Naga Markets



David Cameron nie traci czasu i rozpoczyna przygotowania do referendum
David Cameron nie traci czasu i rozpoczyna przygotowania do referendum

Wybory parlamentarne na Wyspach dopiero co się zakończyły, premier David Cameron nie traci jednak czasu i już uruchamia machinę, która ma pomóc w jak najszybszym rozpisaniu referendum w sprawie pozostania UK w Unii Europejskiej. Zdaniem ekspertów sprawne działanie może doprowadzić do rozstania z UE już w przyszłym roku.


Konserwatyści obiecali referendum najpóźniej do 2017

Jednym z postulatów wyborczych Torysów, który zapewnił 12-osobową większość w obecnym parlamencie brytyjskim było rozpisanie referendum o wystąpienie z Unii Europejskiej najpóźniej do 2017 roku.

Guardian cytuje nienazwane źródła rządowe i twierdzi, że David Cameron będzie starał się, aby przyspieszyć głosowanie w tej sprawie. W gorącym okresie powyborczym kiedy poparcie dla działań Konserwatystów jest znowu bardzo wysokie może się mu to udać.

Inne źródła twierdzą natomiast, że Torysi chcą zakończyć negocjacje w sprawie referendum i doprowadzanie do ewentualnego wyjścia z UE na przełomie 2015 i 2016 roku, żeby zdążyć przed wyborami prezydenckimi we Francji (wiosna 2017) oraz wyborami federalnymi w Niemczech (wrzesień 2017).

Jedynie 23% obywateli zadowolonych z UE

Najnowszy sondaż Eurobarometer badający zadowolenie Brytyjczyków z obecności w Unii Europejskiej wskazał, że zaledwie 23% posiada „generalnie pozytywne” spojrzenie na Wspólną Europę. Jedynie w Grecji osiągnięto gorsze wyniki (22%).

Przeciwstawiając to prawie 4 milionom ludzi, którzy głosowali na prawicowy UKIP głoszący otwarcie chęć opuszczenia unii oraz wyborcom Konserwatystów widzimy, że członkostwo UK w Unii jest rzeczywiście zagrożone.

Czy na pewno wszyscy Konserwatyści chcą opuszczenia UE?

Z drugiej strony należy pamiętać o wypowiedziach części Torysów z zeszłego roku. Kanclerz UK – George Osborne – jeszcze w 2014 twierdził, że jego partia jest gotowa przygotować referendum, w którym spyta obywateli o zdanie, osobiście wolałaby jednak pozostać w strukturach EU (pod warunkiem wynegocjowania korzystniejszych zasad współpracy).

Torysi chcą oddać głos w tej sprawie brytyjskim obywatelom. To oni mają zdecydować czy Wielka Brytania ma forsować reformy unijne, czy też po prostu odłączyć się i pozwolić karawanie spod szyldu UE jechać dalej.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here