Naga Markets


ligaTraderow350pxJuż 29 września rozpoczyna się VII edycja Ligi Traderów. Zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie. Aby dołączyć do gry wystarczy zostawić w komentarzu swój nick z naszego forum. Zapisy trwają do piątku 28 września do godziny 18:00.

Poniżej wywiad z legendą Ligi Traderów – Wojciechem Kotowskim (exodus24) – jednym z nielicznych zawodników, który trzykrotnie awansował do fazy pucharowej. Po 6 edycjach konkursu zajmuje 2 miejsce w rankingu wszech czasów.


Co u Ciebie słychać, czy nadal pracujesz jako inżynier w firmie samochodowej? Skąd tak równa forma, czy w II edycji zastosowałeś podobną strategię jak w I edycji i znowu przyniosła ona świetny efekt?

Tak nadal pracuję w tej samej firmie i na tą chwilę nie planuję zmian. Co do konkursu to bardzo mnie cieszy wynik. Udało mi się go poprawić w porównaniu z pierwszą edycją. Jeśli chodzi o technikę to cały czas Price Action.

Na czym ta strategia mniej więcej polegała, wiadomo że nie zdradzisz sekretów, ale tak ogólnie – jak typować lub jakich zasad się trzymać aby odnosić sukcesy w Lidze?

Jeśli chodzi o strategię to tutaj nie ma żadnej tajemnicy. Stosuję Price Action. Szukam newralgicznych poziomów i gdy cena do nich dojdzie patrzę czy pojawia się jakaś formacja świecowa, dająca sygnał otwarcia pozycji.

Co skłoniło Ciebie do wzięcia udziału w kolejnej Lidze Traderów?    

Chęć wygranej oczywiście. W końcu to konkurs. Po drugie jest to dobry sprawdzian swoich umiejętności jeśli chodzi o analizę. Trzeba tutaj przewidzieć ruch ceny na 2 dni.

W I edycji byłeś 6, tera zająłeś 5 miejsce. Czy czujesz pewien niedosyt, jakie miałeś oczekiwania przed II edycją, czy liczyłeś na wyższą lokatę?

Bardzo się cieszę z zajętej pozycji. Ta edycja w porównaniu z poprzednią miała aż 3 fazy grupowe zanim zaczęła się faza pucharowa. Było ciężko, ale się udało. Czy czuję niedosyt? Tak. Dlatego, że w moim ostatnim starciu miałem postawić bodajże na gbpusd sell. Ta analiza najbardziej mi się podobała, ale zawahałem się nie do końca wierząc w dalsze spadki. Gdybym zawierzył swojej pierwszej analizie to przewaga uzyskana w pierwszym starciu wystarczyłaby do przejścia dalej. Ale to tylko mały niedosyt. Trzeba patrzeć w przyszłość i przygotować się do następnej edycji.

Widać, że z edycji na edycję awansujesz o 1 pozycję. Jeżeli nadal tak będzie, to w III edycji zajmiesz 4 miejsce. Czy planujesz występ w kolejnej Lidze i czy to 4 miejsce byłoby dla Ciebie satysfakcjonujące czy jednak jako weteran będzie interesowało Cię tylko zwycięstwo?

Jak już napisałem wyżej planuję uczestnictwo. Nie jest tajemnicą, że każdy kto staruje w konkursie chce go wygrać i z takim zamiarem ja przystąpię. Moim głównym celem jest przejść do fazy pucharowej. A później to się zobaczy.

Wydaje się, że jako jeden z nielicznych posiadasz jakiś sekret na sukces w takim konkursie. Na czym Twoim zdaniem on polega? Aby odnosić sukcesy w Lidze lepiej być graczem długoterminowym czy typowym spekulantem?

Myślę, że połączenie obydwu form gry. Ja swoją analizę zaczynam od wykresu tygodniowego a na kończę na H4 lub H1.

Jakie błędy Twoim zdaniem popełnia wielu zawodników, którzy nie odnoszą sukcesów w Lidze?

Trudno mi wypowiadać się na ten temat. Patrząc na siebie to moim największym problemem jestem ja sam. Chęć otwarcia pozycji czasami przysłania zdrowe myślenie.

Jakich rad udzieliłbyś nowym zawodnikom, którzy może szukają jakiegoś sposobu na sukces w Lidze?

Róbcie analizy na spokojnie dzień wcześniej. Wybierzcie te pary, które Wam się najbardziej podobają, a później z tej czołówki wybierzcie tą konkursową. No i oczywiście nie poddawajcie się tylko walczcie do końca.

Czy sądzisz, że po sukcesie w I edycji i potwierdzeniu tego w II edycji, przy znacznie większej ilości rywali, III edycja może być dla Ciebie najtrudniejsza np. ze względu na większą presję, własne może wyższe oczekiwania końcowego sukcesu?

Wiadomo, że im więcej prób to prawdopodobieństwo porażki jest większe. Inaczej mówiąc im więcej uczestników tym więcej meczy i większe prawdopodobieństwo porażki. Jednak będę starał się nie podchodzić do tego emocjonalnie. Chłodna analiza i wybranie wg mnie najlepszej pary do zagrania.

Co jako osoba, która przeszła obie edycje od początku do niemal samego końca, możesz powiedzieć o tym konkursie. Czy jest coś co wymaga zmian. Co Ci się podoba, a co nie, czy sądzisz, że konkurs tego typu ma szansę się dalej rozwijać?

Jeśli miałem jakieś uwagi to zgłaszałem na bieżąco na forum. Bardzo podoba mi się w nim jego forma. Nie polega na bezmyślnym pompowaniu konta tylko wymusza głębsze zastanowienie się nad wykresem. Patrząc po drugiej edycji będzie on coraz popularniejszy i co raz więcej uczestników będzie przybywać.

Czy udział w obu edycjach Ligi wpłynął w jakiś sposób na Twój prywatny trading. Czy zmieniło się w tym czasie Twoje podejście do spekulacji?

Staram się bardziej selekcjonować pary do zagrania.

Czy uważasz, że udział w Lidze może uczyć czegoś początkujących graczy?

Na pewno cierpliwości.

Wiem, że już odpowiadałeś na te pytanie po I edycji, ale minęło sporo czasu i mogło się coś zmienić, gdyż każdy trader ewoluuje. Może krótko – jakich dzisiaj rad udzieliłbyś dla początkujących?

Po pierwsze moja rada to wyrzucić wszystkie wskaźniki i nauczyć się czytać goły wykres. A po drugie to zarządzanie kapitałem.

Może mógłbyś pokazać na wykresie jakieś przykładowe zagranie tzn. w jaki sposób otwierasz pozycje?

Zagranie na parze gbp/jpy. Cena po przebiciu wsparcia wraca do niego od dołu i testuje je już jako opór.

Dziękuję za rozmowę.

Już 29 września startuje VII edycja Ligi Traderów. Exodus24 weźmie w niej udział – to szansa na zmierzenie się w bezpośrednim pojedynku z legendą turnieju. Dołącz do konkursu zostawiając swój nick z forum w komentarzu (na podany e-mail będą wysyłane przypomnienia o rywalizacji w konkursie).



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here