Naga Markets



Witam w pierwszej części weekendowego przeglądu Setupów Price Action. Kolejna część ukaże się jutro (niedziela 4 maja) o godzinie 10:00.
Piątek przyniósł zaskakujące dane o bezrobociu z USA co skutkowało dużymi ruchami i niezwykle ciekawymi sytuacjami, które opisałem wczoraj: LINK. W przyszłym tygodniu już na początku może być kilka okazji do tradingu, na innych parach sytuacja wydaje się być jasna i wreszcie obrane kierunki. Zaczynamy:
AUD/NZD:
Para przebiła kluczowe wsparcie i zamknęła się zdecydowanie poniżej niego. Wydaje się być kwestią czasu przetestowanie minimów ze stycznia i marca 2014. Warto szukać sygnałów sprzedaży z price action (Formacje Price Action: Pin Bar, Fakey, Inside Bar) jeśli nastąpi korekta wzrostowa do poziomu zaznaczonego na wykresie jako wsparcie/opór.

 

 

AUD/USD:
Dane z USA sprowadziły Aussie na wsparcie niemal co do pipsa testując minimum z 3 kwietnia. Powstała duża świeca pin bar, która jest niezwykle silnym sygnałem. Pozostaje kwestia jej rozegrania:
– Kupno po przebiciu maksimum, stop loss poniżej minimum,
– Kupno po przebiciu maksimum, stop loss poniżej 50% zniesienia świecy (lepszy stosunek zysku do ryzyka niż w pierwszym przypadku – większe prawdopodobieństwo straty),
– Buy limit na 50% zniesienia świecy, SL poniżej minimum. Lepszy stosunek zysku do ryzyka niż w pierwszym przypadku i bezpieczniejszy SL niż w drugim. Jednak jest ryzyko, że korekty nie będzie i pozostanie obserwacja rozwijającego się trendu bez pozycji.

 

 


EUR/USD:
Również na Eurodolarze widać silny popyt, który powinien w przyszłym tygodniu spowodować wreszcie atak na 1.3900 i wszystko wskazuje na to, że powinien być udany. Kluczowym będzie jednak zachowanie ceny na 1.3967, czyli maksimum z marca i najwyższy poziom od 2011 roku. Jedynym problemem jest sposób rozegrania sytuacji na tej parze. Idealnym byłoby wybicie nad 1.3900, re-test tego poziomu przy jednoczesnym wystąpieniu sygnału z price action. Wtedy dopiero można będzie otwierać pozycje długie uważając na wspomniany poziom maksimum.

 

 

GBP/JPY:
Wykres nie wygląda zachęcająco dla byków. Długa spadkowa świeca z piątku, która odrzuciła poziom oporu, testowany już 5-krotnie na wykresie dziennym świadczy o negatywnym sentymencie. Spodziewać się można spadków nawet do kluczowego wsparcia na 168.30. Warto szukać shortów w przypadku korekty wzrostowej.

 



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here