Naga Markets



HFTTemat handlu wysokiej częstotliwości (HFT – High Frequency Trading) powraca na wokandę poszczególnych światowych parlamentów jak bumerang. Tym razem zainteresowali się nim przedstawiciele brytyjskich władz oraz urzędnicy, którzy w zeszłym tygodniu debatowali nad możliwością opodatkowania transakcji typu HFT.

Chodzi tutaj o chęć znalezienia dodatkowych środków do kasy państwa? Nic bardziej mylnego! Rządzący chcą po prostu obrzydzić inwestorom ten sposób tradingu, uważając go za nieatrakcyjny i mocno krótkoterminowy.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wysocy urzędnicy rządowi gotowi do podjęcia działań

Panel składający się z szeregu posłów, został utworzony w celu doprowadzenia sprawy przed oblicze parlamentu. Jest to efektem zeszłorocznego eventu, podczas którego profesor John Kay, starszy ekonomista przewodniczący Rewizji Brytyjskich Rynków Akcji składał raport Sekretarzowi Stanu ds. Biznesu, Innowacji i Umiejętności (23 lipca 2012 roku).

Analiza Kaya próbowała wpłynąć na długoterminowość przedsięwzięć podejmowanych na rynku, poprzez zmianę kręgu zainteresowań inwestorów ukierunkowanych na krótkoterminowe zyski. Według oceny profesora Kaya, akcjonariusze  oraz opinia publiczna stracili wiarę w techniki i metody na jakich oparta jest działalność dzisiejszych firm. Raport jasno stwierdza, że przedsiębiorstwa powinny  być nagradzane za sukces, a nie za porażki.

Na tej podstawie, raport wyróżnia szczegółową listę punktów, w przypadku których rynki finansowe powinny zostać wyrównane w celu zachowania trwałości spółek finansowych oraz w przypadku których rynki są mniej narażone na toksyczne zlecenia przepływów generowane przez przedsiębiorców prowadzących transakcje HFT.

Wyzwanie w postaci milisekund

Profesor Kay jasno podkreśla w raporcie swoje stanowisko odnośnie HTF stwierdzając między innymi, że praktyki handlu wysokiej częstotliwości oraz obrót instrumentami finansowymi w przeciągu kilku milisekund uosabia wyzwania stojące przed koniecznością wprowadzenia nowych regulacji rynkowych.

O ile wsparcie dla podatku od transakcji finansowych (FTT – Financial Transaction Tax) występuje, to zauważa się wiele obaw odnośnie praktyczności wprowadzenia takiego podatku w przypadku HFT. Profesor Kay zawarł w swojej raporcie zalecenie, według którego rząd brytyjski powinien rozważyć rentowność, korzyści oraz niebezpieczeństwa związane z nałożeniem FTT na HFT, w celu zmiany zachowania inwestorów krótkoterminowych.

Podatek od transakcji finansowych może stać się rzeczywistością

Podobnie jak pozostałe władze europejskie, brytyjski ustawodawca może kontynuować w ten sposób czystki w zakresie handlu wysokiej częstotliwości na wszystkich londyńskich rynkach finansowych. Taki ruch wykonano między innymi w Niemczech poprzez BaFin – krajowego regulatora rynku finansowego – ustawa dotycząca HFT została tam wprowadzona w formie finalnej 26 września 2012 roku i zaakceptowana przez niemiecki rząd 28 lutego 2013 roku.

Brytyjscy posłowie rozważają możliwość blokowania instytucji finansowych, które zakładają pozakrajowe oddziały na terytoriach spoza strefy OECD i chcą handlować oraz działać na obszarze Wielkiej Brytanii. Ma to również pomóc w ustaleniu, czy krajowy FTT może mieć jakikolwiek wpływ na terenach innych, zagranicznych rynków.

Chociaż europejskie rządy cały czas próbują znaleźć sposób na ucięcie głowy transakcjom o wysokiej częstotliwości, to firmy ze Starego Kontynentu pochłonięte są wyścigiem mającym na celu zapewnienie najwyższych możliwych prędkości wykonania transakcji i uniwersalnej łączności pomiędzy handlowcami na całym świecie.

Spółki takie jak EBS rozważają obowiązkowe opóźnienia w celu powstrzymania tego typu działalności, podczas gdy duże przedsiębiorstwa instytucjonalnej infrastruktury handlowej – przykładowo DealHub, SS&C oraz TMX Atrium – ciągle poprawiają jakość łączy, zmniejszając opóźnienia do zaledwie nanosekund.

Podczas tegorocznej edycji iFXEXPO na Cyprze, Mark Briant-Evans, szef marketingu w DealHub wyjaśnił w jednym z udzielonych wywiadów, że „jeśli klient tego wymaga, to możemy dojść do granic coraz bliższym zeru.”

Perspektywa bezpośredniej walki pomiędzy traderami, firmami technologicznymi oraz organami regulacyjnymi jest raczej odległa. Nie zmienia to jednak faktu, że pewne niekorzystne regulacje mogą zostać wprowadzone. Z drugiej strony, na rynkach północnoamerykańskich przedsiębiorstwa cały czas zapewniają technologie najwyższej jakości przy minimalnych opóźnieniach. Wielka Brytania jest natomiast hostem największych rynków finansowych na świecie, popularność HFT będzie się więc tutaj cały czas zwiększała, szczególnie kiedy znajduje się w kręgu zainteresowań platform typu dark pool (platformy alternatywne dla parkietów giełdowych obrotu papierami wartościowymi, dostępne dla wybranych inwestorów instytucjonalnych, gdzie w anonimowy sposób dokonuje się transakcji dużymi pakietami akcji). Przykładem na to jest przyłączenie do społeczności TMX Atrium spółki UBS MTF bezpośrednio związanej z operacjami dark pool.

Jako ciekawostkę można podać fakt, że australijski regulator rynków finansowych (ASIC) ogłosił niedawno legalność dark pooli  jako elementów krajowego krajobrazu rynków finansowych, dając możliwość potencjalnego rozwoju przedsiębiorstw z nimi związanych pod australijską jurysdykcją.

Musimy pamiętać, że handel elektroniczny odbywa się na globalnym rynku. Wprowadzanie opodatkowania poszczególnych jego uczestników z powodu niektórych praktyk handlowych w wąskim regionie, może bardzo szybko doprowadzić do nieprzewidywalnych zmian w innych regionach.

Za forexmagnates.com



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here