Naga Markets



Przegląd rynków to codzienny cykl analiz tworzony we współpracy z brokerem STO, w którym każdego dnia podsumowujemy to, co wydarzyło się na głównych parach walutowych. Szczegółowy opis oferty STO przygotowaliśmy dla Was w osobnym artykule.


Choć w ciagu minionego tygodnia pojawiło się zdecydowanie mniej istotnych publikacji niż chociażby dwa tygodnie temu to niewątpliwie inwestorzy nie mogli narzekać na nudę i brak impulsów trendowych. Tym co spowodowało największą zmienność w ciagu ostatnich dni nie była jednak żadna z planowanych w kalendarzu makroekonomicznym publikacji.

W środę, w godzinach wieczornych Donald Trump, w trakcie swojego wywiadu z amerykańskim Wall Street Journal stwierdził, że “dolar staje się zbyt silny”. To jedno, krótkie zdanie miało nie lada potężny wydźwięk i wpływ na dolara amerykańskiego. Na reakcję niedźwiedzi nie trzeba było długo czekać. Gdy tylko te słowa padły z ust najważniejszego polityka świata dolar momentalnie zaczął tracić względem większości walut. Donald Trump wyraził również swoją sympatię do polityki niskich stóp procentowych.

Jak wspominaliśmy już wcześniej, zdaje on sobie sprawę z własnej mocy sprawczej nad rynkami. Myślę, że dolar staje się zbyt silny. To częściowo moja wina ponieważ ludzie wierzą we mnie. Jednak to nie jest do końca dobra sytuacja. Jest kilka plusów z silnej waluty, lecz największym z nich – bądźmy szczerzy – jest to, że ‘silna waluta’ po prostu ładnie brzmi – stwierdził w wywiadzie.

Dane ze Stanów Zjednoczonych


Najważniejszym wydarzeniem poniedziałkowej sesji była wieczorna wypowiedź Janet Yellen, z którą wiązano spore nadzieje. Prezes Fed dość jastrzębio wypowiedziała się na temat ścieżki podwyżek stóp procentowych FOMC jednak pierwsze skrzypce wciąż grają kwestie geopolityki. Zdaniem Yellen: właściwym określeniem obecnego stanu polityki monetarnej Ameryki jest ‘naturalne’. FOMC w swoich decyzjach pragnie wyprzedzać gospodarkę, nie reagować na przeszłe zdarzenia. Prezes Fed zapewniła również, że wszyscy członkowie Komitetu zgadzają się co do tego, że niewłaściwym byłoby dynamiczne zwiększanie poziomu stóp procentowych, gdyż to najprawdopodobniej doprowadziłoby do recesji.

We wtorek poznaliśmy publikowany przez amerykańskie Bureau of Labor Statistics raport JOLTs, według którego liczba nowych miejsc pracy wzrosła w lutym do 5,743 mln. Jest to wynik lepszy zarówno od prognoz (5,655 mln) jak również od poprzedniego odczytu, który tym razem zrewidowano w dół do 5,625 mln.

Tego samego dnia poznaliśmy również odczyty dotyczące tygodniowej zmiany zapasów paliw wg API. Jak podał American Petroleum Institute dostarczający aktualnych informacji na temat produkcji i operacji wykonywanych na głównych produktach przemysłu paliwowego, zapasy ropy naftowej zmalały o 1,3 mln brk. co okazało się niezwykle optymistycznym odczytem szczególnie w odniesieniu do prognoz zakładających wzrost o 0,125 mln brk.

Mimo, ze powszechnie wiadomo, iż wtorkowe odczyty API i środowe EIA często nie idą z sobą w parze to tym razem zauważyć można było pewne podobieństwo. Może same odczyty się od siebie różnią to jednak pozytywny konsensus widoczny jest w obu przypadkach.

Jak wynika z środowego raportu amerykańskiej EIA po wzroście o 1,566 miliona baryłek w zeszłym tygodniu, zapasy ropy w tym tygodniu skurczyły się o 2,166 miliona baryłek. Tym samym odczyt okazuje się pozytywny w stosunku do oczekiwań analityków, które zakładały wzrost o 0,087 mln baryłek.

Śledź na bieżąco publikację danych makroekonomicznych.
Dołącz do Rynków na Żywo portalu Comparic.pl!

