Alfa Forex

Maciej Żelazny – niezależny trader na rynku FOREX, z wykształcenia ekonomista, autor książki „Harmonic Trading – precyzyjna strategia inwestycyjna od otwarcia do zamknięcia pozycji na rynku FOREX” i założyciel bloga edukacyjnego harmonictraders.pl. Z rynkami finansowymi związany od 2007 roku. Stosuje geometrię rynku w połączeniu z liczbami Fibonacciego oraz technikami Price Action. Używa również metod identyfikacji kontekstu rynkowego, a także układu sił na rynku. Od strony psychologicznej wykorzystuje odpowiednie połączenie tradingu z filozofią wschodnich sztuk walki, w których posiada stopień mistrzowski- 1 DAN. Trading to jego zawód i pasja!

Pytania w drugiej części wywiadu dotyczą szczegółów wykorzystywanej strategi inwestycyjnej w codziennym tradingu.

CZ I -> link

Czy stosujesz MM? Jakie?

Tak i to bardzo restrykcyjne. Najważniejsza kwestia w moim tradingu to stosunek zysku do ryzyka. Nie otworzę pozycji jeśli Z/R zakłada zarobek mniejszy niż w stosunku 2:1. Dążę do jego maksymalizacji. Niski SL ma mi zapewnić jak najwyższą wartość Z/R. Parametr ten nie tylko daje bardzo dobrze zarobić, ale również chroni przed większymi obsunięciami kapitału.

Czy stosujesz SL, TP? Jakie?

Oczywiście stosuję poziomy SL i TP. Mój SL nie przekracza zazwyczaj wartości 10 pipsów. Średnia wartość to 5-6 pipsów, a zdarzają się nawet transakcje, w których wynosi ono około 2-3 pipsy. TP jest uzależniony od budowy układu korekty i od zniesień Fibonacciego.

Jaki system stosujesz?

W moim arsenale inwestycyjnym stosuję kilka strategii w zależności od sytuacji na rynku. Moja perełka to jednak strategia identyfikowania końca korekty i podłączanie się do ruchu w momencie gdy inni inwestorzy nawet o tym nie myślą, czyli gra zgodnie z trendem.

Przykład I – Para walutowa AUD/USD. Rynek utworzył układ korekty ABCD. Zaprezentowany interwał to M5, ale cały proces decyzyjny jest bardzo złożony. Analizy kontekstu rynku dokonuję na wyższych interwałach czasu. Stosuję klasyczne metody analizy tendencji wspierane przez wykładnicze średnie kroczące. Ogromną uwagę przywiązuję do aktualnych cen, dlatego też stosuję średnie wykładnicze. Dopiero gdy jestem pewny panującej tendencji zaczynam poszukiwać układu. Oczywiście zaczynając od wyższych interwałów. Dobry układ jest czytelny na kilku obserwowanych interwałach. W momencie gdy rynek ukończy tworzyć falę BC jestem gotowy do zajęcia pozycji. Tyle danych wystarczy mi aby określić precyzyjne obszary reakcji. Wyznaczam je za pomocą mierzeń Fibonacciego. Dokonuję pomiarów poszczególnych fal w korekcie, jak i w poprzednim ruchu. Tak wyznaczone zagęszczenie poziomów stanowi bardzo silny opór/wsparcie. Gdy rynek dociera do obszaru reakcji, wtedy przyglądam się na jak najniższych interwałach reakcji ceny. Wykorzystuję do tego formacje świecowe. Jeśli widzę wyraźną zmianę układu sił wtedy też zajmuję pozycję. Im niżej zejdziecie tym większą precyzję uzyskacie. Załączony screen do transakcji na popularnym kangurze przedstawia książkowy układ ze zmianą układu sił w obszarze reakcji.Rynek zareagował niemalże natychmiast. Początkowy SL wyniósł tylko 7 pipsów. Target został zrealizowany w okolicach 35 pipsów, co dało stosunek zysku do ryzyka 5:1.

