Naga Markets



„Wciąż wiele niepewności” – MPC przed komisją skarbu / 25.06.2013

Dziś o godzinie 11:30 czasu Polskiego w brytyjskim parlamencie członkowie MPC (Monetary Policy Council) Banku Anglii (BoE) złożyli raport o stanie gospodarki przed Komisją Skarbu. Słuchani byli: Sir Mervyn King (przewodniczący MPC oraz prezes BoE), Spencer Dale, Charles Bean, Dr Ben Broadbent oraz Dr Martin Weale. Poniżej przedstawiam skrót z ich wypowiedzi.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wypowiedzi świadków skupiały się głównie na QE oraz inflacji.

Spencer Dale:

– przeszkody na drodze do wzrostu gospodarczego zmalały w ostatnim czasie,

– inflacja konsumencka (CPI) będzie oscylowała wokół 3% latem i jesienią; powinna spaść do 2% w ciągu 2 lat,

– utrzymywanie się inflacji powyżej celu BoE nadszarpuje wiarygodność rady monetarnej,

– stymulowanie apetytu na ryzyko prowadzi do podejmowania nadmiernego ryzyka przez podmioty na rynku; [w QE różnych krajów chodzi m.in. o wypchnięcie kapitału z bezpiecznych aktywów o niskich stopach zwrotu, np. z obligacji, na rynek kredytowy w celu pobudzenia konsumpcji oraz inwestycji. Jednakże lwia część tego kapitału odpływa do wysokich stóp zwrotów na rynkach wschodzących lub w ryzykowne aktywa, m.in. akcje giełdowe i obligacje korporacyjne. W ten sposób zamiast stabilizacji i pobudzenia akcji kredytowej budowane są ryzykowne portfolio, a rynek kredytowy wciąż kuleje – przyp. autor],

– wycofanie się z ultra-luźnej polityki monetarnej jest skomplikowane i niesie ze sobą ryzyko,

– FLS [Funding for Lending Scheme] nie wspomógł znacząco małych i średnich przedsiębiorstwe (SME) ani hipotek,

– akcja kredytowa dla firm znacznie lepsza niż się spodziewano,

Ben Broadbent:

– można się spodziewać stabilnej poprawy kondycji gospodarki,

– ryzyko luzowania polityki monetarnej zostało podjęte z nadzieją pobudzenia produktywności,

– gospodarka Zjednoczonego Królestwa wciąż pozostanie silnie związana z gospodarką strefy Euro,

– podniesienie stóp procentowych będzie pierwszym etapem “normalizacji”,

– moment rozpoczęcia “normalizacji” jest całkowicie uzależniony od gospodarki,

– brak dynamiki w produktywności jest głównym rozczarowaniem,

Mervyn King:

– banki wzywają radę ministrów by naciskała na nadzór bankowy,

– wskazówki i doradztwo (guidance) zawsze były częścią polityki monetarnej,

– reakcja rynków na oświadczenie FOMC nie była związana z brakiem jasności przekazu,

– to, co zrobi teraz Fed zależy od nadchodzących danych,

– podnoszenie stóp procentowych musi  być uzależnione [od sytuacji gospodarczej – przyp. autor],

– twierdzenie, jakoby Fed przymierzał się do “normalizacji stóp procentowych” jest mocno przedwczesne,

– “normalizacja” stóp procentowych zależy od warunków normalizacji,

– wciąż wiele jest niepewności na rynkach,

– wzrost stóp procentowych będzie zagrożeniem dla cen aktywów,

– w pewnym momencie powrócimy do “normalnych” stóp procentowych; ale jeszcze nie teraz,

– potrzebne są różnorodne działania w celu normalizacji polityki monetarnej,

– rządy jeszcze nie wykorzystały czasu, który dały im banki centralne; [pojawia się też wzmianka, jakoby kraje musiały uporać się z nadmiernym długiem przed wprowadzeniem “normalizacji” – przyp. autor],

– Strefa Euro pozostaje wciąż wielkim problemem [albo “ma wielki problem”],

– nie sposób określić z jaką szybkością ani kiedy “normalność” wróci,

– nigdy nie było lepszego momentu na zmiany po stronie podaży,

– Fed zwyczajnie stwierdził, że w którymś momencie może zacząć zwijać “luzowanie”,

– niezbędny jest silniejszy wzrost gospodarczy, aby można było mówić, że jest trwały,

– MPC jest zgodna co do obrazu gospodarki; różnice dotyczące QE są nieznaczne,

– może minąć wiele lat zanim Fed odwróci [odsprzeda] aktywa zakupione w czasie QE,