Mimo, że w piątek w wielu państwach oficjalnie rozpoczęto obchody świąt Wielkanocy, w związku z czym na rynku zabrakło wielu istotnych graczy i giełd to popołudniu poznaliśmy jeszcze słabe dane ze Stanów Zjednoczonych. Mowa tu oczywiście o najnowszych wyliczeniach CPI i sprzedaży detalicznej.

Jak informowaliśmy już wcześniej, wartość sprzedaży detalicznej w marcu spadła o 0,2% – nieco więcej niż zakładał rynkowy konsensus. Grupa kontrolna sprzedaży detalicznej, która używana jest później do wyliczania dynamiki PKB wzrosła natomiast o 0,5% po spadku o 0,2% jaki odnotowała w lutym. I jest ot jedyny pozytywny aspekt dzisiejszych danych.

Zdaniem ekonomisty JP Morgan Chase, Daniela Silvera za tak niskie odczyty wskaźnika mogą być odpowiedzialne opóźnienia w zwrocie podatków z budżetu.

Równie źle mają się sprawy w przypadku dynamiki inflacji konsumenckiej. CPI w marcu spadło o 0,3% – zdecydowanie mocniej niż zakładały to prognozy. Bazowy wskaźnik inflacji konsumenckiej zmniejszył się natomiast o 0,1% po wcześniejszych wzrostach rzędu 0,2%. Marcowe spadki CPI zakłócają dotychczas stabilny wzrost presji inflacyjnej w Stanach.

W ciągu minionego tygodnia dolar amerykański tracił w stosunku do wszystkich głównych walut.

Zródło: http://finviz.com

Z naszej rodzimej gospodarki…


W poniedziałek popołudniu Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że zgodnie z oczekiwaniami analityków, dynamika inflacji konsumenckiej (CPI) spowalniała kolejno do -0,1% m/m oraz +2% r/r. Warto przypomnieć, że w lutym ten sam wskaźnik plasował się na wyjątkowo wysokich poziomach +0,3% oraz +2,2%.

W czwartek natomiast Narodowy Bank Polski (NBP) opublikował wyniki marcowej Ankiety Makroekonomicznej (AM), w której udział wzięło łącznie 25 ekspertów reprezentujących instytucje finansowe oraz ośrodki badawcze. Ich zdaniem przyszły rok ma przynieść wzrost dynamiki PKB i inflacji konsumenckiej, a także – co może być największym zaskoczeniem – podwyżki stóp procentowych.

Jak przeczytać można w komunikacie NBP, „Najnowsze prognozy wskazują, że w najbliższych latach inflacja CPI będzie zbliżona do celu inflacyjnego NBP (2,5%). Zgodnie ze scenariuszem centralnym wyniesie ona 2,1% w 2017 r. i 2,2% w 2018 r., a w 2019 r. wzrośnie do 2,4%.”

Jak informowaliśmy już wcześniej, dynamika PKB w roku bieżącym powinna plasować się na poziomie 3,4% oraz 3,5% w 2018. W porównaniu do grudniowej edycji ankiety jest to wyraźna poprawa – wtedy AM NBP mówiła o wzroście kolejno 3,1% oraz 3,3%.

Chociaż Rada Polityki Pieniężnej (RPP) podczas swoich ostatnich posiedzeń sugerowała, że w tym oraz najprawdopodobniej w następnym roku podwyżki stóp procentowych są mało prawdopodobne, to ankieta NBP, pokazuje inny obraz. Więcej o tym i o prognozach stopy bezrobocia przeczytasz w naszym wcześniejszym artykule.

Warto również wspomnieć, że w piątek minęła 93 rocznica kiedy to złotówka zastąpiła markę polską. Więcej na temat reformy Władysława Grabskiego przeczytasz tutaj.

Przejdźmy jednak do wykresów…


AUDUSD

Jak informowałem już w ubiegłotygodniowym przeglądzie rynków, na skutek wcześniejszych dynamicznych spadków rynek dotarł w okolice niezwykle istotnego wsparcia 0.7500. Mimo, że poziom ten wstępnie został pokonany, to na skutek środowej wypowiedzi Donalda Trumpaobserwowaliśmy silna deprecjację USD co przełożyło się na wzrosty AUDUSD i ostateczne odrzucenie tego wsparcia.

AUDUSD Daily

Na skutek trwających od tego czasu wzrostów rynek dotarł w okolice lokalnego oporu 0.7590, gdzie w czwartek pojawiła się pierwsza reakcja podażowa. Spadki te są jednak zdecydowanie spokojniejsze i wydawać by się mogło, że stanowią one jedynie korektę przed dalszymi wzrostami.

