Naga Markets



W dzisiejszej lekcji umożliwię Ci spojrzenie w jeden dzień mojego życia jako tradera Price Action. Ten artykuł można uznać za dziennik opisujący moje zajęcia w ciągu całego dnia handlowego. Mam nadzieję, że dzięki wglądowi, jaki zyskasz dzięki dzisiejszej lekcji, będziesz mógł nadać lepszą strukturę własnej tradingowej rutynie i poprawić swoje wyniki na rynku.


7:30-
(22:30 czasu polskiego zimowego, 16:30 czasu nowojorskiego)

Pierwszą rzeczą, jaką robię po przebudzeniu, jest prysznic. Następnie wskakuję do samochodu i biorę mojego 2-latka do przedszkola (na szczęście jest tuż za rogiem). Kiedy wrócę do domu 15 minut później, zwykle włączam CNBC lub Bloomberg, aby szybko podsumować nocne wydarzenia na rynkach. Moja żona przygotowuje w tym czasie zdrowe śniadanie z witaminami i kawę, aby dać mózgowi dodatkowe doładowanie… ważne jest, abyś był pełen energii, zanim zasiądziesz do komputera.

8:15-
(23:15 czasu polskiego zimowego, 17:15 czasu nowojorskiego)

Nie jestem wielkim fanem wiadomości, więc w przeciwieństwie do większości, nie marnuję czasu na czytanie gazet ani odwiedzanie jakichkolwiek blogów informacyjnych. Nie obchodzi mnie, który kraj strefy Euro jest bliski bankructwa lub emituje obligacje i nie interesuje mnie, który kraj na Bliskim Wschodzie rozpoczyna wojnę domową. Te rzeczy nie pomagają w tradingu Price Action, dlatego nie mają na mnie wpływu i mnie nie dotyczą.

Po śniadaniu wchodzę do mojego biura i rozkładam wykresy na laptopie. Pierwszą rzeczą, jaką robię, jest przygotowanie długopisu i papieru do zapisania notatek. Nie notuję niczego na komputerze, zamiast tego wolę pisać notatki ręcznie. Jest to mój zwyczaj i czuję, że pomaga mi umocnić obiektywne myśli o rynku. Zapisuję, które pary walutowe uważam za dobre pod kątem potencjalnych okazji handlowych, kluczowe poziomy, wszelkie sygnały Price Action, które mogły się uformować i wszystkie inne ważne wydarzenia, które uważam za godne zanotowania.

Na szczęście mieszkam w Australii, więc zamknięcie sesji w Nowym Jorku przypada na ten sam czas, co początek dnia roboczego w moim kraju. To działa świetnie, ponieważ mogę rano otworzyć wykresy i przejrzeć dzienną ramę czasową, i tak jak powiedziałem, odkąd mieszkam w Australii, nowy dzień handlowy na Forex zaczyna się dla mnie o 8 rano, co odpowiada godzinie 17:00 w NY. Zazwyczaj patrzę tylko na główne pary, przeglądając wykresy dzienne i szukając istotnych sygnałów, które mogły powstać podczas poprzedniej sesji.

Analizując moje ulubione rynki, rysuję kluczowe poziomy, wybicia czy fałszywe wybicia na wykresie. W tym czasie robię jeszcze więcej notatek. Oto kilka rzeczy, których szukam:

  • Kondycja rynku- czy rynek jest w trendzie, czy w konsolidacji?
  • Gdzie są kluczowe horyzontalne poziomy wsparcia i oporu na wykresach dziennych
    i tygodniowych?
  • Co robi akcja cenowa w odniesieniu do kluczowych poziomów wsparcia lub oporu?
  • Jak wyglądają dzienne średnie EMA 8 i EMA 21? Jak w stosunku do nich zachowuje się cena?
  • Czy pojawiły się oczywiste setupy Price Action? Jeśli tak, to czy mają konfluencję (zbieżność) z innymi czynnikami i czy zgadzają się z moim trading planem?
  • Co dzieje się na wykresach H4? Czy są tam jakieś oczywiste sygnały zgodne z trendem z wykresu dziennego?

Zazwyczaj obserwuję AUD/USD i EUR/USD, ponieważ są to pary, które handluję najczęściej. Rzucam też okiem na indeksy USA i lokalny indeks SPI, wyznaczając kluczowe poziomy
i odnotowując oczywiste sygnały na wykresach. To dopiero wstępna faza mojej codziennej rutyny, którą wykonuję rano, aby być na bieżąco z tym, co dzieje się na rynkach.

