TMS


Danske BankKontynuacja głośnej sprawy, w którą zamieszane są duże banki, takie jak Danske Bank – podejrzane o pranie pieniędzy na łączną kwotę ponad 234 miliardów dolarów zatacza swój krąg w Europejskim Parlamencie, do którego musi zgłosić się teraz sygnalista afery – Howard Wilkinson. 


Howard Wilkinson jest byłym pracownikiem biura Danske Bank w Estonii, który odkrył masowy skandal związany z praniem brudnych pieniędzy, w wyniku którego z Rosji wypływają miliardy dolarów. To właśnie on stał się sygnalistą (whistleblower’em), dzięki któremu sprawa ujrzała światło dzienne.

O całej sprawie pisaliśmy wielokrotnie, m.in również w momencie, kiedy do całości afery dodany został niemiecki bank Deutsche Bank. Pisaliśmy – jak donosił wówczas Bloomberg, Deutsche Bank może być zamieszany w głośną aferę dotyczącą prania brudnych pieniędzy przez Danske Bank. Howard Wilkinson będący głównym informatorem w tej sprawie powiedział, że około 150 miliardów dolarów podejrzanych funduszy zostało przekazane przez amerykańską filię europejskiego pożyczkodawcy, który służył jako główny bank korespondent Danske dla transakcji dolarowych.

Sygnalista może być w opałach

Sygnaliście brakowało jednak jakichkolwiek przywilejów na mocy obowiązującego prawa duńskiego lub europejskiego, które chroniłyby go od przed “odwetem” ze strony dużych instytucji mających w tym swój udział. W tym temacie również zaznaczył widoczny problem adwokat Wilkinsona, Stephen M. Kohn, jest dyrektorem i założycielem National Whistleblower Center w Waszyngtonie.

Zobacz również: Afery Danske Bank ciąg dalszy. USA bada sprawę wyprania $234 mld!

Kohn został poproszony przez Komitet o zeznanie w sprawie “najlepszych praktyk” i prawa ochrony dla świadków czy informatorów, którzy usiłują ujawnić oszustwa podatkowe, pranie brudnych pieniędzy i inne przestępstwa finansowe. Kohn przedstawił Parlamentowi Europejskiemu szczegółowe oświadczenie, w którym udzielił odpowiedzi na pytania zadane przez Komitet i wyjaśnił dokładnie, jakie kroki należy podjąć, aby zapewnić pracownikom odpowiednią ochronę w takich przypadkach.

Sprawa – czy też afera ma zatem drugie dno. Tyczy ona nie tylko przestępstwa oszustwa w postaci prania brudnych pieniędzy przez potężne instytucje, ale również dotyka tematów jakże istotnych dla wykrywania tego typu czynów. Prawo ochrony dla sygnalistów nie jest jeszcze do końca przestrzegane przez wszystkie państwa, dlatego temat zdaje się również ważny dla przyszłości tego typu zgłoszeń.

Może Cię zainteresować: Deutsche Bank zamieszany w pranie brudnych pieniędzy. Skandal wart $230 mld

Jak bardzo trafnie zaznaczył Kohn: “Europa nie może sobie pozwolić na kolejny skandal związany z praniem pieniędzy w Danske Bank czy jakimkolwiek innym banku czy instytucji, dlatego Europa musi uchwalić skuteczne i odpowiednie przepisy, które zachęcą pracowników do jak najszybszego zgłaszania przestępstw finansowych odpowiednim organom ścigania“.



Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here