Naga Markets



Jan KotowskiInwestowanie na rynkach finansowych to bez wątpienia temat rzeka. Bardzo często na naszym portalu poruszamy zagadnienia tradingowe od strony inwestora.

Tym razem postanowiliśmy spojrzeć na branżę od strony instytucjonalnej. Pytamy, znanego wcześniej z naszych programów TV, Jana Kotowskiego, członka zespołu X Open Hub, International Business Support, jak postrzega branżę tradingową, zarówno ze strony uczestnika obrotu, jak i dostawcy rozwiązań dla biznesu brokerskiego.

  • Kryptowaluty przyczyniły się do wzrostu zainteresowania rynkiem Forex
  • Rozwój branży wpływa na poprawę warunków transakcyjnych
  • Efekty epidemii są bardzo trudne do przewidzenia

Jak oceniasz działalność X Open Hub – co ostatnio zmieniło się w firmie, które z Waszych sukcesów uważasz za najbardziej istotne?

Cóż, odpowiedź na to pytanie nie jest dla mnie najłatwiejsza, ponieważ jestem stosunkowo nowym członkiem zespołu International Business Support. Dołączyłem do firmy 2 stycznia, jednakże już zdążyłem się przekonać w jak dynamicznym środowisku się znalazłem. Tempo rozwoju biznesowego, jak i technologicznego, jeśli chodzi o oferowane przez nas produkty, jest bardzo wysokie.

Przykładowo, tylko w zeszłym roku udało nam się pozyskać nowych partnerów z Australii, RPA i Indonezji, włączając w to instytucje bankowe, co czyni nas szczególnie szczęśliwymi. Ich zaufanie do oferowanych przez nas rozwiązań technologicznych i płynnościowych, jasno wskazuje, że jesteśmy postrzegani jako solidni i odpowiedzialni partnerzy.

Nie zapominamy także o naszych obecnych kontrahentach, dla których opracowujemy nowe rozwiązania, dostępne w kolejnych aktualizacjach naszych głównych produktów. Myślę, że swobodnie mogę powiedzieć, że razem rośniemy w siłę. Co ciekawe, nawet nasi byli partnerzy, którzy epizodycznie próbowali robić biznes z naszą konkurencją, wracają do nas ciesząc się, że nie zamykamy raz otwartych drzwi.

Pomagając naszym klientom, wyraźnie dostrzegam, że nie tylko w ostatnim czasie, ale w całej swojej historii X Open Hub jako wartość dodaną oferowało doradztwo przy wszelkich procesach biznesowych. Dzięki naszej bardzo szerokiej sieci kontaktów z prawnikami, dostawcami technologii czy doradcami biznesowymi, byliśmy w stanie czynnie towarzyszyć w każdym etapie rozwoju biznesu naszych partnerów. Dodatkowo, kończymy przygotowania do wdrożenia naszego program redystrybucyjnego.

Jak w takim razie teraz postrzegasz rynek, czy w jakiś sposób zmieniła się Twoja perspektywa, w odniesieniu do głównych potrzeby traderów?

Naturalnie z powodu amerykańsko-chińskiej wojny handlowej, obserwowaliśmy niezwykłe skoki wolatylności, co bezpośrednio zaszkodziło większości klientów indywidualnych. Stąd dało się słyszeć prośby o ustabilizowanie rynku. Z drugiej strony mieliśmy silnie rosnące rynki akcji, stąd lewarowane CFD na indeksy wyraźnie przyciągały klientów tradycyjnie zorientowanych na Forex. Tego rodzaju aktywa były szczególnie atrakcyjne dla inwestorów długoterminowych, ale także typowi day traderzy i scalperzy mieli do wykorzystania mnóstwo okazji wynikających z nadmiaru wolatylności.

W ostatnich latach rynkowy narybek zainteresował się tradingiem z powodu boomu kryptowalutowego lat 2017/2018. Po pęknięciu bańki, spora grupa inwestorów rozpoczęła poszukiwanie innych atrakcyjnych a przy tym mniej ryzykownych inwestycji. Trend ten, charakteryzujący się sporym udziałem kolejnej generacji traderów, nie mających obaw wobec aktywów egzotycznych ale także niezbyt chętnych by spędzać całe dnie przed ekranem komputera na analizowaniu raportów i wykresów, jest wciąż silny. Jednocześnie ich apetyt na ponadprzeciętne zyski nie słabnie.