Następnie, jeśli zobaczę potencjalny setup handlowy, zestawiam go z moim trading planem, aby sprawdzić, czy warunki na wykresie są z nim zgodne. Porównanie setupu rynkowego z planem tradingowy to końcowa faza „screeningu” (przesiewu), której używam, aby upewnić się, że zawrę prawidłową transakcję. Jeśli transakcja nie spełnia moich wstępnie zdefiniowanych w planie parametrów, nie zagram jej. Co najważniejsze, patrzę na kluczowe poziomy na rynku, krótkoterminową dynamikę i trend, akcję cenową i konfluencję. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o moim sposobie handlu, sprawdź my Forex trading strategies.


Chcesz handlować na platformie tradingowej i wykresach preferowanych przez Niala Fullera? - Załóż bezpłatne 60-dniowe konto próbne u brokera FXTRADING.com.

Jeśli zdecyduję, że setup jest wart zainwestowania, spełnia moje warunki, składam zlecenie. W większości przypadków staram się umieszczać zlecenia z limitem i ze stopem, są to zlecenia oczekujące, które pozwalają uzyskać pożądaną cenę wejścia, w przeciwieństwie do standardowego wskoczenia na rynek. Zlecenia „stop” pozwalają na wykorzystanie wzorców Price Action w przypadku wybicia. Zlecenia z limitem umożliwiają wejście na cofnięciu ceny. Dogłębnie omawiam te koncepcje na moim kursie, strategie i techniki wejść, których używam, wykraczają poza zakres tego artykułu.

9:00-
(00:00 czasu polskiego zimowego, 18:00 czasu nowojorskiego)

Jak wiesz, prowadzę stronę Learn to trade the market w pełnym wymiarze godzin równocześnie z moimi działaniami handlowymi, więc mam również obowiązki związane z tą stroną. Tak więc, około 9:00 rano, wykorzystuję wszystkie swoje notatki z przeglądu rynków i zaczynam sporządzać analizę z dołączonymi wykresami, którą publikuję w strefie członkowskiej. Odkryłem, że pisanie tych komentarzy faktycznie pomaga mi w handlu, utrzymując mnie w kontakcie z codziennymi ruchami na rynku. Tworząc dziennik aktywności rynkowych, sygnałów, trendów, poziomów i innych obserwacji, jestem w stanie wzmocnić dyscyplinę i wytworzyć pozytywne nawyki handlowe. Publikuję komentarz rynkowy i przechodzę do licznych emaili, które zalały moją skrzynkę w nocy, próbuję odpowiedzieć na nie przed obiadem.

10:30-
(1:30 czasu polskiego zimowego, 19:30 czasu nowojorskiego)

Teraz jest mniej więcej godzina 11:00 i jestem gotowy na kilka godzin przerwy od pracy oraz wyjście gdziekolwiek. Do diabła, nie znoszę siedzieć w biurze przez wiele godzin, któż nie? Muszę wyjść i poruszać się lub zrobić coś, co pozwoli mi oderwać myśli od rynków. Ty też powinieneś to robić… spróbuj przerwać dzień, aby nie być zbyt pochłoniętym analizowaniem rynków i patrzeniem w ekran komputera, lepiej spędzać czas z dala od rynków podczas swojej handlowej rutyny.

O ile nie podróżuję za granicę lub na wakacje, w tym czasie zwykle wykonuję jedną z dwóch rzeczy:

  1. Sięgam po książkę, aby rozwijać mój umysł lub robię coś innego konstruktywnego mentalnie, jak oglądanie seminarium lub programu edukacyjnego na Discovery. Uwielbiam czytać i uczyć się. Ważne, aby zawsze starać się rozwijać swoje zasoby wiedzy, żeby utrzymać mózg w zdrowiu.
  2. Co dwa dni moja żona robi zakupy, a ja biorę laptopa do lokalnego centrum handlowego i zasiadam w mojej ulubionej kawiarni, podczas gdy ona działa. W kawiarni właściwie nie handluję ani nie wpatruję się w wykresy. Czytam blogi, czasopisma lub książki, czasem sprawdzam rynki mniej więcej co godzinę, żeby zdobyć bieżące informacje.

