Naga Markets



Znak drogowy Wall Street w Nowym JorkuW środę przy ulicy Wall Street Nowy inwestorom udało się zatamować wyprzedaż po dwóch dniach ostrych spadków. W pierwszej części giełdowego handlu na parkiecie dominowała strona kupująca, jednak zabrakło im pary na całą sesję, w skutek czego oddali lukę wzrostową w drugiej części dnia. S&P500 pod kreską o 0,4%, Dow Jones 0,5%, jedynie NASDAQ uratował dodatni wynik uzyskując symboliczne 0,2% na plus.


W poniższej analizie z użyciem narzędzi od Directa skupimy się na wybranych spółkach SSR (Short Sale Restriction), czyli stokach, które zostały włączone w pulę instrumentów podlegających ograniczonym możliwościom zawierania krótkiej sprzedaży oraz spółkach notujących wysoki wzrost podparty dużym wolumenem. W ramach naszej strategi, skupiając się tylko na analizie technicznej, szukamy chwilowego odreagowana i odbicia z poziomów na przecenionych walorach lub kontynuacji wzrostów z poprzedniego dnia.

SmileDirectClub, kilka miesięcy po debiucie giełdowym

Dziś przyglądamy się spółce SmileDirectClub (#SDC), IPO sprzed kilku miesięcy. Spółka jest nadal start up’em i prowadzi rozległą sieć placówek świadczących usługi pielęgnacji jamy ustnej (aparaty ortodontyczne itp.), jednak jej biznes nie znalazł powszechnego uznania na rynku publicznym, a pierwszego dnia notowań akcje przeceniono o 27%. Od tamtego czasu wykres spółki jest niespokojny. Wczoraj pojawił się sygnał, który nakazuje pochylić się nad spółką w celach krótkoterminowej spekulacji. Wszystko jest możliwe.


Trading na profesjonalnym poziomie wymaga dostępu do prawdziwych rynków z prawdziwym brokerem.
SPRAWDŹ NAS

W trakcie minionej sesji akcje SmileDirectClub tąpnęły blisko 30% po publikacji przez spółkę raportu kwartalnego, w którym nie spełniła oczekiwań – 197 milionów USD przychodów (wzrost o 53,1% rok do roku, oczekiwano 199,9 mln USD). Poza tym firma odnotowała stratę w wysokości 0,25 USD na akcję (oczekiwano 0,11 USD). Inwestorom nie było do śmiechu.

SDC D1

Kurs spółki wczoraj dosięgnął strefy minimum 7.50-8.00$ testowanej i bronionej w swojej półrocznej historii notowań już dwukrotnie. Uważamy, że cena znajduje się w dobrym miejscu, aby podjąć na spółce czynności, zajmując pozycję. Z akcjami IPO jest jak z chorągiewką na wietrze – tu może wydarzyć się wszystko. Niemniej jednak idąc tropem naszej strategii, jeżeli okoliczności rynkowe będą sprzyjające (a więc giełdy odreagują koronawirusa), istnieje spora szansa, że ‚dentysta jednorożec’ odbije od strefy wsparcia.

Stąd też, jeżeli spółka na dzisiejszej sesji i kolejnych nie będzie spadać i nie wyłamie ostatniego bastionu 7.50$, można spróbować otwierać na raty spekulacyjną pozycję długą, licząc, że inni inwestorzy pójdą tym samym tropem, a ktoś, kto wcześniej bronił strefy wsparcia, zrobi to ponownie. Musimy jeszcze pamiętać, że 10 marca kończy się okres blokady sprzedaży akcji (lockup) i może być różnie.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here