Naga Markets



Epidemia koronawirusa niesie za sobą potężną dawkę niepewności dotyczącą sytuacji w gospodarce globalnej, w skali poszczególnych krajów oraz konkretnych firm. To zaś powoduje w oczywisty sposób niepokój na rynkach finansowych i na giełdach akcji. Jedną z konsekwencji takiego stanu rzeczy jest dawno niespotykana zmienność notowań, zarówno na giełdach światowych, jak i na naszym parkiecie.


Przerwy w notowaniach, spowodowane koniecznością równoważenia rynków po przekroczeniu dopuszczalnych limitów zmian kursów, są od kilku tygodni bardzo częstym zjawiskiem. U sporej części inwestorów dezorientację powodują dodatkowo diametralne zmiany kierunku tych zmian.

W przypadku WIG20 w drugiej połowie marca sesje, w trakcie których indeks traci od kilku do nawet kilkunastu procent (jak to miało miejsce 12 marca), przeplatają się z pojedynczymi z reguły wystrzałami w górę o 4-6 proc. Z jeszcze bardziej spektakularnymi zmianami mamy do czynienia w przypadku sporej części spółek.

Dla przykładu, po serii trwających niemal od początku roku silnych spadków, w poprzednim tygodniu akcje Tauronu poszły w górę o 40 proc. W miniony poniedziałek traciły już jednak prawie 7 proc., a wtorkową sesję zaczynały od zwyżki przekraczającej 6 proc. Podobnych przypadków jest znacznie więcej.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here