Przykład II – Kolejny przykład na parze walutowej AUD/USD. Transakcja była znowu bardzo precyzyjna, a poziom reakcji zatrzymał cenę wręcz idealnie. Początkowy SL wynosił około 7 pipsów, a zysk wyniósł około 120 pipsów, co dało stosunek zysku do ryzyka aż 17:1.  Transakcja była również książkowa, ale co odróżnia ją od poprzedniego przykładu? Otóż pokazuje, że geometria wyprzedza również bardzo ważne dane makroekonomiczne. Rynek zrealizował target jeszcze przed danymi, co oznaczało nie tylko zysk, ale również zabezpieczoną pozycję. Dane tylko pogłębiły nasz zysk i pozwoliły zarobić znacznie więcej. Bardzo często rynek ustawia się pod określone wydarzenia. Wynika to z pewnych oczekiwań. Oczywiście mogliśmy otrzymać zaskakujący odczyt, którego rynek nie spodziewałby się. Wtedy nasza pozycja i tak byłaby bezpieczna. Jednak nastroje były zdecydowanie spadkowe i rynek spodziewał się gorszych danych. Na rezultat nie trzeba było długo czekać.

Przykład III – Tym razem to para walutowa EUR/USD. Kolejny raz rynek zatrzymał się w obszarze reakcji i dał sygnał zmiany układu sił czyli powrotu do trendu. Jak widać był on bardzo dynamiczny. Transakcja była zabezpieczona na około 5 pipsów, a zysk wyniósł około 35 pipsów, co dało stosunek zysku do ryzyka około 7:1. Po niespełna godzinie od otwarcia pozycji rynek dokonał dynamicznego wybicia w kierunku kontynuacji trendu. Ten moment zapewne oblegany był przez wielu początkujących traderów. Dla mnie to jednak sygnał spóźniony. Kiedy wybijamy jakieś ekstrema wtedy każdy to widzi, a niestety nie każdy może zarobić na rynku. Para EUR/USD lubi głęboko wybić ekstremum, a następnie wrócić i je przetestować. Wtedy najczęściej wybijane są stopy traderów, którzy liczyli na dynamiczne wybicie przy mały ryzyku. To moim zdaniem dobry przykład aby pokazać, że precyzja wejścia występuje na końcu korekty, a nie w momencie wybicia. To nie moment wybicia jest początkiem kontynuacji trendu, ale jest nim koniec układu korekty.

Jak zarządzasz otwartą pozycją?

W momencie jej otwarcia mam już gotowy plan zarządzania. Wyznaczam pośrednie targety, w których będę zabezpieczał pozycję na 0 czyli tzw. BEP oraz targety, w których zrealizuję część lub całość pozycji. Uważam, że przetrwanie na rynku zależy od realizacji zysków. Nieważne ile pipsów mieliśmy, ale pytanie czy je zrealizowaliśmy? Dlatego ogromną uwagę przywiązuję do aktywnego zarządzania pozycją. W trakcie monitoruję również sytuację związaną z danymi makro. Technika to skuteczne narzędzie, ale w obliczu emocji spowodowanych jakąś ważną publikacją może poddać się wirowi rynku.

Co robisz jak pozycja przynosi stratę?

Zazwyczaj nie jestem w stanie nic zrobić ponieważ przy tak małych SL, jakie stosuję, rynek albo reaguje na dany obszar, albo schodzi w innym kierunku i realizuje SL. Jednak gdy rynek ma chwile zawahania i widzę, że np. opublikowano jakieś złe dla mojej pozycji dane to zamykam natychmiast pozycję. W każdym bądź razie jeśli mam SL 3 pipsy to trudno zarządzać pozycją na stracie. Albo rynek pójdzie po target, albo zamknie mnie właśnie na tych 3 pipsach SL.

Co robisz jak pozycja przynosi zyski?

