CMC Markets

Rafał Glinicki – trader, od 1995 roku w branży finansowej, prezes firmy VSA Trader, partner loży dolnośląskiej Business Centre Club – prestiżowego klubu przedsiębiorców, którzy jako związek uczestniczy w najważniejszych sprawach społecznych i gospodarczych kraju, ekspert analizy technicznej, posiadający doświadczenie poparte wieloletnią praktyką w tradingu.

Posiada precyzyjnie wypracowany proces decyzyjny łączący siłę struktur falowych, VSA z zaawansowaną geometrią rynku oraz strategię zarządzaniem pozycją.

Dwukrotny laureat pierwszej dziesiątki konkursu „World Top Investor”. Zainspirowany niegdyś historią Curtis’a M. Faith’a – ucznia Richard’a Dennis’a tworzy polską edycję projektu „Grupa Żółwi”. Projekt ma na celu tworzenie i rozwijanie wyselekcjonowanej grupy traderów posiadających jeden spójny i precyzyjnie dopracowany proces decyzyjny, na podstawie którego z powodzeniem będą inwestować pieniądze na największych rynkach świata.


ligaTraderow350pxJuż 29 września rozpoczyna się VII edycja Ligi Traderów. Zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie. Aby dołączyć do gry wystarczy zostawić w komentarzu swój nick z naszego forum. Zapisy trwają do piątku 28 września do godziny 18:00.

WEŹ UDZIAŁ W NAJNOWSZEJ ODSŁONIE LIGI TRADERÓW

Wśród nagród w VII edycji Ligi Traderów znajduje się 5 książek autorstwa Rafała Glinickiego – “Kontrakty, surowce, forex”, wraz z dołączonymi płytami CD oraz autografami autora.

Ponadto firma VSA Trader ufundowała 2 szkolenia online – “Volume Spread Analysis Practitioner – jest to program szkoleniowy z zakresu metodologi VSA w formie nagrań VOD o wartości 947 zł.


Co to jest VSA, jak to wytłumaczyć laikowi?

Volume Spread Analysis (VSA) to metodologia, która zajmuje się opisem praw popytu i podaży na bazie zachowania się wolumenu wraz z ceną zamknięcia bara oraz jego wielkością (range of bar). Aby w prosty sposób zrozumieć czym jest VSA, należy zadać sobie pytanie: co powoduje ruch ceny na rynkach kapitałowych? Wszystkim narzuca się jedna odpowiedź – popyt i podaż. Gdy jednak zapytamy, w jaki sposób zbadać, która strona na rynku ma przewagę – pośród pytanych zapadnie konsternacja. VSA wyjaśnia, która z sił popytu lub podaży jest przeważająca w danej chwili, dzięki temu można określić z bardzo dużym prawdopodobieństwem, w którym kierunku cena będzie się poruszać.

Kto to jest „Smart Money”?

Tom Williams, twórca metodologii VSA, terminem Smart Money (SM) określa grupy profesjonalistów, którzy w jednej chwili są w stanie zainwestować w rynek przynajmniej 5 tys. kontraktów. Nazywamy ich Smart, ponieważ wiedzą, w jaki sposób zachowują się zwykli inwestorzy i wykorzystują ich słabości, aby zarabiać pieniądze.

Czy Smart Money istnieją także na polskiej giełdzie. Kim oni są, czy jest to kapitał zagraniczny?

Smart Money istnieją na każdym rynku również na GPW. Bez wątpienia część olbrzymiego kapitału pochodzi z zagranicy, jednakże i po naszej stronie istnieją grupy z odpowiednim zapleczem, które swobodnie można określać mianem SM. Pamiętajmy, że profesjonaliści zaznaczają swoją obecność na każdym rynku finansowym.

W metodzie VSA bardzo ważny jest rzeczywisty wolumen. Skąd go wziąć na platformie MT4 oferowanej przez popularnych brokerów?

Platforma MT4 udostępnia wolumen tikowy, który również przedstawia aktywność inwestorów. Różni się on od wolumenu rzeczywistego tym, że mierzy ilość zmian ceny w określonym czasie. Porównując wykresy instrumentów np. EUR/USD na rynku Forex z rynkiem Futures można bez wątpienia stwierdzić, że w momencie pojawienia się profesjonalistów w obu przypadkach na wykresach zauważymy bary z ponadprzeciętnym wolumenem.

