Naga Markets



Świnka skarbonka z plastrem na pęknięciuGłodni zysków inwestorzy spoza USA porzucają zabezpieczenia walutowe amerykańskich aktywów. Dzieje się tak głównie dlatego, iż zabezpieczenie w strefie euro czy Japonii niweluje sporą cześć zysków z aktywów. W ocenie ekspertów to dobra wiadomość dla byków dolarowych.


Rezygnacja z zabezpieczeń zwiększy zmienność na rynku?

znak drogowy z napisem volatility aheadPo uwzględnieniu ceny 3-miesięcznego kontraktu terminowego, rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spada do około -0,6% dla inwestorów ze strefy euro. Tak samo wygląda sytuacja dla kupujących obligacje inwestorów z Japonii: rentowność oscyluje na poziomie -0,4 procenta. Dodatkowo kupujący obligacje nie płacą za ochronę przed wahaniami kursów walut.

Duże koszta zabezpieczeń zmusiły takie firmy jak Nippon Life Insurance Co. do zwiększenia udziałów niezabezpieczonych obligacji zagranicznych w swoich portfelach. Odwrotną stroną tego zjawiska jest to, że amerykańscy zarządzający aktywami nie zabezpieczają się pozycją odwrotną, czyli krótką na dolara amerykańskiego. To kreuje zjawisko ograniczonej podaży na dolara, a w konsekwencji jego aprecjację.

Postaw się w sytuacji zarządzającego aktywami w strefie euro lub Japonii, który zainwestował kapitał w aktywa USA. Zapytaj go, jaka jest motywacja do zabezpieczania ryzyka walutowego, biorąc pod uwagę, że niweluje on prawie cały zysk – napisał w poniedziałek Bipan Rai, szef amerykańskiej strategii wymiany walut w CIBC.

Dolar zyskał w stosunku do większości swoich konkurentów z grupy G10 w 2019 r., a w zeszłym tygodniu indeks dolara Bloomberga osiągnął najwyższy poziom w 2019 r.

Wysokie koszty zabezpieczające podsycają popyt na dolara
Indeksy walut w perspektywie 3 miesięcy, źródło: finviz.com

Eksperci zauważają, iż taka dynamika może utrzymywać się przez najbliższe lata. Krótkoterminowe stopy procentowe – które określają cenę kontraktów terminowych na waluty są znacznie wyższe w Stanach Zjednoczonych niż w Europie i Japonii. Na przykład trzymiesięczna stawka oferowana przez londyński rynek międzybankowy dla dolara wynosi prawie 300 punktów bazowych więcej niż porównywalna stawka dla euro. Różnica niemal podwoiła się w ciągu ostatnich dwóch lat, podnosząc koszty zabezpieczenia w dolarach dla amerykańskich zarządzających funduszami.

Zobacz również: Kurs dolara (USD) osiąga kolejne szczyty. Jest najdroższy od połowy 2017 r.

Bipan Rai ostrzega jednak, że rezygnacja z zabezpieczenia niesie ze sobą duże ryzyko. Gdyby dolar osłabł, mogłoby to wywołać lawinowy odpływ aktywów z USA i ponownie wykreować długo utrzymującą się zmienność walutową.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here