Naga Markets




wojna handlowa USA ChinyPrezydent Donald Trump oznajmił, że może nałożyć dodatkowe cła na import z Chin, jeśli “tylko będzie tego chciał”. Kolejny atak w stronę Państwa Środka pojawia się krótko po obietnicy wstrzymania dalszego sporu w wojnie handlowej, do której doszło na szczycie G20 z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem w zeszłym miesiącu.


Warunkiem dalszych rozmów handlowych jest import amerykańskich produktów rolnych do Chin

No deal w sprawie umowy handlowejJeśli chcemy, możemy nałożyć kolejne 325 miliardów dolarów na towary z Chin. Trwają rozmowy z Chinami i chciałbym, żeby lepiej dotrzymali tej wersji, którą uzgodniliśmy – powiedział Donald Trump.

Trump i Xi zawiesili obustronne nakładanie taryf i zgodzili się wznowić rozmowy handlowe po spotkaniu na szczycie grupy 20 w Japonii pod koniec czerwca, przełamując sześciotygodniowy impas. Prezydent USA powiedział wtedy, że wstrzyma się z groźbą nałożenia ceł na dodatkowe 300 miliardów dolarów chińskiego importu, a Xi w zamian zgodził się kupić duże ilości amerykańskich towarów rolnych.

Gdyby Stany Zjednoczone nałożyły nowe taryfy, stworzyłoby to nową przeszkodę dla dalszych negocjacji handlowych na linii USA – Chiny i znacznie oddaliłoby to perspektywę osiągnięcia kompromisu. Chiny wciąż mają nadzieję rozwiązać starcia handlowe z USA poprzez konsultacje i dialog – powiedział rzecznik MSZ w Pekinie, Geng Shuang.

Jednak jak wskazują eksperci od czasu umowy na G20 nie było żadnych dużych zakupów amerykańskich towarów rolnych ze strony Chin.

Rynki akcyjne w USA ponownie spadły z rekordowych poziomów po tym, jak Donald Trump wygłosił uwagi w stronę Chin na posiedzeniu rządu we wtorek w Białym Domu. Z kolei rentowności 10-letnich obligacji skarbowych wzrosły po solidnych danych ekonomicznych które sugerują, że ekspansja USA utrzymuje się pomimo, iż Fed rozważa obniżanie stóp w związku ze spowolnieniem gospodarczym.

Indeks SP500 koryguje po osiągnięciu historycznych poziomów
Indeks SP500 koryguje po osiągnięciu historycznych poziomów

Sekretarz skarbu Steven Mnuchin i przedstawiciel handlowy USA Robert Lighthizer spodziewają się kolejnego spotkania w tym tygodniu z najlepszymi negocjatorami handlowymi z Chin, a obaj mogą udać się w podróż do Pekinu, jeśli rozmowy telefoniczne będą produktywne, potwierdził Mnuchin w poniedziałek.

Trump wznowił presję na Chiny poprzez serię tweetów w tym tygodniu przypominając o trwających napięciach handlowych. W poniedziałek prezydent napisał, że amerykańskie taryfy mają istotny wpływ ograniczając wzrost chińskiej gospodarki.

Chiny opublikowały w tym tygodniu dane pokazujące, że wzrost w drugiej co do wielkości gospodarce światowej zwolnił do 6,2% w drugim kwartale, co jest najsłabszym tempem od co najmniej 1992 r.. Tymczasem w ubiegłym tygodniu Trump skarżył się, że Chiny nie spełniły obietnicy zwiększenia zakupów amerykańskich produktów rolnych.

Chiny zawodzą nas, ponieważ nie kupują produktów rolnych od naszych rolników, a zapewniali, że będą. Mam nadzieję, że wkrótce zaczną! – napisał prezydent USA.

Trump i XiStany Zjednoczone spodziewają się, że Chiny ogłoszą znaczące zakupy od amerykańskich rolników, a główny doradca ekonomiczny Trumpa, Larry Kudlow, powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że krok ten jest konieczny, aby negocjacje handlowe między dwoma narodami mogły się rozwijać dalej. Wcześniej rozmowy załamały się w maju po tym, jak Stany Zjednoczone oskarżyły Chiny o zrzeczenie się zobowiązań umowy. Z kolei Chiny oświadczyły, że nie będzie żadnej umowy handlowej, chyba że USA usunie wszystkie istniejące taryfy wprowadzone w trakcie rocznej wojny.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here