Naga Markets



Weekend to idealny czas na podsumowanie tego wszystkiego, co wydarzyło się w ciągu mijającego tygodnia. Zapraszam więc na cotygodniowy przegląd rynków:

We wtorek, 14 lutego br. poznaliśmy roczne sprawozdanie z działalności Rezerwy Federalnej. W trakcie oświadczenia przed komisją senacką, prezes FED, Janet Yellen bardzo pozytywnie zaskoczyła stwierdzając, że podwyżka stóp procentowych w trakcie najbliższych posiedzeń jest “jak najbardziej właściwa”. Wskazała ona jednak, że aby tak się stało raporty dotyczące zatrudnienia, PKB i inflacji musiałyby pokrywać się z oczekiwaniami. W kontekście całego 2017 roku prezes FED wskazała, że trzy podwyżki zgodne z wcześniejszymi projekcjami są w tym roku możliwe.

W środę odbyło się również przesłuchanie: „polityka pieniężna oraz stan gospodarki” przed Komisją ds. Usług Finansowych. Tak jak można było się spodziewać, w trakcie wystąpienia przed komisją finansową Yellen posługiwała się tymi samymi argumentami oraz retoryką co w trakcie wtorkowego przesłuchania w senacie.

Zarówno podczas pierwszego jak i drugiego wystąpienia obserwować mogliśmy zdecydowane ożywienie na parach walutowych z USD. Relację całego środowego wystąpienia oraz podsumowanie reakcji rynków na oba wydarzenia publikowaliśmy w osobnym artykule.

Szczegółowe podsumowanie pozostałych, najważniejszych publikacji ze Stanów Zjednoczonych skrótowo zebrano w kalendarzu makroekonomicznym przedstawiają się następująco:

Źródło: pl.investing.com

Z naszej rodzimej gospodarki…


W minionym tygodniu pojawiło się dość sporo publikacji z naszej rodzimej gospodarki. Warto zaznaczyć, że niemal wszystkie odczyty pozytywnie zaskoczyły. Wśród najistotniejszych znalazły się poniedziałkowe publikacje wskaźnika CPI, wtorkowe PKB oraz opublikowane w piątek dane dotyczące sprzedaży detalicznej:

Źródło: pl.investing.com

Jednocześnie NBP podzielił się raportem odnośnie sytuacji finansowej gospodarstw domowych w III kwartale 2016 roku, który pokazuje zwiększenie realnych dochodów tegoż sektora i wyższą dynamikę wzrostu spożycia prywatnego. Całość dostępna jest pod linkiem.

Szczegółowe podsumowanie piątkowej paczki danych przygotowałem już wcześniej i jest ono dostępne w osobnym artykule.

Przejdźmy jednak do wykresów…


AUDUSD

W tym tygodniu, a dokładniej w środę obserwowaliśmy próbę wybicia góra z trwającej od 2 lutego br. konsolidacji. Mimo, iż rynek w czwartek re-testował poziom 0.7690 od góry (jako wsparcie), ostatecznie kurs AUDUSD ponownie znalazł się wewnątrz wcześniejszego boxu. Warto jednak zauważyć, że znajdujemy się coraz bliżej linii tendencji wzrostowej, która od ponad pięciu tygodni ani razu nie została trwale pokonana. Za pojawieniem się reakcji popytowej w jej okolicy i realizacją potencjalnego scenariusza pro-wzrostowego przemawiać może również obecna sytuacja na oscylatorze Stochastic, gdzie już  zaobserwować możemy dywergencję.