X Open Hub odpowiada na tego rodzaju potrzeby przez zapewnienie naszym instytucjonalnym partnerom najwyższej jakości rozwiązań płynnościowych, bardzo atrakcyjnych warunków handlowych i ciągle rozszerzanej oferty, która obejmuje CFD na nowe dla większości inwestorów aktywa, jak na przykład fundusze typu ETF. Łatwy dostęp do tego rodzaju inwestycji gwarantuje nasza wielokrotnie nagradzana mobilna, webowa i stacjonarna wersja platformy XOH Trader.

Czy dostrzegasz inne trendy, które mogą mieć wpływ na branże w kolejnych latach?

Świadczymy nasze usługi globalnie, udało nam się nawiązać współpracę z partnerami z niemal każdego kontynentu. Wciąż rozwijamy nasze portfolio biznesowe i obserwując szeroki horyzont biznesowy, widzimy wiele miejsc, w których moglibyśmy wkopać kolejny kamień węgielny.

Na każdych targach, na których jesteśmy obecni, od Bangkoku po Cypr, widzimy bardzo dynamiczny rozwój obszarów fin-techowych. Rozwiązania powiązane z branżą inwestycyjną nie mogłyby funkcjonować bez sekurytyzacji core’owego biznesu, bez technologii służącej zapewnieniu płynności i bezpieczeństwa transakcyjnego czy zarządzania rachunkami klientów i sub-partnerów. Są to główne funkcje produktów X Open Hub, nad których rozwojem pracują nasze zespoły developerskie. Wraz ze stale wdrażanymi usprawnieniami i aktualizacjami, które zazwyczaj ukazują się co miesiąc, w odpowiedzi na potrzeby i wymagania naszych partnerów, utrzymujemy wzorowy standard obsługi, mający swoje odzwierciedlenie w wysokim poziomie satysfakcji końcowych klientów indywidualnych.

Jednocześnie zauważamy, że nasz biznes staje się coraz bardziej konkurencyjny, co jest dobre dla całej branży. Ogólny rozwój wpływa na poprawę warunków transakcyjnych, oferuje coraz bardziej zaawansowane rozwiązania dla interesów prowadzonych globalnie i zwiększa spójność całego sektora. Mimo to, w naszych analizach nie dostrzegamy podmiotów podobnych do nas, które równie dynamicznie poszukiwałyby nowych partnerów, oferując wszechstronną ofertą skierowaną do średniej wielkości przedsiębiorstw.

Nasi najwięksi konkurenci skupiają się na dostarczaniu zasobo-chłonnych rozwiązań dla największych uczestników na rynku. Z drugiej strony, mniejsze firmy kierują swoją ofertę w stronę nowo utworzonych, nieregulowanych brokerów offshore’owych, proponując głównie znane i standardowe rozwiązania. My z kolei oferujemy elastyczność wywodzącą się z naszej wewnętrznej struktury, która umożliwia nam tworzenie rozwiązań szytych na miarę, perfekcyjnie realizujących cele i mieszczące się w budżecie wspomnianych wcześniej średniej wielkości spółek.

Jaki wpływ na branże może mieć Brexit, czy klienci indywidualni mają się czego obawiać?

Będąc traderem indywidualnym, pierwsza rzecz o której myślę to ryzyko, w tym przypadku rosnące ryzyko systemowe. Czy będzie ono biznesowe czy regulacyjne, z tego punktu widzenia nie ma większego znaczenia, czynnikiem który liczy się najbardziej jest stabilność.

Z drugiej jednak strony, jako osoba zawodowo zajmująca się finansami, zapewniam że ciągłość biznesowa nie zostanie zachwiana przez nic innego jak obserwowany właśnie czarny łabędź, który tak czy siak, w pewnym stopniu zaszkodzi całemu systemowi finansowemu.

FCA jest znana ze swojej solidności, Londyńskie City jest siedzibą wszystkich liczących się banków i firm inwestycyjnych, co więcej wraz z Brexitem zyskuje szansę na zwiększenie swojej atrakcyjności dla prowadzących biznes finansowy. Nowe różnice legislacyjne i podatkowe, które z pewnością pojawią się w czasie, najprawdopodobniej jedynie zwiększą konkurencyjność zarejestrowanych w City firm.
Musimy pamiętać, że nie ma innej branży równie otwartej na globalizację, jak finanse. Z tego powodu, przysłowiowe zamknięcie drzwi nie ma racji bytu, toteż inwestorzy indywidualni nie mają powodów do zmartwień.

