Naga Markets webinar


logo Quadriga QuadrigaCXWdowa po założycielu nieistniejącej już giełdy kryptowalut QuadrigaCX poprosiła sąd o odszkodowanie za poniesione przez nią koszty sądowe w wysokości 225 tys. USD, informuje Bloomberg 4 marca.

Jennifer Robertson, żona nieżyjącego już założyciela QuadrigaCX, Gerry’ego Cottena, stara się o zwrot poniesionych przez nią kosztów. Zapewniła bowiem finansowanie postępowania sądowego.

Spora kasa

Według Bloomberga, Robertson wyłożyła aż 300 000 CAD (~ 225 000 USD). Pieniądze poszły na zapłatę dla firmy audytorskiej Ernst & Young (EY), która monitorowała kontrowersyjną sprawę oraz na inne opłaty postępowania sądowego.

Podczas gdy kwestia spłacania Robertson była podobno dyskutowana w sądzie, kancelaria reprezentująca klientów QuadrigaCX, Cox & Palmer, jest przeciwna zwrotu kosztów. W piśmie skierowanym bezpośrednio do sądu, firma argumentowała, że ​​spłata nie powinna zostać przyznana sprawa w pełni się nie zakończy. Kancelaria czeka też na ostateczne wyniki prac EY.

Według Toronto Star, sędzia Michael Wood przedłużył postępowanie sądowe o 45 dni  – do 23 kwietnia. Zatwierdził też dyrektora ds. restrukturyzacji giełdy. Wszelkie decyzje dotyczące spłat na rzecz Robertson również zostały odroczone.

Kontrowersje

W ubiegłym tygodniu Ernst & Young odkryło, że zimne portfele QuadrigaCX są puste i nieużywane od kwietnia 2018 roku. Firma odkryła również kilka kont użytkowników, które “mogły zostać stworzone poza normalnym procesem przez Quadriga” i że “wydaje się, że zidentyfikowane konta zostały utworzone pod różnymi aliasami. ”

Niedawno platforma badań i doradztwa kryptowalutowego ZeroNonCense opublikowała raport, w którym twierdzi, że QuadrigaCX przechowywało też znaczną ilość Ethereum (ETH) na innych giełdach kryptowalut, takich jak Kraken, Bitfinex i Poloniex.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Problemy firmy zaczęły się jeszcze w grudniu 2018 r., kiedy to jej założyciel, Gerry Cotten, zmarł w czasie wycieczki do Indii na ostrą niewydolność jelit. W związku z tym, że ponoć tylko on miał dostęp do portfeli prywatnych giełdy, na których znajdowały się kryptowaluty klientów, dostęp do środków został bezpowrotnie utracony. Mowa o niebanalnym saldzie o wartości 145 milionów dolarów.

Jennifer Robertson, wdowa po Cottonie, twierdzi, że ani ona, ani inne osoby zaangażowane w działalność giełdy nie wiedziały, gdzie przechowywał on aktywa kryptograficzne.



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here