Naga Markets



Bloomberg zasygnalizował bardzo ciekawą sytuację, która ma w tym momencie miejsce na walutach wschodzących w zestawieniu z głównymi walutami pochodzącymi z grupy G7. Okazuje się, że zmienność na walutach EM jest nadzwyczajnie wysoka w porównaniu do zmienności na głównych walutach. Podobną sytuację mieliśmy w 2002 roku. Zestawienie zmienności walut EM do walut G7 obrazuje wyższy wykres zaprezentowany poniżej. Niemniej warto zestawić to również z drugą częścią wykresu przedstawiającą wycenę indeksu walut wschodzących. Mamy do czynienia nie tylko z najniższą wartością od przynajmniej 18 lat dla walut EM, ale również z lokalnym dołkiem przy szczycie zmienności. W 2002 roku mieliśmy do czynienia z podobną sytuacją. Wykres sugerowałby możliwe techniczne odbicie walut wschodzących w porównaniu do walut głównych. Możliwy jest również sam wzrost zmienności na walutach głównych i wciąż wysoka zmienność na walutach wschodzących, co oczywiście obniży wskaźnik zaprezentowany w górnej części wykresu.

Bloomberg informuje, że wskaźnik zmienności EM/G7 znajduje się obecnie 2,6 standardowego odchylenia od długoterminowej średniej i poprzednio tak wysokie wielkości były widoczne w 2008 roku (oprócz szczytu z 2002 roku). Z kolei indeks walut wschodzących liczony przez JP Morgana stracił w tym roku 13,1%. Jest to drugi najgorszy rok od momentu istnienia indeksu. Poprzednio tak duży spadek zanotowany był w 2008 roku i wynosił 15,8%.

Ciekawy sygnał ze strony zmienności w zestawieniu z indeksem wartościowym dla walut wschodzących. Źródło: xStation5

Tak wysoka zmienność oraz niska wartość walut wschodzących to przede wszystkim efekt dwóch walut. Argentyńskie peso oraz turecka lira. Niemniej rynek walut wschodzących jest przeogromny. W tym miejscu chcielibyśmy zwrócić uwagę na dwa rynki. Jeden dosyć sporo wyprzedany oraz drugi nieco mniej.

Pierwszy z nich to real brazylijski. Para walutowa USDBRL wzrosła do okolic najwyższych w historii przy 4,20 ze względu na ryzyko polityczne związane z październikowymi wyborami prezydenckimi. Naszym zdaniem może dojść do realizacji zysków po wyborach, choć zdaniem niektórych wybór lewicowego kandydata mógłby doprowadzić do wzrostów nawet w okolice 4,40-4,50 na tej parze.

Real brazylijski jest bardzo silnie wyprzedany w stosunku do dolara amerykańskiego. Źródło: xStation5

Drugim rynkiem jest polski złoty. Polska waluta nie radziła sobie zbyt dobrze w tym roku, co było powiązane z siła amerykańskiej waluty, ale również ze słabością euro, co po części było powiązane ze słabością gospodarczą. Niemniej dane makroekonomiczne w Polsce są na tyle dobre, że sytuacja nie powinna być odzwierciedlona w tak słabym stanie polskiego złotego.

Na USDPLN pojawiają się sygnały podażowe. Para znajduje się na wsparciu utworzonym przez zniesienie 38.2 oraz linii trendu wzrostowego, która jednocześnie jest linią potencjalnej formacji RGR. Źródło: xStation5



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here