TMS


Admiral-Markets-LogoKontynuujemy cykl wywiadów z lauretami gali oraz prelegentami FxCuffs. Do tej pory na nasze pytania odpowiedział Daniel Kostecki oraz Rafał Glinicki. Dzisiaj publikujemy natomiast rezultaty rozmowy z Andrzejem Tomczykiem, dyrektorem zarządzającym w Admiral Markets AS oddział w Polsce. Admirałowie zdobyli statuetkę Zagranicznego Brokera Roku.


Andrzej Tomczyk, Admiral Markets Polska
Andrzej Tomczyk, Admiral Markets Polska

Co wyróżnia Admiral Markets spośród polskich i zagranicznych brokerów FX dostępnych na polskim rynku?

Admiral Markets to broker w pełni zorientowany na klientów i ich potrzeby. Wszystkie działania, które podejmujemy mają jeden cel – zaoferować klientom usługę najwyższej jakości i przejrzyste warunki handlu. Pomaga nam w tym nasza globalna działalności i unikalne doświadczenie, które zbieramy będąc obecnym w ponad 35 krajach na całym świecie. Doskonale rozumiemy inwestorów i ich potrzeby, dzięki czemu jesteśmy w stanie na bieżąco na nie odpowiadać i udoskonalać naszą ofertę.

Czy „polski inwestor” posiada swoje cechy charakterystyczne wyróżniające go od innych nacji?

Istotnie, działając globalnie mamy niezwykle szerokie spojrzenie na inwestorów i ich podejście do rynku. Inwestorzy rynków finansowych, niezależnie od miejsca zamieszkania, posiadają wiele cech wspólnych. Wśród nich do najważniejszych należą przede wszystkim wyższa od przeciętnej skłonność do ryzyka, a co za tym idzie oczekiwanie ponadprzeciętnych stóp zwrotu. Polacy nie są tu wyjątkiem – akceptują ryzyko, liczą się z nim, ale zwrot z inwestycji co najmniej kilkukrotnie musi przekroczyć zwrot z instrumentów pozbawionych ryzyka, lokaty bankowej czy obligacji skarbowych. To, w czym nieco odróżniamy się od inwestorów z innych krajów to ciekawość nowych rozwiązań i możliwości oraz ciągłe dążenie do poprawy osiąganych na rynku wyników. Polacy częściej niż inwestorzy z innych krajów uczestniczą w szkoleniach, czytają analizy i komentarze ekspertów, jak również sięgają po nowe produkty mające na celu usprawnienie ich tradingu.

Czy widać ewolucję wśród Państwa klientów (np. w długości utrzymywania kont, wypłat z kont, wielkości trzymanych depozytów)?

Zdecydowanie tak. Wpływ na to miało wiele czynników, zarówno po stronie brokerów, jak i samych inwestorów. Lata 2008-2010 wspominam jako jeszcze młody, ale stabilnie rosnący rynek – inwestorzy ciekawi byli nowych możliwości inwestycyjnych jakie dawał rynek Forex. Brali udział w szkoleniach, wiele czasu poświęcali na edukację i pracę na rachunku demonstracyjnym, a następnie swoich sił próbowali na rachunkach rzeczywistych. Był to naturalny i zdrowy proces, kiedy klient poznawał mechanizmy rządzące rynkami, jak również ryzyka temu towarzyszące. Wiele zmieniło się w latach 2011-2012, kiedy to miał miejsce prawdziwy ‘boom’ na rynku Forex. Na rynku pojawiło się wielu nowych brokerów, którzy walcząc o klienta nie zawsze postępowali zgodnie z przyjętymi dobrymi praktykami rynkowymi. Doprowadziło to sytuacji, kiedy na rynek wchodzili inwestorzy nieświadomi usługi i ryzyka z nią związanego. Wiele osób rozczarowanych pierwszymi porażkami porzuciło rynek i zapewne już nigdy do niego nie wróci. Obecnie sytuacja jest zupełnie inna. Rynek w dużym stopniu oczyścił się – odeszli z niego zarówno brokerzy, jak i inwestorzy, którzy traktowali rynek Forex jedynie jako źródło szybkich i łatwych Zyków. Z perspektywy czasu zmiany, które dokonały się na polskim rynku Forex należy uznać za niezwykle korzystne. Aktualnie mamy do czynienia z inwestorami w pełni świadomymi wszystkich korzyści płynących z rynku Forex, ale również ryzyk z tym związanych. Inwestorzy chcą być na tym rynku, doceniają płynność i zmienność instrumentów rynku walutowego i nawet w przypadku pierwszych niepowodzeń, nieustannie edukują się i dążą do osiągania dodatnich stóp zwrotu. Dzięki temu brokerzy obserwują dłuższy czas utrzymywania się aktywnych rachunków transakcyjnych, większe wolumeny realizowanych transakcji, jak również wyższe poziomy depozytów.

