Naga Markets



W obliczu rodzącej się wojny handlowej i rosnącego napięcia pomiędzy Chinami a Stanami Zjednoczonymi, ceny surowców rolnych nadal zniżkują, odnotowując z dużym prawdopodobieństwem kolejny tydzień pod kreską. Czy decyzja prezydenta USA jest dużym zagrożeniem dla rynków rolnych? O tym w dzisiejszej analizie.

Przypomnijmy, że prezydent Donald Trump podpisał memorandum w sprawie taryfy celnej na produkty importowane z Chin. Cło mogłoby przynieść budżetowi USA nawet 60 miliardów dolarów rocznie. Chiny długo nie pozostały dłużne, a chiński resort handlu zapowiedział odwet w postaci  podniesienia taryfy na amerykańskie produkty. Natomiast co w naszym przypadku jest najważniejsze, na ten moment robocza lista nie obejmuje soi. Podkreślmy, że Chiny największym konsumentem amerykańskiej soi. Tylko w 2017 roku, chiński import ze Stanów Zjednoczonych wart był 13,9 miliarda dolarów. Nie dziwią więc obawy prezesa Amerykańskiego Stowarzyszenia Producentów Soi, Johna Heisdorffera, który w wywiadach telewizyjnych ostrzega, że ewentualny odwet Chin może odbić się ogromną czkawką, uderzając przede wszystkim w amerykańskie rolnictwo.

Te artykuły również Cię zainteresują




Inwestować zarówno we wzrost jak i spadek cen soi możesz na platformie TMS Broker

Rys.1 Najwięksi importerzy amerykańkiej soi (w milionach ton). Źródło – https://www.statista.com/statistics/612422/soybeans-import-volume-worldwide-by-country/

W kontekście środowej decyzji Fed warto pamiętać o zależności: droższy dolar jest niekorzystny dla amerykańskiego eksportu, tym samym spada konkurencyjność amerykańskich zbóż na światowych rynkach. Jeśli polityka monetarna wśród krajów-producentów będzie różna i wpłynie to na kursy walut – to w dłuższym terminie będziemy szukać potencjalnych scenariuszy.

Z technicznego punktu widzenia, cena soi dotarła do poziomów wskazywanych w analizie z 7 marca. (https://comparic.pl/raport-surowcowy-soja/). W ciągu najbliższych dni rozstrzygnie się, czy marcowy spadek był jedynie korektą, czy jednak istotnie wydarzenia polityczne dadzą impuls aby zepchnąć ceny soi jeszcze niżej. Wyznaczona strefa (1000-1010USD) wydaje się być dobrym miejscem, do zajęcia pozycji długiej ale tylko i wyłącznie po pojawieniu się pro-wzrostowego sygnału. Obecnie nawet na interwale H4 takowego nie ma. Jeśli chodzi o możliwość gry na spadki, sam osobiście zamknąłem pozycję krótką i na ten moment widzę zbyt dużo zagrożeń aby ją ponowić.

Rys.2 Cena soi – interwał dzienny

Wszystkie analizy mojego autorstwa dostępne są pod dedykowanym tagiem “raport surowcowy“.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here