Jestem zadowolony. Oczywiście czekam do osiągnięcia moich targetów i trzymam się planu. Jeśli w danym punkcie zakładam zamknięcie pozycji to ją zamykam i nie zastanawiam się czy pójdzie jeszcze wyżej czy nie. Nie lubię słowa „może” albo „mam nadzieję”. Plan to plan i wolę 40 pipsów zgodnie z planem w solidnym punkcie TP, który sprawdza się w wielu przypadkach od 100 pipsów, które uda mi się zdobyć raz na 10 razy.

Jak sobie radzisz z pozycjami stratnymi?

Straty są naprawdę niewielkie. Dzięki tak małym SL i wysokiemu stosunkowi zysku do ryzyka mój trading jest bardzo spokojny. Jeśli np. zrealizuję zysk w stosunku do ryzyka 6:1, to w kolejnych pozycjach mogę kilka razy się pomylić, choć staram się do tego nie dopuścić. Rynek to nie zabawa. Jeśli stracę nawet w kilku transakcjach pod rząd, to nadal robię swoje. Wielu początkujących traderów strasznie się denerwuje i szukają oni innych rozwiązań. To jest błąd. Straty to element tego biznesu i trzeba się z tym pogodzić. Jeśli trader wypracuje solidne zasady zarządzania kapitałem to straty nie będą mu zagrażać, a będą jedynie chwilą przerwy pomiędzy zyskami.

Czy stawiasz przed sobą cele tygodniowe, miesięczne?

Nie stawiam takich celów. To ile zarobię zależy od tego jak rynki pracują i ile zdołam na nich zauważyć. Tworzenie takich planów obciąża psychikę i zaczynamy się denerwować jeśli nie osiągamy ustalonych targetów. Wiem jaki potencjał mają moje strategie i myślę aby mądrze podejmować decyzje na rynku bez zbędnych emocji. Kiedyś cieszyłem się z każdej zarobionej złotówki i mówiłem do żony „ ha! Zarobiłem X złotych”, z kolei teraz cieszy mnie swobodne i precyzyjne poruszanie się po rynku i jeśli zajmuję taką pozycję to mówię „ ha! Jest reakcja, jest precyzja, mam ich!” 🙂

Czy prowadzisz dziennik zagrań? Jak tak, to jak on wygląda?

Prowadzę, ale przyznam szczerze, że bardziej przykładałem się do tego kilka lat temu. Obecnie tworzę screeny prawie każdej mojej transakcji i ją zapisuję na dysku. Wybrane transakcje opisuję i drukuję aby w wolnej chwili móc zobaczyć jak wyglądał mój proces decyzyjny i czy coś niepokojącego zauważam w moim obecnym trading.

Największa pozycja stratna?

Nie przekraczam ryzyka 1% na pojedynczej transakcji, tak więc nie mogę powiedzieć o którejś z moich pozycji, że była największa pod kątem wartości. Jedyne co pamiętam to serię strat. To był najgorszy dzień w moim tradingu w ciągu tylu lat. Poniosłem aż 10 strat z rzędu.

Największy pozycja zyskowna?

23% pomnożonego kapitału w jednej transakcji.


Jeżeli chcesz na żywo spotkać Macieja i z nim porozmawiać to zapraszamy na cykl szkoleń stacjonarnych, które przygotował broker Noble Markets.

13.06  sobota  Kraków
20.06  sobota  Warszawa
27.06  sobota  Gdańsk

Dla każdego dostępny jest również e-book Trading precyzyjny na rynku Forex“, którego autorem jest Maciej Żelazny. Ebook oraz zaproszenie na szkolenie stacjonarne można pobrać ze strony brokera: szkolenia.noblemarkets.pl

Jeżeli chciałbyś abym przeprowadził wywiad z konkretnym traderem lub zadał dodatkowe pytania dla aktualnego rozmówcy napisz w komentarzu lub na forum (link)

STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here