Czym według Pańskiego doświadczenia kieruje się polski inwestor wybierając brokera?

Andrzej Tomczyk odbiera statuetkę za Najlepszego Zagranicznego Brokera
Andrzej Tomczyk odbiera statuetkę za Najlepszego Zagranicznego Brokera

Tak jak wspomniałem powyżej, polski klient jest świadomy usługi – potrafi porównać oferty kilku brokerów i wybrać tę, która najlepiej odpowiada jego potrzebom. Kwestią fundamentalną jest fakt posiadania przez brokera odpowiednich regulacji nadzoru finansowego, gwarantujących bezpieczeństwo powierzonych środków. Kolejnymi argumentami przemawiającymi za wyborem konkretnego brokera jest oczywiście oferta – szybkość realizacji zleceń, wartości spreadów i prowizji czy dostępne platformy transakcyjne. Niezwykle istotny jest również poziom obsługi klienta i szybkość działania w przypadku, gdy klient potrzebuje wsparcia. Rynek Forex ze względu na swą specyfikę wymaga, aby klient uzyskał pomoc tak szybko, jak to tylko możliwe – często jest to kwestia maksymalnie kilku, czy kilkunastu minut.

Na jakiego inwestora nastawieni są Admirałowie: młodego szukającego wskazówek czy starego wyjadacza, który szuka niskich kosztów i bezpieczeństwa depozytu?

Dokładamy starań, aby nasza oferta była w stanie sprostać wymaganiom jak najszerszego grona inwestorów. Dla inwestorów stawiających dopiero pierwsze kroki na rynkach finansowych przygotowaliśmy niezwykle bogatą ofertę bezpłatnych szkoleń i materiałów edukacyjnych, dzięki której będą w stanie poznać mechanizmy nimi rządzące. Każdy z inwestorów otrzymuje dostęp do darmowego rachunku demonstracyjnego, na którym ma możliwość zapoznania się z platformą transakcyjną oraz sprawdzenia w praktyce, bez ryzykowania realnych środków, swojej strategii inwestycyjnej. Inwestorzy, którzy posiadają doświadczenie w inwestowaniu na rynkach finansowych znajdą u nas doskonałe warunki handlu. Uruchamiając naszą nową ofertę kierowaliśmy się domeną ‘nie ilość, a jakość’, a poprzeczkę dla samych siebie postawiliśmy bardzo wysoko. Dzięki temu, w naszej ofercie klient znajdzie wyłącznie instrumenty, które spełniają wyznaczone przez nas standardy, zarówno pod względem jakości i szybkości egzekucji zleceń oraz wartości spreadów.

Czy mógłby Pan przybliżyć temat konkursu inwestycyjnego FOREXBALL organizowanego przez Admiral Markets?

ForexBall to konkurs organizowany przez Admiral Markets na rachunkach demonstracyjnych. Nowe rundy konkursowe startują co kilka tygodni, dzięki czemu inwestor który nie będzie mógł wziąć udziału w danej rundzie, na kolejną nie będzie musiał długo czekać. Głównym założeniem konkursu jest możliwość konkurowania z inwestorami z całego świata, poznanie strategii innych inwestorów i dzięki temu doskonalenie swojego tradingu. ForexBall cieszy się dużym zainteresowaniem naszych klientów, a w każdej rundzie bierze udział kilka tysięcy inwestorów z całego świata. Projekt cały czas ewoluuje, głównie dzięki samym uczestnikom, którzy przesyłają do nas dziesiątki wiadomości ze swoimi pomysłami, w jaki sposób uczynić ForexBall jeszcze lepszym. Każda z propozycji jest brana pod uwagę i jeżeli nasze zasoby na to pozwalają, systematycznie wdrażana w życie. Docelowo chcielibyśmy, aby ForexBall był miejscem skupiającym społeczność inwestorów z całego świata, mogących wymieniać ze sobą swoje poglądy na rynek, omawiających wykorzystywane strategie i narzędzia oraz dzielących się doświadczeniem.