AUDUSD H4

W miniony czwartek poznaliśmy niezwykle istotny dla dolara australijskiego oraz przyszłej polityki RBA styczniowy raport z rynku pracy monitorujący przede wszystkim zmianę zatrudnienia oraz stopę bezrobocia. Zgodnie ze styczniowym raportem z rynku pracy najważniejsze wskaźniki prezentowały się następująco:

  • Zmiana zatrudnienia: +13,5tys., prognoza +10tys., poprzednio 13,5tys. (zrewidowano w górę do 16,3tys.)
  • Stopa bezrobocia: 5,7%, prognoza i poprzednio 5,8%

Chociaż główne odczyty okazały się silniejsze od oczekiwań, to AUD ostatecznie tracił. Dlaczego tak się stało?

Złożyło się na to kilka szczegółów zauważalnych dopiero po wczytaniu dokładniej w raport z rynku pracy:

  • Stopa bezrobocia spadła, jednak w ostatnich dwunastu miesiącach sporo pracowników całkowicie wycofało się z rynku pracy – deprecjacja stopy partycypacji oraz trendu ilości zatrudnionych do łącznej populacji
  • Zmiana pełnego zatrudnienia netto wypadała na -44,8tys. (poprzednio +11,3tys.)

Trend zatrudnienia wzrasta, jednak zbyt powoli – przy takim tempie RBA nie będzie czuło się na tyle komfortowo, aby móc podnieść stopy procentowe. Właśnie ten aspekt jest głównym problemem i doprowadził do deprecjacji AUD.

Analitycy JP Morgan twierdzą, że rynek zatrudnienia w Australii stracił sporą część początkowej euforii, a problem dotyczy głównie skupienia się na niepełnym zatrudnieniu w sektorze usług (gdzie ludzie są mniej przywiązani do pracy).

Biorąc powyższe pod uwagę, coraz bardziej prawdopodobny wydawać może się scenariusz pro-spadkowy zakładający pokonanie wspomnianej linii tendencji wzrostowej.

EURUSD

Od początku tygodnia rynek kontynuował trwające od 2 lutego br. spadki. Dopiero w środowe popołudnie pojawiła się większa reakcja popytowa, na skutek której pokonana została linia trendu spadkowego. Wzrosty te były kontynuowane przez cały czwartek jadnak piątek ponownie należał do podaży. Obecnie znajdujemy się w okolicy lokalnego wsparcia zbiegającego się z mierzeniem 50% korekty Fibonacciego, którego odrzucenie mogłoby być sygnałem do kontynuacji wzrostów w najbliższym czasie. Za realizacją tego scenariusza przemawia również silne wyprzedanie na oscylatorze Stochatic oraz powstała tam dywergencja.

Wykorzystaj analizę by zainwestować u broker XM, gwarantującego ochronę przed ujemnym saldem rachunku i 30 USD na start!

EURUSD H1

Oprócz jastrzębich wypowiedzi Janet Yellen, za sprawą których obserwowaliśmy umacnianie się USD, za spadki z początku tygodnia odpowiedzialna jest również wtorkowa paczka danych.

Według wstępnych odczytów zarówno w stosunku kwartalnym jak również rocznym, dynamika wzrostu PKB w Q4 2016 wyniosła o 0,1% poniżej oczekiwań.

Produkcja przemysłowa z dodatniej dynamiki +1,5% notowanej w listopadzie, w grudniu notowała silne spadki do -1,6%.

Źródło: pl.investing.com

Zdecydowanie lepsze dane poznaliśmy w środę. Dotyczyły one bilansu handlowego w strefie euro, który poważnie pokonał prognozy. Mimo, iż analitycy spodziewali się osunięć do +22,8 mld EUR względem listopadowych odczytów na poziomie 25,9 mld EUR, w grudniu bilans handlowy wzrósł do 28,1 mld EUR.

