Naga Markets


Notowania eurodolara (EUR/USD) stosunkowo wysoko

Główna para walutowa jest stosunkowo wysoko, biorąc pod uwagę słabą sytuację makroekonomiczną strefy euro i małe szanse na podwyżki stóp procentowych przez EBC. Z drugiej strony, jak zwracaliśmy uwagę wczoraj, rentowności amerykańskich instrumentów skarbowych pozostają na poziomach z końca grudnia 2018 r., co oznacza, że rynek nie zakłada dalszego zacieśniania polityki pieniężnej również w USA. Co może wybić rynek walutowy z marazmu?

Raczej nie są to doniesienia z Wenezueli. Mimo nałożenia przez Stany Zjednoczone sankcji na państwowy koncern PDVSA (de facto uniemożliwienia jej eksportu do USA) nie widać negatywnych konsekwencji tego ruchu. Do nich należałoby np. odwołanie wizyty chińskich przedstawicieli w Waszyngtonie, która ma się rozpocząć dziś. Chiny zaangażowały się finansowo w Wenezueli (głównie w inwestycje infrastrukturalne) i zmiana reżimu mogłaby zagrozić ich wpływom w regionie, mimo że Juan Guaido tymczasowy prezydent, uznawany przez większość państw kontynentu amerykańskiego, zapowiedział, że będą one respektowane, gdy dojdzie do zmiany władz.

Przed nami również kluczowe wydarzenia dotyczące brexitu. W ciągu najbliższych kilku godzin (prawdopodobnie po godzinie 20:00 czasu polskiego) odbędzie się seria głosowań nad poprawkami dotyczącymi planu brexitu.

Część z inicjatyw ma charakter ponadpartyjny, co pokazuje coraz większe zaangażowanie się Izby Gmin w proces kreowania warunków opuszczenia UE. Do nich należy np. poprawka Cooper-Boles, która zakłada wydłużenie okresu negocjacji do końca roku, gdyby plan rządu nie został przyjęty do końca lutego. Zwiększa ona nie tylko szanse na uporządkowane opuszczenie Unii, ale także na łagodny brexit.

Z drugiej strony, widząc popularność inicjatyw parlamentarzystów, premier May szykuje także zmodyfikowany plan opuszczenia Unii, który zadowoli zarówno eurosceptycznych członków torysów (modyfikacja backstopu), jak i tych, którzy chcą więcej czasu na wypracowanie bliskiej umowy handlowej (okres przejściowy może być wydłużony do końca 2021 r., czyli o rok). W tym czasie Wielka Brytania ma również płacić składki do unijnego budżetu, co ma zachęcić do spojrzenia na plan łagodniejszym okiem przez Brukselę.

Ogólnie jednak pierwsza inicjatywa (Cooper-Boles) wydaje się znacznie lepsza dla funta. Po pierwsze wydłuża okres pozostania Zjednoczonego Królestwa w Unii (prawdopodobnie do końca 2019 r.), a nie tylko przedłuża okres przejściowy po wyjściu z UE. Po drugie rozwinięciem tej opcji może być finalnie unia celna (znika wtedy kwestia backstopu), a nawet być może wariant norweski plus (unia celna połączona ze wspólnym rynkiem) czy ponowne referendum i pozostanie w strukturach UE. Gdyby ten wariant dziś otrzymał większość głosów w Izbie Gmin, wtedy można oczekiwać silnego umocnienia się funta, który w relacji do złotego mógłby przekroczyć granicę 5,00 zł.

Kurs złotego pozostaje stabilny

Sytuacja krajowej waluty pozostaje stabilna. Złoty w relacji do euro waha się nadal nieco poniżej granicy 4,30 i raczej w kolejnych godzinach nie zobaczymy wyraźniejszego wzrostu zmienności na tej parze. Więcej może się dziać na GBP/PLN zwłaszcza podczas wieczornego handlu, kiedy głosowania w Izbie Gmin pokażą, ku któremu rozwiązaniu kwestii brexitu skłaniają się brytyjscy parlamentarzyści (szczegóły w poprzednich akapitach).

Większa zmienność na złotym może pojawić się pod koniec tygodnia, kiedy napłynie szereg danych z USA (rynek pracy, ISM) czy ze strefy euro (odczyty PKB). Do tego czasu, poza funtem, złotowe pary prawdopodobnie pozostaną względnie stabilne.

Marcin Lipka – Cinkciarz.pl



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here