Naga Markets



sądSąd Najwyższy Kolumbii Brytyjskiej wydał orzeczenie w sprawie dotyczącej tokenów ethereum (ETH), które zostały błędnie wysłane w czasie ICO. To ważny precedens w prawodawstwie.  


Orzeczenie, które zostało wydane przez sędziego Ronalda A. Skolrooda 12 września, upoważnia startup Copytrack do wyśledzenia i odzyskania ponad 530 błędnie wysłanych ETH. W czasie wysyłki tokeny te wyceniano na około 391 000 $ (465 000 CAD), ale od tego czasu ich rynkowa wartość spadła do około 121 000 $. To jednak nadal duża suma.

Pomyłki, hakerzy i… zgon

Zgodnie z dokumentami opublikowanymi przez sąd, inwestor kryptowalutowy Brian Wall, który uczestniczył w ICO Copytrack, kupił 530 tokenów CPY w zamian za 530 ETH. Firma po otrzymaniu zapłaty wysłała mu ponownie ETH zamiast CPY. Token CPY nie zrobił jednak furory na giełdach i jest warty ułamek wartości Ethereum. Błąd okazał się fatalny dla firmy, ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności dla inwestora. Wall początkowo odmówił zresztą zwrotu 530 ETH Copytrack. Później zmienił zdanie i zgodził się wysłać tokeny ethereum do firmy. Nim jednak tego dokonał – by było tego mało – ponoć haker bezprawnie uzyskał dostęp do jego portfela i ukradł fundusze. Jeśli sprawa wydawała się być mało skomplikowana, zmienił to następny fakt. Otóż, Wall do tego wszystkiego… zmarł.

Wyrok

Brzmi jak scenariusz czarnej komedii? Przede wszystkim jednak było to spore wyzwanie dla prawników. Sprawa podniosła kilka kwestii prawnych, w tym kwestię, czy tokeny etheru powinny zostać sklasyfikowane jako “towary” czy coś innego. Sędzia Skolrood utrzymywał jednak, że istotą sprawy jest to, że tokeny należą do Copytrack. Jego zdaniem “niezależnie od charakterystyki tokenów ether, bezsporne jest, że były one własnością Copytrack, zostały wysłane do Walla błędnie, nie zostały zwrócone, gdy żądanie zostało skierowane, zaś Wall nie miał żadnych roszczeń do nich.” Zdaniem prawnika nic „nie umniejsza faktu, że powinni one zostać z powodzeniem zwrócone do Copytrack.”

W związku z tym Skolrood wydał następujące orzeczenie: “Orzeka się, że Copytrack ma prawo prześledzić i odzyskać 527.8273791 tokenów etheru otrzymanych przez Walla od Copytrack w dniu 15 lutego 2018 r.”

Należy zauważyć, że orzeczenie nie ogranicza się do stwierdzenia, że ​​Copytrack jest prawowitym właścicielem ETH, a obecny posiadacz – czy to nieżyjący Wall, czy haker – musi wypłacić spółce 530 ETH. Wydawać by się mogło, że Copytrack ma prawo do tych konkretnych tokenów, bez względu na to, kto je trzyma, czy też otrzymał je za pomocą legalnych, bądź nielegalnych środków. Mogłoby to wywołać inne drażliwe problemy, szczególnie jeśli fundusze te zostały wysłane na giełdę kryptowalut i nieświadomie rozesłane do zewnętrznego portfela innego inwestora.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here