W czwartek poznaliśmy natomiast protokół z posiedzenia EBC dot. polityki monetarnej. W ECB accountsktórych pełna treść znajduje się pod linkiem nie znalazło się zbyt wiele nowych informacji. Spośród najważniejszych wyróżnić możemy, że:

  • EBC zgodziło się utrzymać obecny kształt polityki pieniężnej (nie podano jednak, że miało to miejsce jednogłośnie)
  • Bazowej inflacji brakuje przekonującej tendencji wzrostowej
  • EBC musi stać w gotowości i elastycznie podchodzić do programu polityki pieniężnej
  • Skup aktywów poniżej stopy depozytowej jedynie w ostateczności i na minimalnych poziomach

Wraz z publikacją minutes Europejski Bank Centralny podzielił się również sprawozdaniem finansowym ze swojej działalności w ubiegłym roku.

„Zysk netto EBC za rok 2016 wyniósł 1,19 mld euro (2015: 1,08 mld euro). Przychody odsetkowe netto z tytułu papierów wartościowych utrzymywanych na potrzeby polityki pieniężnej wyniosły 1,04 mld euro (2015: 0,89 mld euro). Przychody z tytułu odsetek od dewizowych aktywów rezerwowych wyniosły 370 mln euro (2015: 283 mln euro). Suma bilansowa EBC wyniosła 349 mld euro (2015: 257 mld euro)” – czytamy w komunikacie.

Na tą publikację Europejska waluta pozostała jednak niewzruszona.

GBPUSD

Od ponad dwóch tygodni rynek porusza się w konsolidacji, której górne ograniczenie zbiega się z mierzeniem 61.8% korekty Fibonacciego z wcześniejszych spadków. Biorąc pod uwagę, że po raz ostatni testowaliśmy górny opór, w najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się kontynuacji spadków i przetestowania wsparcia w okolicy poziomu 1.2363.

GBPUSD H1

Brytyjska inflacja najwyżej od 3 lat

Wśród najistotniejszych publikacji z Wielkiej Brytanii wymienić trzeba niewątpliwie wtorkowe odczyty inflacji konsumenckiej (CPI) i producenckiej (PPI). Co prawda analitycy spodziewali się skoku inflacji CPI w stosunku rok do roku do poziomu 1,9% (z grudniowych 1,6%), jednak ostateczny wynik 1,8% i tak napawa optymizmem. W tym samym czasie wskaźnik inflacji producentów (PPI) wzrastał o 1,7% (prognozy zakładały 1,0%, a wyniki z poprzedniego miesiąca zrewidowano bardzo silnie wzrostowo z 1,8% do 2,7%).

Za wzrost inflacji konsumenckiej odpowiada przede wszystkim sektor transportowy (w związku z wyższymi cenami paliw) oraz restauracyjny. To właśnie w tych dwóch obszarach notowano najsilniejsze wzrosty dynamiki. Osunięcia i to niewielkie prezentował jedynie sektor żywności oraz napojów bezalkoholowych.

W czwartek brytyjski ONS opublikował styczniowy raport z lokalnego rynku pracy. O ile główny wskaźnik – claimant count – notował ekstremalnie silne spadki, to oczekiwania inwestorów zawiodła inflacja zarobkowa. Właśnie ten drugi czynnik przełożył się na dynamiczniejszą deprecjację GBP.

Jeżeli chodzi o claimant count czyli liczbę osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych, to wartość spadała o -42,40tys. (prognoza +0,8 tys., poprzednio -10,1 tys. zrewidowane do -20,5 tys.) co jest wartością ocierającą się o rekordową. Należy pamiętać, że wyliczenia wskaźnika bazują obecnie na eksperymentalnej formule, co może powodować tak dużą zmienność w przeciągu najbliższych kilku miesięcy.

Ryki skupiły się więc głównie na dynamice średnich zarobków tygodniowych, która okazała się gorsza od oczekiwań i wyników z grudnia. Inflacja zarobkowa z uwzględnieniem premii wyniosła +2,6% (poprzednio +2,8%), natomiast z ich wykluczeniem +2,6% (poprzednio +2,7%), stopa bezrobocia utrzymała się natomiast na tych samych poziomach 4,8%.

