Naga Markets



Watykan negatywnie odnosi się do instrumentów pochodnych

Przewodniczący amerykańskiej CFTC, J. Christopher Giancarlo i główny ekonomista Bruce Tuckman napisali list w obronie instrumentów pochodnych w odpowiedzi na biuletyn opublikowany przez Watykańską Kongregację do spraw Nauki i Wiary na rzecz Integralnego Rozwoju Społecznego 17 maja 2018 r., dotyczący „niektórych aspektów moralnych obecnego systemu finansowego”. Giancarlo i Tuckman odnieśli się do szeroko pojętych instrumentów pochodnych, jak również krytyki swapów ryzyka kredytowego (CDS) opisywanych w watykańskim dokumencie. 


Amerykański KNF odpowiada na krytykę Watykanu

“Zwracamy się do Państwa jako specjaliści w dziedzinie finansów, starając się prowadzić moralne życie” Giancarlo i Tuckman informują we wstępie do listu. “Zachęcamy uczestników rynku, w szczególności liderów biznesu, środowiska akademickiego i rządowego, do przeczytania i poważnego zastanowienia się nad treścią biuletynu.  To ważny i troskliwy komentarz do współczesnych finansów.  Czujemy się jednak również zobowiązani do reagowania i obrony instrumentów pochodnych, a w szczególności swapów ryzyka kredytowego, przed różnymi środkami cenzury zaproponowanymi w dokumencie. W prasie krytyka Watykanu spotkała się z niebywałą uwagą, mimo że odpowiednia część biuletynu jest ograniczona do kilku paragrafów. Nasza odpowiedź na tę krytykę jest udzielana w duchu uczciwego dialogu (tak elokwentnie promowanego przez błogosławionego papieża Pawła VI) i mamy nadzieję, że doprowadzi to do większego rozeznania i zrozumienia”.

Te artykuły również Cię zainteresują




CFTC jest jedyną na świecie agencją regulacyjną specjalizującą się w instrumentach pochodnych. CFTC od ponad 40 lat nadzoruje amerykańskie rynki instrumentów pochodnych będących przedmiotem obrotu giełdowego i jest uznawana za organizację opartą na zasadach i analizie ekonomicznej, docenianą za bogate doświadczenie w zakresie instrumentów.

Giancarlo i Tuckman wskazują na społeczną użyteczność instrumentów pochodnych, wyjaśniając, że derywaty zaspokajają potrzeby społeczeństwa w zakresie umiarkowanego ryzyka cenowego, podażowego i innego ryzyka tradingowego, uwalniając kapitał na rzecz wzrostu gospodarczego, tworzenia miejsc pracy i dobrobytu. Instrumenty pochodne pozwalają na przenoszenie ryzyka zmiennych kosztów produkcji, takich jak cena surowców, energii, obcej waluty i stóp procentowych.

Co Stolica Apostolska zarzuca derywatom?

W piśmie poruszono kwestię wpływu instrumentów pochodnych na słabsze grupy społeczne, przedstawiając przykłady tego, jak dobrze funkcjonujące rynki finansowe i pochodne odgrywają kluczową rolę w wyżywieniu rosnącej liczby ludności na świecie, stwierdzając, że “pod wieloma względami najwięksi beneficjenci działalności związanej z globalnymi instrumentami pochodnymi mogą być najbiedniejsi i najbardziej podatni na zagrożenia na świecie. Są to ludzie, za którymi papież Franciszek tak mocno opowiadał się, zwracając naszą uwagę na “peryferia” świata. Z pewnością najbardziej ucierpieliby z powodu ogromnych wahań cen podstawowych produktów żywnościowych i energetycznych, które miałyby miejsce, gdyby nagle ustał handel instrumentami pochodnymi”.

Giancarlo i Tuckman klasyfikują krytykę Watynku jako skoncentrowaną na trzech kwestiach: asymetrii informacyjnej, spekulacja i czerpanie zysków z krzywdy innych, odnosząc się do nich w następujący spsób

  • Asymetrie informacji: Gospodarka jako całość korzysta z wysokiej jakości informacji na temat jakości kredytowej korporacji oraz podmiotów finansowych, które zbierają surowe dane, analizują istotne czynniki i wyciągają cenne wnioski w nadziei na uzyskanie lepszych zysków finansowych, również rozpowszechniają generowane przez nie informacje na szerszym rynku. Informacje te przyczyniają się do zdrowego systemu finansowego, który, jak twierdzi Wymagana, “wymaga maksymalnej możliwej ilości informacji, tak aby każdy agent mógł chronić swoje interesy w pełni i z pełną swobodą”.
  • Spekulacja: Spekulacja przyczynia się do generowania informacji przynoszących korzyści społeczeństwu oraz do ich rozpowszechniania wśród ogółu społeczeństwa. Ponadto, niezależnie od tego, jakie zastosowania swapów ryzyka kredytowego uznaje się za właściwe i niebudzące zastrzeżeń, wymagają one kontrahenta po drugiej stronie transakcji, a spekulanci pełnią tę rolę.
  • Zysk na cudzej krzywdzie: Rządy faktycznie korzystają z dostępności swapów ryzyka kredytowego dla swoich państwowych papierów wartościowych, ponieważ badania wykazały, że rozpoczęcie obrotu swapami ryzyka kredytowego na obligacjach obniża koszty zadłużenia i zwiększa efektywność informacyjną rynków papierów dłużnych. Ponadto należy przyznać, że rządy krajowe nie zawsze prowadzą swoje sprawy finansowe w najlepszym interesie swoich obywateli lub z najwyższym stopniem kompetencji i uczciwości fiskalnej, a ceny obligacji rządowych lub swapów ryzyka kredytowego dla suwerennych krajów stanowią ważną kontrolę złego zarządzania fiskalnego.

Giancarlo i Tuckman podsumowują list podkreślając swoje zaangażowanie jako organów regulacyjnych w nadzorowanie rynków instrumentów pochodnych: “Nie twierdzimy, że rynek swapów ryzyka kredytowego jest wolny zarówno od wyzwań ekonomicznych, jak i etycznych”, piszą na zakończenie Giancarlo i Tuckman. “Zgadzamy się z biuletynem, który sceptycznie podchodzić do nadmiernie złożonych produktów pochodnych, takich jak transze CDS na papiery wartościowe zabezpieczone hipoteką, które w okresie poprzedzającym kryzys finansowy z lat 2007-2009 były przedmiotem obrotu na dużą skalę. Zgadzamy się również, że nabywcom ochrony CDS, którzy mogą odnieść korzyści z niewykonania zobowiązań, nie wolno spiskować w celu spowodowania takiego samego niewykonania zobowiązań lub zwiększenia prawdopodobieństwa ich niewykonania. W ostatnim czasie działalność taka stała się przedmiotem naszej kontroli regulacyjnej i krytyki”.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

2 KOMENTARZE

  1. Watykan zrobił już porządek z Banco Vaticano ? może też zrobili porządek z pedofilą w kurri watykańskiej? papa osobiście bronił pedofilów (niczym się to nie różni od syt. w polskim kościele) – wypłacił odszkodowania. Kościół stracił moralne prawo by wypowiadać się o tym co ludzie powinni a czego nie powinni.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here