Naga Markets



Piątkowa sesja na rynkach bazowych w Europie przypieczętowała udany tydzień. Mimo rosnącej niepewności co do drugiej fali pandemii COVID-19, oraz braku przełomu na szczycie UE, indeksy kończyły dzień w okolicach 0,5%, a cały tydzień z blisko 3,0% wzrostami w przypadku niemieckiego DAX30, francuskiego CAC40, czy brytyjskiego FTSE100.

Indeksy kończyły tydzień z blisko 3,0% wzrostami w przypadku niemieckiego DAX30, francuskiego CAC40, czy brytyjskiego FTSE100

Na piątkowym szczycie negocjacje o przyszłym budżecie okazały się zakończyć fiaskiem, co oznacza że ważą się losy zapowiedzianych wielomiliardowych programów pomocowych. Słabo wypadła sesja na Wall Street, gdzie indeks S&P500 stracił 0,56% mimo wyraźnie pozytywnego początku notowań.

Z jednej strony wsparciem dla kupujących były kroki chińskich władz dotyczące przyspieszenia wypełnienia postanowień z tzw. umowy pierwszej fazy zawartej z USA. Natomiast z drugiej strony rynkom nie pomagał prezydent Trump, który jednoznacznie stwierdził iż widzi możliwość całkowitego rozdzielenia gospodarczego gospodarki chińskiej i amerykańskiej.

Oliwy do ognia dodały dane o nowych dziennych zachorowaniach, które w licznych stanach okazały się rekordowe. Nasilająca się niepewność przełożyła się z kolei na umocnienie amerykańskiej waluty, której indeks zbliżył się do 98 pkt., gdy na początku miesiąca było to nawet poniżej 96 pkt.

Krajowe blue chips zakończyły dzień z 0,67% wzrostem, niemniej zmiana 5 dniowa, już nie jest tak duża jak w przypadku wspomnianych wyżej europejskich rynków bazowych. Indeks WiG20 walczy z utrzymaniem psychologicznego poziomu w okolicach 1800 pkt.

Wartym odnotowania jest rekordowy poziom zamknięcia notowań DINO Polska, które zbliżyły się do 203 PLN. Obecna kapitalizacja wynosi 20 mld PLN, co daje 6 lokatę wśród warszawskich blue chips.

Oczekiwania co do dzisiejszej sesji

Początek tygodnia w kalendarium makroekonomicznym nie należy do najistotniejszych, tym bardziej że Chiński Bank Centralny nie zdecydował się na zmianę stopy procentowej, a więc stopa pożyczkowa-jednoroczna nadal wynosi 3,85%.

Z punktu widzenia krajowych inwestorów, dziś pojawią się jeszcze wyniki sprzedaży detalicznej za maj. Ekonomiści oczekują wyhamowania dynamiki spadków r/r po mocno ujemnym odczycie za kwiecień (-22,9% r/r).

Kalendarium makroekonomiczne może zamieszać na rynkach w dniu jutrzejszym, kiedy zostaną opublikowane wstępne wskaźniki PMI.

Biorąc pod uwagę słabsze piątkowe zakończenie handlu za oceanem oraz dane o nowych zachorowaniach na COVID 19, które potwierdzają wyraźnie możliwość nadejścia drugiej fali pandemii w skali globalnej, w pierwszych godzinach mogą strona popytowa może znajdować się pod presją.

Zobacz również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here