Czy AM planuje w najbliższym czasie jakieś nowe promocje, poszerzenie oferty (np. o opcje binarne)?

Andrzej Tomczyk z częścią pozostałych laureatów
Andrzej Tomczyk z częścią pozostałych laureatów

Dla klientów rejestrujących swoje rachunki w Admiral Markets UK Ltd, podmiotu oferującego swoje usługi w Polsce i będącego pod nadzorem brytyjskiego Financial Conduct Authority dostępne będą niezwykle atrakcyjne bonusy depozytowe sięgające nawet 50% wartości deponowanych środków. Ponadto, analizujemy możliwość zaoferowania naszym klientom zaawansowanego oprogramowania transakcyjnego, analizującego w czasie rzeczywistym aktywność inwestora na rynku i wspomagająca jego proces decyzyjny. Systematycznie rozwijana o nowe funkcje jest nasza platforma MetaTrader 4 Supreme, która w ostatnim czasie zyskała niezwykle cenne narzędzie Tick Trader, opracowane specjalnie z myślą o inwestorach dokonujących transakcji w niskich horyzontach inwestycyjnych – scalperach i  day traderach.

Czy mógłby Pan podzielić się z naszymi czytelnikami swoją opinią na temat całej imprezy FxCuffs? Czy dobrze wspominacie event?

Event wspominamy niezwykle ciepło. Targi i konferencja FxCuffs były wyjątkowe pod wieloma względami, ale przede wszystkim dlatego, iż po raz pierwszy w Polsce tak duża impreza została zaadresowana specjalnie do inwestorów rynku Forex. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni liczbą uczestników, gdyż nie spodziewaliśmy się, że po całym tygodniu zmagań z rynkiem inwestorzy znajdą w sobie taki zapas energii, aby wziąć udział w serii wykładów i prelekcji. Okazało się jednak że już od samego startu konferencji frekwencja dopisywała, a wraz z upływem dnia pojawiali się nowi uczestnicy, chętni do zgłębiania swojej wiedzy na temat rynków finansowych.

Admiral Markets zdobył statuetkę w kategorii Zagraniczny Broker Forex Roku – spodziewał się Pan tego wyróżnienia czy jednak obawiał konkurentów?

Zupełnie się tej nagrody nie spodziewałem. Oczywiście, przez przyjazdem na FxCuffs myślałem o tym, że wspaniale byłoby wrócić do Warszawy ze statuetką najlepszego Zagranicznego Brokera Roku, ale nie sądziłem, że naprawdę wygramy to wyróżnienie. Konkurencja w naszej kategorii była silna i miałem przeczucie, że wygra jeden z naszych rywali. Dopiero w trakcie wieczornej gali przeszła mi przez głowę myśl ‘a co jeżeli wygramy – wypadałoby coś powiedzieć do zgromadzonych na sali gości’. To był zabawny moment, gdyż nie przygotowałem na tę okazję żadnego przemówienia. Tak więc zaskoczenie było spore, ale radość kiedy wyczytywana była nazwa Admiral Markets jeszcze większa.

W trakcie kolejnej edycji FxCuffs będziemy mogli ponownie spotkać się z Admiral Markets?

Nie wyobrażam sobie, aby na kolejnej edycji FxCuffs mogło zabraknąć Admiral Markets. Wraz z rozwojem technologii coraz rzadziej mamy przyjemność spotykać się z inwestorami – zlecenia składają oni poprzez internet, wsparcia szukają poprzez telefon, chat czy pocztę elektroniczną, a wiedzę ekspercką zdobywają poprzez szkolenia online. Targi i konferencja FxCuffs stanowią znakomitą okazję do spotkania się z inwestorami na żywo, wsłuchania się w ich opinie i oczekiwania czy wymianę poglądów na temat rynku. Dlatego też z niecierpliwością oczekujemy na kolejną odsłonę FxCuffs.

Serdecznie dziękujemy za udzielone odpowiedzi, a Państwa już teraz zapraszamy do zapoznania się z kolejnymi wywiadami po FxCuffs, które regularnie publikujemy na Comparic



Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here