Ostatnimi publikacjami makroekonomicznymi z Wielkiej Brytanii były piątkowe odczyty dotyczące styczniowej sprzedaży detalicznej. Ta pomimo pozytywnych oczekiwań, ponownie zawiodła.  Po osiągnięciu w grudniu dynamiki -1,9% mdm analitycy spodziewali się mocniejszego odbicia do +0,9%. Ostatecznie jednak retail sales w styczniu utrzymała się na ujemnym pułapie wynosząc -0,3%. Całość pogorszył fakt, że wyniki grudniowe zrewidowano spadkowo do -2,1%. W ujęciu rocznym (rdr) zakładano spowolnienie, te okazało się jednak zdecydowanie mocniejsze niż przewidywały prognozy przed publikacją. Łączne wyniki sprzedaży detalicznej poniżej:

Źródło: pl.investing.com

W raporcie ONS czytamy, że wzrost cen żywności oraz paliwa jest jednym z głównych czynników spowolnienia. Może to być poważnym problemem dla brytyjskiej gospodarki, w ujęciu kwartalnym retail sales notuje deprecjację bowiem pierwszy raz od grudnia 2013. Jednocześnie raport może być gwoździem do trumny dla podwyżek BoE całkowicie odsuwającym taką możliwość w najbliższym czasie.

USDCAD

Przez cały tydzień rynek poruszał się w konsolidacji. Biorąc pod uwagę, że ostatnio odrzuciliśmy jej górne ograniczenie, w najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się ponownych spadków.

USDCAD H1

W minioną środę poznaliśmy raporty amerykańskiej EIA odnośnie zapasów ropy na lokalnym rynku. Po wzroście o 13,830 miliona baryłek w zeszłym tygodniu, konsensus przed publikacją zakładał wzrost, leczy tym raz na niższym poziomie, bo o 3,515 miliona baryłek. Jak podała EIA zapasy ropy zwiększyły się o 9,527 miliona baryłek, co daje przyrost blisko trzykrotnie większy od prognozowanego. Rynki nie spodziewały się, że zapasy wzrosną o ponad 6 milionów baryłek powyżej prognoz.

USDJPY

Mimo początkowych wzrostów, na skutek pojawienia się silnej reakcji podażowej w okolicy poziomu 114.85, druga część tygodnia należała do podaży.Ostatecznie w piątek pokonaliśmy wsparcie w okolicy poziomu 113.10 i jeżeli tylko poziom ten zostanie w najbliższym czasie przetestowany i odrzucony od dołu (jako opór) spodziewać moglibyśmy się kontynuacji spadków nawet w okolice poziomu 111.70. Istnieje również wysokie prawdopodobieństwo, że gdy rynek dotrze do wspomnianego oporu zbiegającego się z mierzeniem 50% korekty Fibo, na oscylatorze Stochastic powstanie dywergencja.

Wykorzystaj analizę by zainwestować u broker XM, gwarantującego ochronę przed ujemnym saldem rachunku i 30 USD na start!

USDJPY H1

Najważniejsza publikacja makroekonomiczna z Kraju Kwitnącej Wiśni były poniedziałkowe prognozy PKB w czwartym kwartale zeszłego roku. Zgodnie z danymi japońskiego urzędu statystycznego, najnowsze prognozy PKB kw/kw Q4 mówią o dynamice +0,2% wobec +0,3% z poprzedniego kwartału. W ujęciu rocznym dynamika wzrostu wyniosła natomiast 1,0% (prognoza 1,1%) – tutaj pozytywną zmianą była jednak wzrostowa korekta wyniku za Q3 do 1,4%.

We wtorek poznaliśmy również dane dotyczące produkcji przemysłowej, która pomimo prognoz na poziomie 0,5% wzrosła do 0,7%.

Co czeka nas w nadchodzącym tygodniu?


Źródło: pl.investing.com


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułWywiad z twórcami platformy X Open Hub
Następny artykułTop 7 artykułów tygodnia – 19 lutego 2017 r.
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here