Naga Markets



WIG20 traci ponad 1,5% i wypada jako jeden z najgorszych w Europie. S&P 500 wzrosło o 0,75% i notuje nowe maksimaWtorek przyniósł kolejną rozczarowującą sesję na warszawskim parkiecie. WIG20 z wynikiem -1,53% był drugi dzień z rzędu jednym z najgorszych indeksów w Europie, wyprzedzając jedynie FTSE 100 (-1,70%).

Sektor bankowy dużym obciążeniem dla rynku

W indeksie blue chipów dzień na plusie zakończyły jedynie dwie spółki – CD Projekt (+0,50%) i PGNiG (0,39%). Dużym obciążeniem dla krajowego rynku były podmioty z sektora bankowego. Indeks WIGBanki stracił 2,50% przy spadku każdego z komponentów. Na poziomie WIG20 najbardziej ciążyły ponad 2% spadki Pekao oraz PKO BP. Duże spadki zanotowały również spółki z indeksu WIG-Energia (-5,04%), gdzie głównie podaż skupiła się na akcjach Tauronu (-8,47%), Enea (-7,30%) i PGE (-4,04%). Powyższe przełożyło się na trzecią z rzędu sesję spadkową na WIG20, co sprawia iż notowania głównego warszawskiego indeksu znajdują się coraz bliżej kluczowego wsparcia w okolicach 1740 pkt. którego przełamanie z technicznego punktu widzenia zakończyłoby trwający od połowy marca lokalny trend wzrostowy. Niemniej jednak dopóki notowania znajdują się powyżej wskazanego poziomu, dopóty w dalszym ciągu istnieje większe prawdopodobieństwo kontynuacji wzrostów niż zmiany trendu.

Ponownie relatywnie lepiej radziły sobie niższe segmenty rynku – mWIG40 stracił 0,82%, a sWIG80 1,07%. Inwestorzy w Warszawie w dużej mierze w dniu wczorajszym podążali za niemieckim DAX30. Podobnie jak inwestorom w Niemczech, siły stronie popytowej wystarczyło jedynie na pozytywne otwarcie, po czym presja podaży okazała się zbyt silna. Niemniej jednak ostatecznie w wyniku pozytywnej ostatniej godziny sesji DAX30 ostatecznie zamknął się z wynikiem +0,22%.

Całkowicie odmienne nastroje panowały w Stanach Zjednoczonych, gdzie S&P500 wzrosło o 0,75%, a Nasdaq o 1,39%. Tym samym oba indeksy osiągnęły po raz kolejny w ostatnich tygodniach nowe historyczne maksima.

Oczekiwania co do dzisiejszej sesji

Pozytywne zakończenie sesji we wtorek w Niemczech i dynamiczne wzrosty w Stanach Zjednoczonych pozwalają sądzić, iż popytowy sentyment obejmie także warszawski parkiet. Sesja w Azji kończy się w pozytywnych nastrojach, a kontrakty na S&P 500 wskazują na dalszy blisko 0,5% wzrost. Powyższe przekłada się na blisko 1% wzrost kontraktów terminowych na DAX30, a to pozwala oczekiwać pozytywnego otwarcia się w Warszawie i odejścia od newralgicznego poziomu 1740 pkt. na WIG20. Ewentualna podażowa sesja w Warszawie przy tak silnym otoczeniu była by bardzo negatywnym sygnałem dla kupujących.

Warto zobaczyć również: 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here