Naga Markets




Administracja premiera Borisa Johnsona coraz częściej mówi o zbliżających się wyborach powszechnych. Jednak w obliczu rosnących oczekiwań, że w następnym rozdziale kryzysu politycznego w Wielkiej Brytanii kraj skieruje się ku wyborom, nadal nie jest do końca jasne jak miałoby do nich dojść.


Zobacz również: Johnson oskarżony o kupowanie głosów, a nie realną naprawę gospodarki

Torysi zbuntują się przeciw własnej partii?

izba gminArgument za wyborami jest jasny. Johnson ma większość w parlamencie zaledwie jednym głosem, co oznacza, że ​​nie ma szans na wystarczające poparcie, aby uchwalić jakiekolwiek kontrowersyjne przepisy. Nie jest również jasne, czy istnieje większość dla jakiejkolwiek umowy dotyczącej Brexitu, podczas gdy parlamentarzyści planują zablokować jego plan “do or die” („wykonaj lub zgiń”), który ma na celu wyprowadzenie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej 31 października za wszelką cenę.

Zwołanie wyborów oznaczałoby, że obecni posłowie musieliby ponownie walczyć o swoje miejsca w Parlamencie i potencjalnie mogliby zapewnić Johnsonowi większą przewagę. Konserwatyści postrzegają obecnego premiera jako zasób wyborczy, polityka, który jest również celebrytą. Gdyby w trakcie wyborów argumentował, że zostały one na nim wymuszone, mógłby przekonać do siebie wyborców, którzy pozostają sfrustrowani, gdyż Brexit nie doszedł do tej pory do skutku.

Jednak minęły już czasy, kiedy premierzy mogli udać się do monarchy i poprosić o ogłoszenie wyborów. Zgodnie z przepisami z 2011 r. głosowanie krajowe można zwołać tylko wtedy, gdy dwie trzecie posłów zagłosuje „za” lub jeśli rząd przegra głosowanie o wotum zaufania. O ile jedno z nich się nie wydarzy, zgodnie z ustawą kolejne wybory nie są planowane do 2022 r.

Jeśli Johnson chce wyborów musi przełamać impas parlamentarny lub uzyskać przyzwolenie na Brexit bez porozumienia. Aby to zrobić będzie potrzebował nie tylko wsparcia całej swojej partii, ale także sporej części parlamentarzystów opozycyjnych – powiedziała Maddy Thimont Jack w Institute for Government.

Przeciwnicy Brexitu obawiają się, że Johnson mógłby wyjść z UE po 31 października w trakcie wyborów, kiedy nie byłoby parlamentu, który mógłby go powstrzymać. Jeremy Corbyn, lider opozycji, argumentował, że byłoby to „niekonstytucyjne i antydemokratyczne”.

Osoba zaznajomiona z polityką Corbyna powiedziała prywatnie, że ​​jeśli Johnson poprosi Parlament o głosowanie w wyborach przed 31 października to Partia Pracy poprze ten wniosek. Teoretycznie istnieje potencjalny sposób obejścia ustawy wyborczej z 2011 r. tj. zmienić ją, co wymaga jedynie zwykłej większości w parlamencie. Ale wymagałoby to również zgody wyższej Izby Lordów, a kończący się czas Brexitu znacznie komplikuje sytuację.

Nigel Farage z Brexit Party
Nigel Farage z Brexit Party

Wybory, podczas gdy Wielka Brytania jest jeszcze członkiem UE, są nieatrakcyjną perspektywą dla konserwatystów, którzy stracili głosy na rzecz nowej partii Brexit Nigela Farage’a. Wiele mówi się również o głosowaniu nad wotum zaufania, kiedy Parlament powróci do pracy w przyszłym miesiącu. Jeśli Johnson przegra, nastąpiłby 14-dniowy okres, w którym ktoś inny może spróbować utworzyć rząd lub może uzyskać nowy głos zaufania. Wybory zostałyby uruchomiane automatycznie, gdyby wysiłki te zakończyły się niepowodzeniem.

Aby rząd przegrał wotum zaufania, przynajmniej jeden konserwatywny poseł – choć prawdopodobnie więcej – musiałby głosować przeciwko własnej partii. Niektórzy posłowie powiedzieli prywatnie, że byliby gotowi to zrobić w ostateczności, aby zapobiec Brexitowi bez porozumienia.

Kurs funta blisko wieloletnich minimów

Notowania pary walutowej GBP/USD w dalszym ciągu oscylują przy 3-letnich minimach w strefie wsparcia 1,20 – 1,2080. Jej przebicie mogłoby doprowadzić do silnej deprecjacji brytyjskiej waluty uruchamiając liczne zlecenia stop loss. Eksperci z dużego banku inwestycyjnego Morgan Stanley zauważyli w połowie lipca, iż funt może spaść nawet do parytetu w stosunku do dolara jeśli doszłoby do bezwarunkowego Brexitu bez zawarcia umowy. Taki scenariusz oznaczałby deprecjację brytyjskiej waluty prawie o 20 procent.

Zobacz również: Bitcoin na nowych szczytach przez hard Brexit?

gbpusd



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here