By wykorzystać analizę i zainwestować na EURUSD już teraz sprawdź ofertę STO

AUDUSD H1

W miniony czwartek poznaliśmy niezwykle optymistyczne odczyty dotyczące zmiany zatrudnienia. Po ostatnim odczycie na poziomie -6,4 tys. (zrewidowanym ostatecznie do +2,8 tys.) analitycy spodziewali się wzrostu do +20 tysięcy. Ostateczny rezultat przewyższył jednak najśmielsze oczekiwania i wyniósł aż +60,9 tys.

Nie wpłynęło to jednak na poziom stopy bezrobocia, która w dalszym ciągu wynosi 5,9%.

GBPUSD

Od samego początku tygodnia rynek poruszał się na północ. Na skutek tych wzrostów dotarliśmy aż w okolice poziomu 1.2570, gdzie w czwartek pojawiła się reakcja podażowa.

GBPUSD H1

Jedną z najważniejszych publikacji z Wielkiej Brytanii był niewątpliwie opublikowany w środę marcowy raport z brytyjskiego rynku pracy. Najważniejszą częścią raportu jest tak zwany claimant count change, czyli zmiana liczby osób ubiegających się o zasiłek. W marcu wartość ta wzrastała aż o 25,5 tysiąca osób przy prognozach spadkowych o 3 tysiące (dodatkowo rezultaty lutowe zrewidowano niekorzystnie z -11,3 tys. do -6,1 tys.).

Chociaż taka wartość głównego wskaźnika powinna przełożyć się na osłabienie GBP, to funt w pierwszym momencie dynamicznie zyskiwał napędzany korzystnymi wynikami dynamiki średnich zarobków tygodniowych:

  • Średnie zarobki tygodniowe z uwzględnieniem bonusów: +2,3%, prognoza +2,2%, poprzednio +2,3%
  • Średnie zarobki tygodniowe z wykluczeniem bonusów: +2,2%, prognoza +2,1%, poprzednio +2,3% (zrewidowano wzrostowo do +2,4%).

USDCAD

Oprócz wspomnianych we wstępie publikacji dotyczących cotygodniowych zapasów ropy na lokalnym rynku w minionym tygodniu poznaliśmy również decyzję BoC w sprawie stóp procentowych.

Zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, Bank Kanady nie zdecydował się w trakcie środowego spotkania w sprawie polityki pieniężnej wykonać ruchu na stopach procentowych. Poprawie uległy jednak prognozy. Według BoC, PKB w 2017 roku ma wynieść +2,6% (wcześniej +2,1%), natomiast w pierwszym kwartale jego dynamika powinna plasować się na +3,8% (poprzednia prognoza +2,5%).

Luka gospodarcza nadal jest zauważalna – Bank Kanady postanowił zmienić jednak swoją retorykę na pozytywniejszą sugerując, że jej domknięcie zobaczymy w pierwszej połowie 2018. Mamy więc do czynienia z kolejnym jastrzębim krokiem, do tej pory zakładano bowiem, że będzie miało to miejsce w drugiej połowie przyszłego roku.

W oświadczeniu w sprawie polityki pieniężnej przeczytać możemy, że „Bank Kanady jest świadomy siły ostatnich danych makroekonomicznych, część tych zmian jest jednak tymczasowa i długoterminowe projekcje pozostają nadal niepewne. W związku z tym jesteśmy przekonani, że obecne stanowisko polityki pieniężnej jest właściwe, co w efekcie doprowadziło do utrzymania stopy procentowej na poziomie 0,5%”

Podczas późniejszej konferencji gubernator BoC, Stephen Poloz podtrzymał swój umiarkowanie jastrzębi ton. Jak pisaliśmy już wcześniejPoloz podkreślił, że choć dalsze cięcia stóp są możliwe, to jednak taki scenariusz nie wchodził w grę na kwietniowym posiedzeniu. Silne dane spływające z gospodarki pozwoliły na utrzymanie polityki monetarnej BoC w dotychczasowym kształcie, choć nadal nie pozwalają na całkowicie spokojne spojrzenie w przyszłość. Sporym czynnikiem ryzyka pozostaje niepewność związana z kolejnymi działaniami Waszyngtonu. Stany Zjednoczone są ważnym partnerem handlowym Kanady i ewentualna kontynuacja narodowej retoryki Trumpa z pewnością popchnęłaby członków BoC do rozważań nad dalszym luzowaniem.

