Naga Markets


symbole funtaTermin Brexitu zbliża się nieuchronnie. Praktycznie od początku roku, systematycznie napływają nowe informacje odnośnie negocjacji na linii UE – Wielka Brytania. Wspiera to handel funtem szterlingiem, który w ubiegłym roku przeżywał stagnację.

Inwestorzy żywili obawy, co do potencjalnych konsekwencji Brexitu z umową lub bez umowy, przez co wolumen handlu funtem w minionym roku był stosunkowo niski w porównaniu pozostałych głównych walut, które zwiększały swój udział w rynku.

Uważa się także, że zmniejszona płynność sprawia, iż na funcie pojawiają się przesadne wahania w następstwie nagłówków prasowych, nawet tych, które są szczególnie ważne.

27 miliardowy spadek obrotu

Z danych Banku Anglii wynika, że GBP/USD pozostaje najczęściej handlowaną parą walutową w Londynie. Widać jednak spadek dziennego obrotu do 324 mld dolarów w półrocznym okresie kończącym się w październiku 2018 roku. We wcześniejszym półroczu, którego koniec przypadał na kwiecień 2018, średni obrót wynosił 351 miliardów.

Bank Anglii wskazuje także na spadek udziału funta na szerokim runku. Najnowsze badanie wskazuje na 12,4-procentowy udział GBP/USD w handlu oraz 2,5-procentowy w przypadku EUR/GBP, pary podatnej na newsy.

Zobacz również: Brexit: Szansa na głosowanie ws. nowej umowy

Koncentracja na derywatach

Inwestorzy chcąc się ochronić przed zmiennością rynku spot coraz częściej kierują swoją uwagę w stronę derywatów. Firmy i inwestorzy instytucjonalni zaczęli handlować m.in. kontraktami forward czy swapami, które preferują zamiast rynku kasowego.

Średni dzienny wolumen na swapach z funtem zwiększył się w styczniu br do 202 mld USD. Rok wcześniej było to jedynie 188 mld USD.

Wzrost odnotowany został także w przypadku swapów na parze EUR/GBP. Obrót u tego dostawcy jest obecnie wyższy o 27% i wynosi 24 mld USD.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here