technice Ichimoku oraz Price Action, z której prowadzi szkolenia i seminaria. Szczególną uwagę w tradingu zwraca na korzystny stosunek zysku do ryzyka. Prelegent na wielu konferencjach dotyczących inwestowania na rynkach kapitałowych, jako wykładowca współpracuje z największymi brokerami w Polsce i na świecie. Wiceprezes Fundacji FxCuffs - Edukacja i Rozwój Rynków Finansowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here