Kluczową kwestią jest fakt, że NIE oglądam wykresów często, nie mam obsesji na punkcie moich transakcji ani nie działam emocjonalnie, dosłownie „robię inne rzeczy”, gdy mam otwarte lub oczekujące transakcje… opłaca się trzymać umysł z dala od rynków. Na początku mojej kariery wpadłem w pułapkę pozostawania przed ekranem całą noc, obserwując wykresy, aż moje oczy dosłownie płonęły i zasypiałem przy monitorze. Ta lekcja nauczyła mnie nienawiści do wpatrywania się w ekran. Uważam, że zmiana tego zachowania jest jedną z rzeczy, których większość traderów po prostu nie robi, lub nie rozumie, jak to zrobić… oglądanie wykresów przez wiele godzin ZABIJE Twoje konto handlowe i najprawdopodobniej zniszczy Twoją samoocenę, szczęście i nawet osobiste relacje, jeśli pozwolisz temu działać zbyt długo.

14:00-
(5:00 czasu polskiego zimowego, 23:00 czasu nowojorskiego)

OK, teraz jest już po lunchu i skończyłem moje osobiste czynności. Staram się wrócić do biura po południu i ponownie szybko przejrzeć wykresy dzienne głównych par walutowych
i indeksów. Zazwyczaj niewiele się zmienia od rana, ponieważ sesja azjatycka jest zwykle najwolniejsza. Jeśli nastąpiła jakakolwiek istotna zmiana, mogę edytować lub usunąć niektóre zlecenia, ale na pewno nie ŚCIGAM rynku ani nie GONIĘ za transakcjami. Jeśli jakaś przepadła, to po prostu przepadła, trudno… Nie obchodzi mnie to i nie wzbudza we mnie żadnych emocji, ponieważ wiem, że rynek zapewni mi wiele innych okazji w nadchodzących dniach.

Pamiętaj, mój styl tradingu polega na relaksowaniu się i nie stawaniu się emocjonalnym, Twój również powinien taki być. Sukces na Forex nie jest mierzony z jednej transakcji czy nawet z jednego tygodnia handlu, mierzy się go przez lata i duże serie transakcji, więc nie daj się ponieść emocjom podczas prowadzenia JEDNEJ transakcji. Najlepszy sposób na ograniczenie wpływu emocji podczas tradingu to nigdy nie ryzykować więcej, niż możesz stracić, czując się z tym dobrze.

Teraz sporządzam notatkę, jeśli zlecenie zostało uruchomione lub przepadło. W tej sytuacji będę musiał obserwować wykres H4 podczas sesji europejskiej, aby potencjalnie wejść w tę samą transakcję ponownie. Do czasu gdy skończę przeglądać wykresy, jest już przed 16:00 lub nawet wcześniej. Jak widzisz, moja analiza rynków i wykresów to niewielka ilość czasu, mam nadzieję że to dostrzegasz. Potem sprawdzam skrzynkę mailową, odpowiadam na kilka wiadomości i może opublikuję coś na forum członkowskim, jeśli cokolwiek się dzieje.

15:30 – 16:00-
(6:30 czasu polskiego zimowego, 00:30 czasu nowojorskiego)

Czas odebrać syna z przedszkola. Wraca do domu i najbliższe kilka godzin spędzam na wszystko wokół niego. Odchodzę z dala od rynków i biznesu. Wtedy bawię się z nim, czytam mu książki lub oglądamy bajki, cokolwiek. Dzieci są dobrą zabawą, jeśli nie traktujesz siebie zbyt poważnie. Musisz być wielkim dzieckiem w sercu i myśleć tak jak one. Poświęcam mu dużo uwagi po południu i zanim się zorientuję, jest już czas na kolację i dziecko jest prawie gotowe na sen. To nasza rutyna.

19:00-
(10:00 czasu polskiego zimowego, 4:00 czasu nowojorskiego)

Teraz jest około 18-19:00 wieczorem, sesja handlowa Londyn/Europa jest w toku. Mniej więcej w tym czasie biorę laptopa z biura i idę do salonu, aby spędzić czas z żoną oraz zobaczyć, co jest w telewizji.