Z drugiej strony, firmy będą oczywiście musiały ponieść koszt dodatkowej pracy, związanej z dostosowaniem do nowego ładu. Dodatkowo, konsolidacja i dalsza profesjonalizacja branży mogą przyspieszyć, jeżeli tylko otoczenie prawne zostanie zliberalizowane, co z pewnością będzie sprzyjające dla dalszych fuzji i przejęć. Co prawda nastąpienie deregulacji jest wątpliwe, jednak dodatkowo mogłoby ono przyspieszyć powstawanie nowych przedsięwzięć biznesowych ale również wspomnianą wcześniej homogenizację sektora finansowego, włączając w to brokerów. To sprawia, że w obu przypadkach bariery wejścia na rynek w UK będą relatywnie wysokie.

W jaki sposób X Open Hub odpowiada na potrzeby swoich odbiorców? Na jakich obszarach działalności w szczególności powinni skupić się dostawcy platform handlowych?

Przez lata swojej zawodowej kariery pracowałem ze wszelkimi rodzajami narzędzi tradingowych. Począwszy od instytucjonalnych multifunkcyjnych kombajnów, jak terminale Bloomberga i Reutersa, przez platformy handlowe używane w proprietary tradingu, jak CQG czy Stellar, po wszelkiego rodzaju aplikacje stacjonarne, webowe i mobilne kierowane do indywidualnych odbiorców.

Jedną wspólną cechą, łączącą wszystkie te programy jest potrzeba symplifikacji. Żyjemy w czasach, w których brakuje miejsca na naukę działania poszczególnych aplikacji. Wraz z uczeniem maszynowym, sieciami neuronowymi i koncepcjami behawiorystycznymi używanymi niemal na każdym obszarze, ludzki umysł przestaje nadążać za zmianami. Wierzę, że projektowanie wszelkich przyszłych urządzeń i systemów, powinno opierać się na dostarczaniu jak najbardziej intuicyjnych rozwiązań.

Wraz z ciągle zwiększającym się wolumenem przepływu informacji, znajdujemy się w zalewie treści niekoniecznie ważnych czy użytecznych. Na tak zatłoczonym rynku, istnieje miejsce jedynie dla platform, które będą użytkowane w sposób instynktowny, a które jednocześnie będą pozostawały bogate w funkcje i atrakcyjne wizualnie. To bardzo wymagające wyzwanie, zwłaszcza w naszej branży, gdzie traderzy indywidualni chcą wszystkiego, natychmiast.

W ostatnim czasie przeprowadziłem badania rynku platform White Label, dostarczanych przez X Open Hub oraz naszych konkurentów. Perfekcyjnie obrazują one, jak ciężko jest spełnić wspomniane wyżej wymagania. Poza jednym konkurentem, XOH Trader jest najlepszym wyborem w kategoriach intuicyjności/stabilności/bogactwa funkcji i prędkości. Oczywiście istnieją dużo bardziej zaawansowane platformy, także na urządzenia mobilne, jednakże wszystkie one wypadają bardzo blado na urządzeniach z pamięcią operacyjną mniejszą niż 6 GB RAM. Jak wiele smartfonów/tabletów dysponuje taką ilością pamięci? Mniej niż 5% rynku…

Z drugiej strony istnieje mnóstwo lekkich, super prostych aplikacji. Ale co w sytuacji, w której uniemożliwiają one handel z poziomu wykresu lub zmuszają do otwarcia przeglądarki internetowej i kolejnego serwisu, żeby sprawdzić informacje z kalendarza ekonomicznego? Czy rzeczywiście będą one godne polecenia i szybkie w użyciu? Czy faktycznie pozwolą one na handel, jednocześnie umożliwiając pełną mobilność?

Czy możesz powiedzieć coś więcej o swojej roli w zespole X Open Hub?

W moim głównym spektrum działalności leżą wszelkie czynności powiązanie ze wsparciem naszych partnerów biznesowych. W przeszłości tworzyłem i rozwijałem tego rodzaju procesy, kształtując i zarządzając zespołami odpowiedzialnymi za rozwiązywanie reklamacji i wsparcie klienta. Moim celem jest zapewnienie naszym partnerom obsługi najwyższej klasy i tak dobrych wrażeń ogólnych, płynących z naszej współpracy, by polecali nas swoim kontaktom biznesowym i znajomym z branży.

Wierzę, że dobre relacje pochodzą od ludzi, którzy je tworzą. Zawsze kiedy pomagam naszym partnerom, daję z siebie wszystko i liczę, że ta pozytywna energia do nas wróci. W efekcie uczestniczymy wspólnie w wielu scenariuszach, w których wszyscy jesteśmy wygrani. Najsilniejsze więzi są tworzone przez osoby o tych samych celach lub dzielących wspólne pasje. Dokładnie tak wyglądają moje stosunki z partnerami XOH’a.