Czy można stosować VSA bez specjalistycznego programu, na zwykłym MT4 lub programie do analizy giełdy typu ISPAG ?

Aby stosować VSA potrzebny jest wykres wraz z wolumenem. Ważne, aby wiedzieć, że programy typu ISPAG, to aplikacje, dzięki którym możemy analizować spółki, a zatem będziemy mieli tam do czynienia z wolumenem rzeczywistym. Na platformie MT4 będzie to wolumen tikowy.

Wolumenowa Formacja Odwrócenia to formacja podwójnego szczytu, gdzie świecy na pierwszym szczycie towarzyszy znaczny wolumen, a druga świeca przebija poprzedni szczyt, ale na niższym wolumenie – czy to oznacza, że wybicie było fałszywe, niezależnie od kształtu świecy?

Chciałbym kilka rzeczy uściślić. Wolumenowa Formacja Odwrócenia może pojawić się jako fałszywe wybicie, jednak nie jest to jej typowa charakterystyka. Stosuję układy, w których wykorzystuję fałszywe wybicie, dlatego też pragnę zaznaczyć, iż jest to specyficzne zachowanie ceny i wolumenu. Nie określę nim wybicia na świecach dziennych, które np. miało 200 pipsów i narysowało się tam WFO. Istotne dla WFO jest to, że nowy szczyt lub dołek będzie rysowany na coraz mniejszym wolumenie, co jednoznacznie informuje mnie o intencjach rynku. Jest to element, który zwiększa moją koncentrację. Po WFO zawsze jest korekta lub odwrócenie trendu w danej skali czasowej. Jeśli po WFO pojawi się scenariusz i wszystkie inne warunki wymagane w procesie decyzyjnym będą spełnione, to zajmę pozycję na rynku.

Czy metoda VSA to tylko ocena przewagi popytu lub podaży czy kompletny system obejmujący np. zasady zarządzania kapitałem itp.?

Metodologia VSA, jak już wcześniej wspomniałem, wyjaśnia, która ze stron: popyt lub podaż przeważa na rynku. Samo VSA nie wyjaśnia pojęć takich jak Money Management (MM), ponieważ nie są one bezpośrednio związane z mechaniką rynku. To tak jakby student medycyny zapytał się wykładowcy czy po zajęciach stanie się doświadczonym doktorem. Na osiągnięcie takiego poziomu potrzeba wielu godzin pracy i nauki. Podobnie jest z tradingiem i VSA. Nauczenie się mechaniki rynku to jedno, natomiast zrozumienie siebie, swoich słabości to zupełnie oddzielny temat.

Skąd pomysł na stworzenie w Polsce tzw. Grupy Żółwia. Czy jest to taki sam projekt, jaki powstał już kiedyś w USA?

Przez lata zdobywałem wiedzę na temat inwestowania w kraju oraz za granicą. Polska, gdy zaczynałem, dopiero wchodziła w obszar inwestycji kapitałowych i był to początkowy okres działania naszej giełdy oraz rynku Forex. Minął jakiś czas zanim zrozumiałem, którą ścieżką warto podążać, a z której trzeba zejść. Po drodze zainspirowałem się historią Curtisa M. Faitha, który brał udział właśnie we wspomnianym projekcie żółwia w USA i postanowiłem, że chciałbym coś takiego zrealizować u nas w Polsce. Kiedy byłem już gotowy, podjąłem to wyzwanie. Projekt Żółwia z amerykańską wersją łączy jedynie to, że chcemy stworzyć grupę traderów, którzy będą posiadać jeden spójny proces decyzyjny wraz ze scenariuszami i będą inwestować pieniądze na rynkach finansowych. To, czego uczą się uczestnicy biorący w nim udział nie jest w żadnym stopniu związane z metodami, jakie wiele osób poznało z książki Faitha.

Czy każdy może zostać członkiem Grupy Żółwia? Trzeba posiadać pewną wiedzę, czy mogą zgłaszać się amatorzy?