– myślenie, że Bernanke ogłosił koniec QE, jest błędne,

Charles Bean:

– należy w dalszym ciągu mieć na uwadze zapas mocy produkcyjnych [spare capacity – w kontekście QE oznacza to, że teoretycznie wciąż jest miejsce dla luzowania polityki monetarnej przy ograniczonym wpływie na inflację. Teoria mówi, że wzrost podaży pieniądza przy niepełnych mocach produkcyjnych gospodarki nie wywołuje wzrostu cen, a wzrost produkcji – przyp. autor],

– MPC nie widzi technicznych przeszkód do cięcia stóp procentowych,

– FLS (Funding to Lending Scheme) jest bardziej niezawodnym narzędziem stymulacji niż cięcie stóp procentowych,

Martin Weale:

– nagła sprzedaż dużej ilości Giltów na rynku wywołałaby chaos,

– odwrócenie QE będzie rozłożona w przyszłości,

– sprzedaż Giltów, kiedy to już nastąpi, odbywać się będzie powoli i stopniowo [“trickle” – ciurkać],

– błędem byłoby podanie czasu [czy przedziału czasowego] w którym przywrócone zostaną “normalne” stopy procentowe,

– należy być czujnym w kwestii inflacji utrzymującej się na dłuższą metę powyżej celu inflacyjnego; martwi go [Weale’a] sprawa inflacji bardziej niż King’a,

– zgadza się z King’iem, że różnice dotyczące QE między członkami MPC są marginalne,



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

5 KOMENTARZE

  1. @Piotr1991 Witam Panie Piotrze! Skup giltów do kwoty 375 mld funtów to właśnie  potocznie zwane QE. Zabieg ten miał na celu wypchnięcie kapitału z bezpiecznych papierów skarbowych na rynek w celu stymulacji akcji kredytowej i inwestycyjnej. Głównym celem słuchania przed komisją skarbu miał być raport o inflacji, jednak z uwagi na ostatnie posiedzenie FOMC – jak się domyślam – komisja chciała wiedzieć więcej o wyjściu z QE zarówno w US jak i w UK. Trzeba pamiętać, że Fed i BoE siedzą na kupie obligacji rządowych swoich państw zakupionych za nowo wykreowane pieniądze. Tych pieniędzy już nie ma, wydały je rządy na kryzysowe potrzeby budżetowe – w kryzysie transfery socjalne mocno drenują skarbiec. W ten sposób zostały obligacje z którymi coś trzeba zrobić. Albo zostaną wrzucone na rynek wtórny, co może doprowadzić do destabilizacji i wzrostu kosztów długu niwecząc dotychczasowe efekty QE. Albo banki poczekają do wygaśnięcia tego długu. Problem jednak polega tutaj na tym, że mało który papier dłużny jest w krajach rozwiniętych spłacany gotówką. Na ogół jest “rolowany”, czyli pokrywany nowym długiem, ale powiększonym o odsetki. Stąd wspomniana kupa długu jest dość niewygodna dla wszystkich i, choć jeszcze nie jest to tak eksponowane, może urosnąć do rangi problemu w przyszłości.

  2. @Piotr1991 Tak, w całym programie chodzi o to aby SME miały łatwiejszy i tańszy dostęp do gotówki przez co więcej inwestowały i produkowały czyli mówiąc wprost, rozkręcały gospodarkę. Przy okazji także dzięki tej pomocy, także osoby fizyczne mają dostęp chociażby do tańszych kredytów hipotecznych. Jednak program nie do końca działa pod tym względem, że rynek kredytów nadal się nie rozkręcił. Jednak nie jest to wina FLS, BOE czy rządu a braku popytu na kredyt ze względu niepewności sytuacji gospodarczej.

  3. @Szymon Nowak 1do1 Domyślam się, że zabieg pożyczania banką przez BOE po niższej stopie niż rynkowa miał spowodować to iż banki komercyjne będą pożyczać pieniądze dla SME także po niższej cenie?

  4. @Piotr1991
    FLS czyl Funding for Lending Scheme to program BOE i brytyjskiego rządu, którego założeniem miało być, iż BOE będzie pożyczać bankom pieniądz po stopie niższej niż rynkowa jeśli one je przeznaczą na kredyty dla SME (małe i średnie przedsiębiorstwa) co miało za cel rozruszać ten sektor gospodarki. Niestety program nie za bardzo działa.
     
    Gilty to po prostu potoczna nazwa brytyjskich obligacji 🙂
     
    W większości chodziło o skup aktywów w UK. Po prostu ze względu na kontekst ostatniej konferencji Bena, mówiło się dużo o USA.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here