Naga Markets



Wyżej już być nie może!Po tygodniowej przerwie w szukaniu trendów czas spojrzeć na rynkowy ‘EKG’. Okazuje się, że rynek wiele się nie ruszył od tamtego czasu – przykładowo para EUR/USD plątała się praktycznie między 1.24 – 1.25. Jen z kolei osłabł wyraźnie i tutaj trochę pipsów mi uciekło.

Dziś moje oko przykuły szczególnie dwie pary. Jeśli chodzi o układ na wykresie 4-godzinnym, to kilka interesujących układów można by znaleźć, jednak większość z nich nie wytrzymuje próby wykresu dziennego. Obie pary rokujące ruch trendujący związane są z dolarem australijskim.

AUD/JPY znów rośnie gwałtownie po tym, jak trzy tygodnie temu wyrwała się z konsolidacji. Obecnie testuje okolice 101 – 102, przy czym maksymalny poziom w ostatniej dekadzie wyniósł 107.90. Tym razem spektakularne osłabienie jena wywołane silnym luzowaniem w Japonii oraz poprawiające się prognozy dla australijskiej gospodarki i podpisana z Chinami umowa handlowa, dostarczyły AUD/JPY silnego impulsu do wzrostów. Obecnie za poziomy wsparcia robią nam 101.18 i 100.80, co potwierdza kanał średnich wykładniczych o okresie 3 i 5 dni. Odleglejszym wsparciem może być natomiast przebity w ubiegłym tygodniu szczyt z początku listopada na poziomie 99.70.

wnb_AUDJPYH4_1711

EUR/AUD zrobił dziś niedźwiedziom psikusa testując szczyt piątku w okolicy 1.4350 po czym spadł w dół pozostawiając długą szpilkę powyżej kanału średnich. Taki obrót spraw każe mi wierzyć w kontynuację spadków, co zdaje się potwierdzać wykres dzienny. Niemniej trzeba mieć na uwadze bliskość poziomów wsparcia 1.4250 oraz 1.4225, co zwiększa ryzyko tej transakcji – ruch wzrostowy może teoretycznie zajść znacznie wyżej zanim spadki zaczną się na dobre – np. do 1.4375 lub 1.4420.

wnb_EURAUDH4_1711

[VIDEO] Omówienie analiz i strategii.

Link do profilu na Myfxbook!

Dyskusja o analizach na Forum.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here