Nie każdy może dostać się do Projektu Żółwia. Trzeba wiedzieć, że jest to projekt, który wymaga od swoich uczestników wielu godzin nauki i jeszcze więcej czasu spędzonego przy wykresach. Z mojego doświadczenia pracy z ludźmi wiem, że jeżeli ktoś jest amatorem czy początkującym, musi zdawać sobie sprawę z tego, że będzie musiał poświęcić dużo czasu na naukę. To jest tak jak ze zdobyciem zawodu np. lekarza. Każdy na początku studiów jest nowicjuszem, ale powinien posiadać pewne cechy, które pozwolą mu rozpocząć naukę na studiach medycznych. Z nauką zawodu tradera jest bardzo podobnie. Jeżeli ktoś posiada już pewną, właściwą wiedzę, to z pewnością będzie mu łatwiej. Jednak wcale nie gwarantuje to mniejszego wkładu pracy. Znów mogę porównać to do medycyny. Jeśli lekarz chce zmienić specjalizację, ma już pewne podstawy, więc jest mu łatwiej, jednak jego wiedza wymaga uzupełnienia braków związanych z nowym kierunkiem rozwoju. Taka osoba będzie zatem uczyć się nowych rzeczy i układać je we właściwym porządku.

Bycie początkującym nikogo nie przekreśla. Trzeba być przygotowanym na ciężką pracę. Nic w końcu nie przychodzi samo z siebie. Aby odpowiednio wyselekcjonować grupę, kandydaci przed rozpoczęciem szkolenia zostają przez nas sprawdzeni pod kątem swoich predyspozycji.

Jakie są koszty ukończenia szkolenia w ramach Grupy Żółwia?

Ponieważ uczestnik po półrocznym szkoleniu ma możliwość zrezygnowania ze współpracy ze mną i może wykorzystać zdobytą wiedzę do pomnażania własnego majątku, kurs jest w tej części jego inwestycją. Jeżeli po zdanym egzaminie dalej podąża ścieżką żółwia, razem z innymi uczestnikami projektu, kolejne etapy nauki są moją inwestycją w ucznia. Oprócz pieniędzy, ważne jest aby zainwestować również w to swój cenny czas. Zysk z inwestycji będzie proporcjonalny do wysiłku, jaki zostanie poświęcony w opanowanie wiedzy. Jak wspominałem wcześniej – tylko ciężką pracą można osiągnąć sukces.

Pańskim zdaniem – spekulacji w 100% można się nauczyć, czy jednak potrzebne są pewne predyspozycje i wrodzone cechy?

Mechaniki rynku można się nauczyć, ponieważ jest to zbiór pewnych zasad. Trzeba jednak być realistą. Tych zagadnień nie jesteśmy wstanie nauczyć się w ciągu dwóch tygodni czy miesiąca. Drugim ważnym elementem w tradingu jest poznanie siebie, swoich słabości i przekroczenie ich. To jest najtrudniejszy etap, bo o ile zasad możemy się nauczyć, to praca z samym sobą stanowi dla wielu barierę nie do przejścia. Nie ulega wątpliwości, że trading nie jest profesją dla wszystkich. Pamiętajmy, że jest to jeden z najtrudniejszych zawodów na świecie i żeby się go nauczyć, trzeba naprawdę dużo pracować – przede wszystkim nad samym sobą. Jeżeli zatem zostałbym zapytany, czy jest taka umiejętność, która daje szanse na naukę zawodu tradera oraz spekulacji, odpowiedziałbym: praca nad samym sobą.

Czym różni się polski projekt od amerykańskiego? Czy np. wszyscy uczestnicy dostają tę samą wiedzę? W książce wspominającej ten amerykański projekt np. część osób uważa, że niektórzy – ci osiągający najlepsze wyniki – zostali obdarzeni większą, „tajemną” wiedzą przez instruktora. Czy w polskim projekcie, podobnie jak w amerykańskim odpowiedniku mogą pojawić się sytuacje, kiedy osoba już nauczona spekulacji i potrafiąca grać, po pewnym czasie odchodzi od pierwotnej strategii, popełnia coraz więcej błędów i ostatecznie przegrywa?