USDCAD H4

Spoglądając na wykres 4-godzinowy zauważyć możemy, że na skutek środowych publikacji rynek wybił dołem z trwającej od dłuższego czasu konsolidacji. Spadki te nie trwały jednak zbyt długo i już w czwartek rynek zanegował to wybicie.

USDJPY

W poniedziałek podczas kwartalnego spotkania z szefami regionalnych oddziałów BoJ, prezes Bank of Japan, Haruhiko Kuroda powiedział, że:

  • Japońska gospodarka kontynuuje dobry trend wzrostu gospodarczego o umiarkowanym tempie,
  • prognozy dotyczące przyszłego kierunku oraz tempa rozwoju pozostają optymistyczne,
  • poziom inflacji konsumenckiej ma szanse na powrót powyżej poziomu zero w najbliższym czasie,
  • BoJ utrzyma QQE tak długo, jak długo poziom inflacji pozostanie poniżej założonego celu 2 pp.
  • Bank będzie kontynuował ekspansję bazy monetarnej dopóki poziom bazowego CPI nie powróci powyżej celu.

Spoglądając na wykres USDJPY zauważymy, ze kurs niemal od samego początku tygodnia poruszał się na południe. Na skutek tych spadków rynek wybił dołem z wcześniejszej konsolidacji, o której więcej pisałem w moim nowym cyklu analiz “Strategia boxów – potencjalne shorty na EURNZD i USDJPY” do śledzenia gorąco zachęcam.

USDJPY H1
USDJPY H4

Całotygodniowe spadki wspierać mogły również ostatnie doniesienia Reuters, które ogłosiło wyniki swojej ostatniej ankiety. Pośród 38 przepytanych analityków, aż trzydziestu skłania się ku opinii, że Bank of Japan podejmie w końcu kroki zmierzające do zacieśnienia polityki monetarnej. Wyniki ankiety polepszyły się na korzyść byczego poglądu (w poprzedniej jej odsłonie tylko 28 ankietowanych podzielało tę opinię). Zmiana w polityce BoJ może nastąpić już w 2018 roku – zdania tego jest 15 z pośród wszystkich ankietowanych analityków.

GOLD

Spoglądając na wykres tygodniowy zauważymy, że na skutek trwających od połowy grudnia wzrostów rynek dotarł obecnie w okolice linii trendu spadkowego. Warto wspomnieć, że mimo iż opór ten testowany był już wielokrotnie, nigdy w historii nie został pokonany.

Zapisz się na bezpłatny webinar z dr Zbigniewem Wieczorkiem i dowiedz się jak wykorzystać analizę Price Action w swoim tradingu

GOLD Weekly

Na wykresie dziennym zauważyć możemy, że po raz ostatni w okolicy wspomnianej linii trendu rynek znajdował się podczas nocy wyborczej w Stanach Zjednoczonych. Wówczas również opór ten został precyzyjnie przetestowany ale nie pokonany.

Tym razem po dość długiej konsolidacji rynek pokonał ostatecznie opór w okolicy poziomu 1260.00. Dodatkowo dynamikę wzrostów w dniu wczorajszym wsparł Donald Trump, który w godzinach wieczornych powiedział, że “Dolar staje się zbyt silny”, co spowodowało silną deprecjację amerykańskiej waluty i przełożyło się na wzrost kursu złota.

Jeżeli tym razem poziom ten zostałby jednak pokonany, niewątpliwie najistotniejszym oporem, którego przetestowania moglibyśmy się spodziewać byłyby okolice 1305 USD.

GOLD Daily

Co czeka nas w nadchodzącym tygodniu?


Źródło: pl.investing.com

STO jest brokerem regulowanym przez FCA oraz CySEC. Oferuje dostęp do ponad 300 instrumentów handlowych takich jak Forex, Indeksy, Ropa, Akcje, Towary i Obligacje. Klienci STO mają możliwość handlu na szerokiej gamie instrumentów CFD dzięki niezawodnym platformom MT4 i AFX Fast. Sprawdź ofertę STO!



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułTrading z “Obszarów Zdarzeń”. Strategia drugiej szansy na wejście – Nial Fuller
Następny artykułWesołych Świąt! Życzenia redakcji Comparic.pl z okazji Wielkanocy
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here