Naga Markets



Opcje binarneNoworoczna atmosfera dała się we znaki nawet największym graczom rynku Forex. Na opublikowanie raportów i miesięcznych wolumenów część z nich potrzebowała naprawdę sporo czasu. W końcu jednak wszystkie interesujące nas podmioty przedstawiły zestawienia podsumowujące ich obroty oraz wolumeny w grudniu dzięki czemu mogę oddać w Wasze ręce ten tekst 😉

Całość standardowo podzielona będzie na dwie części. Dzisiaj przyjrzymy się takim tuzom jak CME Group, Saxo Bank, Thomson Reuters i GMO Click a na jutro zostawimy sobie Monex Capital, GAIN, FXCM oraz ICAP. Śledźcie jutro uważnie comparic.pl w godzinach popołudniowych w poszukiwaniu części numer dwa.

CME Group

Grupa CME jak zwykle była jednym z pierwszych raportujących swoje wyniki za miesiąc ubiegły. Mocno zdywersyfikowany operator instrumentów pochodnych już 3 stycznia podał, że osiągnął wskaźnik AVD na poziomie 10,9 miliona kontraktów – jest to o 13% więcej niż w porównaniu z grudniem 2012 roku. Cały miesiąc przyniósł natomiast ponad 228 milionów kontraktów (10% więcej). Warto zauważyć, że całoroczny wolumen również zwiększył się o 10% w stosunku do wcześniejszego okresu rozliczeniowego.

Uśredniona dzienna wartość kontraktów FX w grudniu wzrosła z poziomu 88 miliardów do 92 miliardów dolarów – średnio 760 tysięcy kontraktów na dzień (8% mniej niż w grudniu). Znaczny wzrost zanotowały jednak wolumeny opcji – w skali rokrocznej poszły do góry o 20%.

Najpopularniejszą parą walutową był oczywiście eurodolar. W jego przypadku dziennie obracano 2 milionami kontraktów – jest to znaczący wzrost w porównaniu do roku ubiegłego (ponad 51%). Jeszcze lepsze statystyki osiągnięto w przypadku wskaźnika ADV dla opcji EUR/USD – 625 tysięcy kontraktów dziennie – o 142% więcej niż w grudniu 2012.

W grudniu wiele mówiło się o idących do góry kosztach, którymi obciążani są klienci CME. Istnieje ryzyko, że może to mieć negatywny wpływ na płynność – szczególnie, że konkurencja stara się obniżać ceny, aby przyciągać dodatkowe przepływy. W przypadku rynku FX stawka na każdym kontrakcie wynosiła w sierpniu 2013 roku 0,808 – w kolejnych miesiącach stopniowo rosła, by w grudniu zatrzymać się na pułapie 0,833.

Saxo Bank

Posiadający swoją główną siedzibę w duńskiej Kopenhadze – Saxo Bank – na kilka dni po CME Group opublikował swój własny raport podsumowujący grudzień oraz cały rok 2013. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy ogólny obrót przekroczył 3,5 biliona dolarów, każdego dnia grudnia wskaźnik ADV plasował się natomiast na poziomie 10,7 miliarda dolarów (o 300 milionów mniej niż w listopadzie).

Na przestrzeni grudnia łączny wolumen wyniósł 235 miliardów dolarów a suma klienckich depozytów zabezpieczających przekroczyła granicę 8 miliardów i ustabilizowała się na poziomie 8,2 miliardów dolarów (w listopadzie było to jeszcze 7,83 miliarda).

Chociaż od początku roku Saxo Bank znajduje się w silnym trendzie spadkowym jeżeli chodzi o wartość miesięcznych wolumenów, to 2014 rok ma przynieść spore zmiany. Broker ma zamiar poszerzyć swoją działalność między innymi w Azji oraz otworzyć się na całkowicie nowe rynki. Czy przyniesie to spodziewane efekty? Na pewno przekonamy się po opublikowania raportów za pierwsze półrocze 2014.

Thomson Reuters

W połowie grudnia doczekaliśmy się w końcu podsumowania grudniowych wyników Thomson Reuters. Chociaż tak długa zwłoka mogła początkowo dziwić to po zapoznaniu się ze streszczeniem publikacji wszystko od razu staje się wiadome. Wolumeny FX w przypadku Thomson Reuters spadły do najniższych w historii jeżeli chodzi o grudzień. Chudy miesiąc dotknął nie tylko FX Spot – własnej platformy tradingowej Thomson Reuters, ale również spółki zależnej FXall

ADV w przypadku FX Spot to zaledwie 92 miliarda dolarów na przestrzeni grudnia. Jest to najniższa wartość od momentu kiedy przedsiębiorstwo publikuje swoje wyniki finansowe (styczeń 2010). Oznacza to spadek o ponad 11% w porównaniu z listopadem oraz o 10% w stosunku do grudnia 2012.

Grudzień to zazwyczaj bardzo powolny miesiąc w przypadku wszelkiego rodzaju obrotów finansowych – z FX na czele – jednak w przypadku Thomson Reuters są to kilkumiesięczne problemy. Już w październiku osiągnięto rekordowo niski wynik 97 miliardów dolarów kiedy ADV po raz pierwszy zszedł poniżej granicy 100 miliardów.

Co do samego FXall to średni dzienny wolumen w porównaniu z listopadem spadł o 7% do poziomu około 100 miliardów dolarów. Jedyna pozytywna informacja w raporcie Thomson Reuters to roczny wskaźnik ADV za rok 2013, który w przypadku FXall wyniósł 108 miliardów dolarów – jest to wzrost o 17% w porównaniu do 2012 roku i o 30% w porównaniu do 2011.

GMO Click

O ile na początku 2013 roku w przypadku japońskiego jena mogliśmy zauważać naprawdę ogromne wahania dzienne to wszystko wskazuje na to, że w zakresie waluty znowu zaczyna się coś dziać. Przez cały grudzień utrzymywała się powyżej poziomu 100.00 – doprowadziło to do spekulacji wskazujących dalsze osłabienie jena i ruch pary USDJPY w stronę poziomu 110.00. Jak się okazuje odbiło się to pozytywnie na sytuacji brokerów – wolumeny w przypadku jena pod koniec roku posiadały bowiem wyraźną tendencję wzrostową.

Widać to między innymi po raporcie największego detalicznego brokera Forex na świecie (według wolumenu) – GMO Click. Na przestrzeni grudnia wolumeny poszły do góry o 10% w porównaniu ze styczniem osiągając poziom 572 miliardów dolarów. Pozwoliło to w końcu przebić ponad pięciomiesięczne spadki w tym zakresie, których kulminacja miała miejsce właśnie w listopadzie. O ile są to wartości cały czas dalekie od rekordowych osiąganych na początku roku to japońscy brokerzy i tak mają powody do radości – na pewno spodziewają się o wiele lepszego roku 2014.

Już jutro druga część podsumowania wolumenów największych brokerów. Dla przypomnienia – w godzinach popołudniowych szukajcie na comparic.pl kolejnej partii najważniejszych informacji z  grudniowych raportów. Prześwietlimy między innymi GAIN, FXCM, ICAP, Monex oraz KCG Hotspot!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

1 KOMENTARZ

  1. W jednym zdaniu piszecie że nastąpił wzrost, a z kolejnego wynika że spadek. Najprawdopodobniej jest to spowodowane specyfiką definiowania przez autorów podawanych danych. Ale w takim przypadku warto opisać różnicę wynikającą z definicji.

    Pozdrawiam

    Wicio M

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here