Jakie wyglądają plany X Open Hub na 2020 rok? Czy COVID-19 ma znaczący wpływ na Waszą działalność?

Niestety wszystkie efekty epidemii są bardzo trudne do przewidzenia, natomiast ewidentnie widać, że wpływają bardzo silnie na naszą branżę. W przypadku X Open Hub i pozostałych dostawców płynności, związane są z przyjmowaniem na siebie znacznie większego ryzyka niż zazwyczaj, jednocześnie jednak umożliwiając osiąganie zdecydowanie ponadprzeciętnych zysków.

Co do naszych planów, naturalnie wszystkie związane z obecnością na targach musiały zostać zrewidowane, natomiast niezmiennie dalszy rozwój X Open Hub opieramy na czterech filarach:

Ekspansji międzynarodowej – nasza notowana na giełdzie grupa kapitałowa, planuje zdobycie kolejnych licencji regulacyjnych, przez co powinniśmy stać się bardziej transparentni i godni zaufania w oczach partnerów z zagranicznych rynków

Rozwój oferty – cały czas, niezależnie od kryzysu finansowego i epidemii, pracujemy na pełnych obrotach, poszerzając ofertę płynnościową. Niedługo zaprezentujemy naszym partnerom kolejne, nowe grupy instrumentów. Dodatkowo jesteśmy w trakcie procesu integracji z najbardziej uznanymi agregatorami na rynku, co pozwoli nam jeszcze bardziej zredukować spready, skrócić czasy egzekucji i procesy wdrożeniowe.

Rozwój platformy mobilnej – wraz ze zmianami tendencji na rynku retailowym, coraz większy nacisk kładziemy na rozwój mobilnej wersji XOH Trader’a. Nasze wewnętrzne zespoły data science i UX, stale poprawiają interfejs użytkownika i prędkość działania naszych aplikacji. Planujemy także dodawanie nowych funkcjonalności i rozwój możliwości brandingu dla naszych partnerów.

Optymalizacja procesu wdrożeniowego – w celu zaspokojenia potrzeb naszych partnerów i potencjalnych klientów, planujemy częściową automatyzację czynności wdrożeniowych. Zastrzegam jednak, że nie będziemy korzystać z metod “ślepej automatyzacji”, w rodzaju maszynowej weryfikacji dokumentów.

Dodatkowo ulepszamy procesy wsparcia klienta, w celu zapewnienia jeszcze szybszego, pozytywnego feedbacku naszym partnerom.


Jan Kotowski, International Business Developer w X Open Hub, jest entuzjastą rynków finansowych i traderem indywidualnym z ponad 11 letnim doświadczeniem.

Jego dotychczasowe doświadczenie zawodowe prowadziło przez proprietary trading i eksperckie stanowiska w różnych wiodących podmiotach działających na międzynarodowym rynku finansowym. Przed dołączeniem do zespołu X Open Hub, Jan Kotowski był zastępcą dyrektora polskiego oddziału innej firmy brokerskiej, odpowiedzialnym za kontakt z mediami, promocję, ofertę edukacyjną i wsparcie klienta.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułKurs franka szwajcarskiego CHFPLN poniżej 4,30 zł, będzie jescze taniej?
Następny artykułPKN Orlen nie zwalnia tempa. Kurs blisko 70 zł – zapiski giełdowego spekulanta
Krzysztof Kamiński redaktor Comparic.pl
Wiedzę z zakresu inwestowania oraz produktów finansowych zgłębiał na studiach ekonomicznych, a jej praktyczne zastosowanie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Uczestnik obrotu na największych rynkach giełdowych świata – NYSE, NASDAQ i LSE. Specjalista rynku kontraktów terminowych na surowce, głównie ropy WTI oraz złota. Autor strategii Wide View Strategy (WiViSt), którą doskonalił zgodnie z maksymą „Tnij szybko straty, pozwól zyskom rosnąć”. Zwolennik analizy technicznej. Sukces w inwestycjach zapewnia mu chłodne podejście do analizy wykresów połączone z konsekwencją i żelaznymi zasadami zarządzania kapitałem. W trakcie swej kariery na rynkach finansowych dzielił się swoim doświadczeniem z inwestorami jednego z największych brokerów Forex na świecie. Redaktor telewizji internetowej Comparic24.tv, odpowiedzialny za prowadzenie programów informacyjnych oraz poświęconych tematyce szeroko pojętego tradingu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here