Będę miał otwarte wykresy; przeglądam 4-godzinne i dzienne ramy czasowe głównych par walutowych rynku Forex, poszukując możliwych sygnałów Price Action. Ponownie mam ze sobą notatnik oraz długopis i zapisuję wszystko co istotne, śledzę co się dzieje. Ważne abyś zrozumiał, że będę się przyglądał sytuacji na rynku, jeśli w ciągu dnia pojawiła się aktywność na wykresie po sygnale, który się uformował. Pamiętaj, że odnotowałbym go wcześniej, więc jeśli chodzi o wieczór, wiem czego szukam.

Tak więc rozmawiam z żoną, oglądam film lub program telewizyjny i mniej więcej co godzinę spoglądam na wykresy, po prostu aby śledzić sytuację na bieżąco i zobaczyć, czy coś się formuje. Szczerze mówiąc, uważam że skończyłem handlować na ten dzień, sporadycznie utrzymuję kontakt z sesją londyńską czy otwarciem w Nowym Jorku.

Rzadko zawieram transakcje wieczorem, ale muszę tam być, żeby móc je znaleźć. NIE MUSISZ handlować wykresów H4, a pracownikom pełnoetatowym czy prowadzącym biznesy nawet tego nie sugeruję, ponieważ jest trochę bardziej intensywne i czasochłonne; wymaga większego zaangażowania i silniej testuje emocje.

22:00-
(13:00 czasu polskiego zimowego, 7:00 czasu nowojorskiego)

Każdego danego dnia zwykle mam już otwartą pozycję lub zlecenie oczekujące na rynku. Od 23:00 wieczorem do 7:00 jestem w łóżku, a kiedy śpię, transakcje „pieką się” [rozgrywają się, przyp. tłum.] i kiedy się obudzę, na ogół jestem powitany wybitym Stop-lossem lub przyzwoitym zyskiem, jedno albo drugie.

Moja wersja tradingu „ustaw i zapomnij” to w zasadzie koncepcja umieszczania zlecenia
i pozwalania rynkowi na działanie, albo wyrzucając Cię z transakcji, albo osiągając docelowy punkt Take Profit. Sen pozwala na prawdziwy trading w stylu „ustaw i zapomnij”, ponieważ mieszkam w Australii, większość akcji rozgrywa się w USA, kiedy śpię.

Może jest to lekcja dla wszystkich… Całkowite unikanie rynku przez 12 godzin może być jednym z kluczowych czynników określających Twój sukces lub porażkę na rynkach, innymi słowy… umieść zlecenia, a następnie trzymaj się z dala od komputera. Pozbądź się wszelkich emocji i pozwól transakcji pracować na siebie. Oglądaniem jej NIE MOŻESZ zmienić wyniku, natomiast prawdopodobnie doprowadzisz się do szaleństwa.

Mam nadzieję, że spodobało ci się spojrzenie na moje życie i mój świat, ufam że nauczyłeś się czegoś z dzisiejszego artykułu i wziąłeś dla siebie kilka wskazówek, które pomogą Ci w handlu


nial fullerNial Fuller jest australijskim traderem, który od wielu lat prowadzi portal LearnToTradeTheMarket.com i skupia wokół siebie traderów preferujących czystą akcję cenową na wykresach, a więc popularne Price Action. Powyższy artykuł jest tłumaczeniem tekstu Niala Fullera. Oryginalny tekst “A Day In The Life Of Forex Trader Nial Fuller” znajdziesz na portalu LearnToTradeTheMarket.com.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułCzym jest rynek ICO? $700 mln w listopadzie 2017
Następny artykułUK: Produkcja w fabrykach rośnie 4-ty miesiąc z rzędu
Niezależny trader zafascynowany rynkiem Forex. Zwolennik analizy technicznej i wysokich interwałów. Uważa, że ruchy ceny (Price Action) na czystym wykresie są graficznym odbiciem psychologii wszystkich uczestników rynku, na tej podstawie dokonuje transakcji. Jego inwestycje mają charakter średnioterminowy, zdarza mu się utrzymywać transakcje powyżej miesiąca. Swoje pierwsze doświadczenia zdobywał w liceum na GPW (zwycięzca Szkolnej Internetowej Gry Giełdowej w woj. Dolnośląskim), począwszy od papierów wartościowych, przez kontrakty terminowe, kończąc na rynku walutowym i surowców. Od 2014 r. student medycyny na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here