Naga Markets



Jordan Belfort, oryginalny Wilk z Wall Street

Jordan Belfort, postać będąca inspiracją do nakręcenia filmu Wilk z Wall Street, w poniedziałek opublikował wideo, w którym odtworzył scenę z popularnego tytułu obrazującego kulisy pracy na amerykańskiej giełdzie, gdzie odnosi się do obecnej sytuacji wokół spółki GameStop oraz działań podejmowanych przez platformę tradingową Robinhood. Jego przekaz jest prosty i dobitny: „nigdzie się k**wa nie ruszamy” (We are not f***ing leaving).

  • W trzyminutowym materiale wideo oryginalny Wilk z Wall Street i były multimilioner zachęca inwestorów (głównie użytkowników Reddita), aby nie dali się onieśmielić dużym funduszom stosującym krótką sprzedaż.
  • Krytykował również działalność aplikacji Robinhood, która zablokowała możliwość handlu na akcjach GameStop przypominając, że jej sukces i generowane zyski są zasługą użytkowników z niej korzystających
  • Komentatorzy zastanawiają się czy Belfort swoim nagraniem nie narusza sądowego zakazu udzielenia porad inwestycyjnych

Te artykuły również Cię zainteresują




Wilk z Wall Street zabiera głos w sprawie GameStop i decyzji podjętych przez platformę Robinhood

Świat tradingu od ostatni kilkunastu dni żyje tematem spółki GameStop, której akcje rosły o tysiące procent po akcji zorganizowanej przez użytkowników forum WallStreetBets działającego w ramach portalu Reddit. Spółka była zdominowana przez fundusze prowadzące krótką sprzedaż, a masowe zakupy inwestorów detalicznych i trzymanie przez nich akcji spowodowały, że te mogły stracić nawet miliardy dolarów na transakcji.

W reakcji na sporą zmienność rynkową popularna platforma do tradingu mobilnego Robinhood zablokowała swoim użytkownikom możliwość otwierania transakcji na akcjach GameStop, co spotkało się z oburzeniem wśród detalistów i zostało potraktowane jako próba manipulacji rynkiem. Licząca już ponad 8 milionów członków grupa WallStreetBets rozważa między innymi pozew zbiorowy przeciwko platformie.

W poniedziałek do sprawy odniósł się Jordan Belfort, oryginalny Wilk z Wall Street i postać, która stała się inspiracją do nakręcenia kasowego hollywoodzkiego hitu z Leonardo DiCaprio w roli głównej. W trzyminutowym filmie, który wykorzystuje część scen z filmu były już multimilioner apeluje: „Nigdzie się k**wa nie ruszamy” wcielając się w postać, którą w filmie odgrywał DiCaprio. Scena byłą jedną z najważniejszych i najbardziej zapadających w pamięć w produkcji Martina Scorsese z 2013 roku.

Wiecie, przez lata mówiłem wam, żeby nie przyjmować nie za odpowiedź, by nigdy nie przestawać inwestować, cierpliwie czekać, ściskać jaja niszczycielskich short-sellerów do momentu, aż nie zdobędziecie tego co chcecie. Bo wszyscy na to zasługujecie (…) Teraz ten gó**iany Robinhood ciągnie nas za sobą, uniemożliwiając handel blokując nas na swojej platformie, naszym domu. Domu, który to my zbudowaliśmy (…) – mówi Jordan Belfort.

Belfort nazywa Wall Street, fundusze inwestycyjne oraz platformę Robinhood „pier***onymi hipokrytami” w związku z próbami ograniczenia potencjału inwestorów detalicznych.

Zobacz także: Stara szkoła” Wall Street nie interesuje millenialsów, twierdzi miliarder Mark Cuban

Wiesz co Wall Street? Wiesz co Robinhoodzie? Nigdzie się nie ruszamy. Nigdzie się k**wa nie ruszamy! Przedstawienie nadal trwa, to nasz dom. Będą potrzebowali gwardii narodowej oraz sił SWAT, ponieważ nigdzie się nie ruszamy – dodaje Belfort.

Belfort, który z powodu swojej kontrowersyjnej aktywności rynkowej utracił decyzją amerykańskiej komisji giełdowej SEC możliwość świadczenia usług brokerskich oraz udzielania porad inwestycyjnych z powodu powyższego nagrania ponownie może znaleźć się na celowniku regulatora. Zdaniem komentatorów nie jest pewne, czy Wilk z Wall Street spotka się z zarzutami, gdyż w materiale nie mówił bezpośrednio traderom co powinni jego zdaniem zrobić.

Jordan Belfort w 1999 roku został uznany winnym popełnienia oszustwa finansowego, w związku, z którym trafił za kratki na 22 miesiące. Jego nadużycia były powiązane z manipulacjami rynkiem giełdowym i prowadzeniem kotłowni inwestycyjnej (boiler room), która wykorzystywała spółki groszowe o niskiej kapitalizacji do maksymalizacji swoich zysków. Ostatecznie zgodził się w ramach zadośćuczynienia oddać 50% swojego zysku ponad 1500 klientom, których oszukał do 2009 roku (ponad 100 mln dol.)

Akcje GameStop po styczniowym wystrzale o 2500% weszły w fazę korekty w styczniu, która po części wywołana jest brakiem dostępu do handlu w gronie inwestorów detalicznych, który został zablokowany przez większość popularnych platform. W poniedziałek akcje GME oddawały ponad 30% swojej wartości, nadal są jednak dziesięciokrotnie droższe niż jeszcze na początku stycznia. W handlu przedsesyjnym tracą natomiast we wtorek kolejne 22% spadając do poziomu 174 dol. (poniedziałkowe zamknięcie sesji kasowej na 225 dol.).

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: gpw pkn orlen | euro | opinie maxitrade | kurs usd | internetowy kurs funta |


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here