Naga Markets



Za nami kolejny tydzień na GPW i kolejne spadki indeksów. Tym razem nie mówimy już tylko o WIG20. Straty ponieśli posiadacze mający akcje spółek dużych, średnich i małych. W przypadku dwóch ostatnich grup aktywów zmieniła się też sytuacja techniczna, którą widać na wykresach. Zapraszam do przeczytania podsumowania trzydziestego czwartego tygodnia 2015 roku na GPW.

Jeszcze słabiej niż parkiet w Warszawie spisywały się w ostatnich dniach rynki bazowe. Niemiecki DAX stracił aż 7,83%! Niewiele lepszy wynik odnotował S&P500, który został przeceniony o 5,77%. Stosunkowo mocniejszy był węgierski BUX. Spadek wyniósł w tym przypadku tylko 0,81%. Jednak jest to spowodowane wyłącznie tym, że węgierska giełda miała wolne zarówno w czwartek jak i piątek kiedy to na światowych rynkach obserwowaliśmy największe spadki. Oczywiste jest, że należy się spodziewać w poniedziałek przynajmniej częściowego nadrabiania zaległości.

W wyniku sporych przesunięć na głównej parze walutowej sporo zmieniło się też w wycenie złotówki. Obserwowaliśmy to porównując krajową walutę zarówno do euro jak i dolara amerykańskiego. W piątek na zamknięciu notowań kurs EURPLN znajdował się powyżej 4,22. W przeciwnym kierunku podążał USDPLN i spadł do poziomu poniżej 3,72. Ostatni tydzień to spadek rentowności polskich obligacji skarbowych. W przypadku 10-cio latek piątek został zakończony w okolicach 2,73%.

Trzeci sierpniowy tydzień przyniósł kilka ważnych odczytów makroekonomicznych dotyczących polskiej gospodarki. Przeciętne wynagrodzenie w lipcu rosło 3,3% r/r wobec oczekiwań analityków na poziomie 3,2% r/r. Rozczarowaniem okazały się natomiast środowe dane. Produkcja przemysłowa w lipcu rosła tylko o 3,8% r/r przy oczekiwaniach na poziomie 4,1% r/r. Słabsze były też dane o sprzedaży detalicznej, która rosła tylko o 1,2% r/r. W odniesieniu do oczekiwań, które zakładały ponad dwukrotnie wyższą dynamikę wzrostu jest to rezultat bardzo mizerny.

Zerknijmy na osiągnięcia WIG20 w ostatnim tygodniu:

•    Zmiana punktowa:  -18.49
•    Zmiana procentowa: -0.84%
•    Liczba wzrostowych sesji: 2
•    Liczba spadkowych sesji: 3
•    Obroty: 3.14 mld zł
•    Zakres wahań: 46.86

W porównaniu z dwoma poprzednimi tygodniami możemy mówić o wzroście atrakcyjności handlu mierzonej obrotami. Spadł za to zakres wahań głównego warszawskiego indeksu. Nie świadczy to najlepiej o możliwościach kupujących, którzy są powoli, ale skutecznie dociskani przez podaż.

WIG20 - wykres tygodniowy
WIG20 – wykres tygodniowy

Szczególnie dobrze widać to na wykresie tygodniowym, gdzie nie można dostrzec znacznego przyśpieszenia spadków. Na wykresie nie sposób nie zauważyć jednak, że w cenach zamknięcia znaleźliśmy się najniżej od 2012 roku.

WIG20 - wykres godzinowy
WIG20 – wykres godzinowy

Patrząc na wykres godzinowy widzimy, że indeks WIG20 w ostatnich trzech tygodniach wyznacza coraz niżej położone zarówno wierzchołki jak i dołki skutecznie zbliżając się do lipcowych minimów. I to jest więc dobitnie pokazuje kto na rynku ma aktualnie przewagę.

MWIG40 - wykres dzienny
MWIG40 – wykres dzienny

Przechodząc do wykresu MWIG40 w oczy rzuci się nam szczególnie piątkowy mocny atak podaży, który złamał ważne krótkoterminowo wsparcie. Sesja ta w dużej mierze przyczyniła się do sumarycznego wyniku indeksu obrazującego zachowanie się spółek o średniej kapitalizacji na GPW. MWIG40 spadł podczas ostatnich pięciu sesji aż o 2,61%. Ostatni raz z tak słabym rezultatem spotkaliśmy się w styczniu tego roku. Poziom gdzie kupujący mogliby szukać okazji do kupna zlokalizowany jest minimalnie poniżej 3700 punktów. W mojej opinii jednak nie jest to w tym momencie najlepszy pomysł.

SWIG80 - wykres dzienny
SWIG80 – wykres dzienny

Z podobnym złamaniem impulsu wzrostowego mieliśmy do czynienia w przypadku SWIG80, który spadał aż przez cztery sesje, a odchylenie wyniosło 2,39%. Pierwszym miejscem gdzie kupujący mogliby spróbować swoich sił jest poziom lipcowych maksimów. Osobiście jednak i w tym przypadku nie pozostaję optymistą.

O ile w poprzednich tygodniach mogliśmy jeszcze mówić o relatywnej sile spółek średnich i małych tak teraz różnica ta została mocno zatarta. Na wszystkich indeksach widać też przewagę podaży. W mojej opinii z zakupami akcji należy się wstrzymać do momentu wygenerowania jakichkolwiek sygnałów kupna.

banner_z_kartami



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here