Jak już wspomniałem wcześniej, główna myśl jest podobna, jednak program i metodologia jest zupełnie inna. Ten, kto ukończy projekt pozostaje z tą wiedzą do końca życia. Zdobywając takie informacje ma się już inne postrzeganie rynku. Jeżeli chodzi o nasz Projekt Żółwia, to każdy otrzymuje taką samą porcję wiedzy. Natomiast to, w jaki sposób będzie ją zgłębiał zależy tylko i wyłącznie od niego. W moim projekcie duży nacisk kładę na psychologię tradingu. Tak jak wspomniałem, jest to najtrudniejszy etap nauki przyszłego tradera. Często pomijany lub bardzo pobieżnie traktowany aspekt mentalny tradingu sprawia, że wiele osób pomimo posiadanej wiedzy nie radzi sobie na rynku. Dlaczego? Otóż w momencie zawierania transakcji o dużej wartości pojawiają się duże emocje. Uczucia te powodują utratę pełnej kontroli swojego umysłu, a zatem proces decyzyjny zostaje zachwiany. Jeżeli emocje przeszkadzają w tradingu, to nie jest możliwe podejmowanie racjonalnych decyzji inwestycyjnych. Omawiam zatem na bieżąco wyniki moich uczniów i na bieżąco rozwiązujemy problemy jakie pojawiają się podczas pracy. Dzięki swojemu doświadczeniu jestem w stanie im pomóc i doradzić, ponieważ zdaje sobie sprawę z tego na jakim etapie rozwoju się znajdują. Sam przecież tą drogę kiedyś przechodziłem.

Rozumiem, że w ramach Grupy Żółwia uczestnicy nauczani są strategii VSA. Czy szkolenie obejmuje również szerszy zakres wiedzy?

Zasady VSA to jeden z najważniejszych elementów całej układanki. Oprócz VSA „Żółwie” podczas trwania projektu, poznają również teorię fal Elliotta, zaawansowaną geometrię rynku, formacje świecowe, stałe układy oraz proces decyzyjny. Kombinacja wszystkich tych ingredientów stanowi elementarne podstawy Projektu Żółwia. Uczenie tych wszystkich elementów jest jak składanie puzzli, które nazywamy mechaniką rynku. Po zdobyciu takiej wiedzy są w stanie ocenić każdy wykres, niezależnie od tego, jakiego waloru będzie dotyczył.

Ile trwa szkolenie i dlaczego tak długo, skoro w amerykańskiej wersji trwało dwa tygodnie i jego uczestnicy osiągali świetne wyniki stosując jedną, wyuczoną strategię?

Jest to zupełnie inny program i aby opanować tę wiedzę trzeba poświęcić naprawdę dużo czasu. Jeżeli chciałoby się ją przekazać w dwa tygodnie, to bez wątpienia skończyłoby się to fiaskiem. Samo szkolenie trwa pół roku. Czy jest to długi okres? Posłużę się tym razem przykładem studenta prawa, który przez 5 lat uczy się na studiach swojego zawodu, następnie jeszcze przez kilka lat musi zdobywać doświadczenie w różnych miejscach, zanim tak naprawdę stanie się pełnoprawnym członkiem społeczeństwa prawników. Jeżeli zatem spojrzy się z tej perspektywy, to sześć miesięcy nauki zawodu, który zmieni zupełnie życie, wydaje się niezbyt długim okresem. Niemniej jest to czas, w którym „Żółwie” muszą przyswoić całą wiedzę nim przystąpią do kolejnych etapów projektu.

Zobacz także: Analiza “krok po kroku” metodą Volume Spread Analysis

Co jest najważniejsze w tradingu, jest jakaś złota zasada?

Jest jedna złota zasada a właściwie prawda: „Naucz się czytać wykres, ponieważ wykres Cię nigdy nie okłamie”. Ta sentencja towarzyszy mi przez cały czas, kiedy jestem obecny na rynku.
Jeżeli ktoś myśli poważnie o inwestycjach, powinien właśnie skupić się nad wykresem i pomijać wszelkiego rodzaju informacje, które płyną z naszego otoczenia, a które mogą mieć wpływ na błędną ocenę rynku.

Jakich rad udzieliłby Pan osobom, które dopiero zaczynają przygodę z rynkiem?

Można zauważyć, że często nowi adepci tradingu starają się natychmiast inwestować swoje pieniądze na rynku – wiemy jak to się zawsze kończy. Zwykle bywa jednak tak, że zamiast się czegoś nauczyć, takie osoby po raz kolejny deponują swoje środki na rachunku. Koniecznie należy wystrzegać się takiego zachowania.
Należy przede wszystkim najpierw poświecić czas na edukację. Jak już wspominałem, trzeba zrozumieć język rynku bowiem inaczej w dłuższej perspektywie inwestor jest skazany na porażkę. Następnie trzeba przeznaczyć czas na trening na rachunku demo. Istotne jest, aby osiągnąć powtarzalność i dopiero wtedy próbować swoich sił na realnych pieniądzach.

Dziękuję za rozmowę.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here